Witam,
Planuję wdrożyć system sterowania elektrozaworami na działce. Działka ma niecałe 500 metrów długości, a co około 55 metrów chcę umieścić po dwa elektrozawory obok siebie – łącznie 18 sztuk. Na jednym z końców działki, gdzie znajduje się zasilanie, planuję zamontować sterownik PLC, który będzie sterował zaworami. Cewki zaworów zasilane są napięciem 24 VAC i pobierają prąd rozruchowy 300 mA. W danym momencie będą wysterowane maksymalnie dwa zawory.
Mam trzy pomysły na realizację:
1. Zastosowanie PLC, transformatora 230/24 VAC oraz 18 przekaźników, którymi sterowałbym bezpośrednio z PLC. Wadą tego rozwiązania są wysokie koszty związane z okablowaniem – ze względu na dużą ilość żył, długość przewodów i potrzebne przekroje.
2. Wykorzystanie PLC oraz jednego przewodu zasilającego poprowadzonego wzdłuż działki do wszystkich elektrozaworów. Co 55 metrów umieściłbym lokalny, 2-kanałowy przekaźnik sterowany przez Modbus RTU, zasilany lokalnie z 24 VAC. Przewód zasilający planuję 3×2,5 mm², a sterujący 1×2×0,75 mm² ekranowany. Pytanie: czy ktoś z Was korzystał z przekaźników sterowanych przez Modbus RTU? Będę wdzięczny za linki lub modele. Liczę na jakieś komentarze co do takiego podejścia.
3. Komunikacja bezprzewodowa – np. LoRaWAN – pomiędzy sterownikiem a modułami sterującymi zaworami w terenie. Myślałem o komunikacji LoRa. Szukam sterownika obsługującego LoRaWAN, odpowiedniej bramki oraz modułów, które lokalnie będą mogły otwierać i zamykać elektrozawory. Czy ktoś z Was testował takie rozwiązania?
Wszystkie sugestie/rady mile widziane.
Pozdrawiam,
Dawid
AI: Czy masz już wybrany konkretny model sterownika PLC lub preferujesz jakąś markę/typ? To może pomóc w doborze kompatybilnych modułów Modbus RTU lub rozwiązań LoRaWAN.
Nie
AI: Czy na działce masz dostęp do internetu lub sieci GSM? Pytam w kontekście ewentualnej bramki LoRaWAN i zdalnego sterowania.
Nie
Planuję wdrożyć system sterowania elektrozaworami na działce. Działka ma niecałe 500 metrów długości, a co około 55 metrów chcę umieścić po dwa elektrozawory obok siebie – łącznie 18 sztuk. Na jednym z końców działki, gdzie znajduje się zasilanie, planuję zamontować sterownik PLC, który będzie sterował zaworami. Cewki zaworów zasilane są napięciem 24 VAC i pobierają prąd rozruchowy 300 mA. W danym momencie będą wysterowane maksymalnie dwa zawory.
Mam trzy pomysły na realizację:
1. Zastosowanie PLC, transformatora 230/24 VAC oraz 18 przekaźników, którymi sterowałbym bezpośrednio z PLC. Wadą tego rozwiązania są wysokie koszty związane z okablowaniem – ze względu na dużą ilość żył, długość przewodów i potrzebne przekroje.
2. Wykorzystanie PLC oraz jednego przewodu zasilającego poprowadzonego wzdłuż działki do wszystkich elektrozaworów. Co 55 metrów umieściłbym lokalny, 2-kanałowy przekaźnik sterowany przez Modbus RTU, zasilany lokalnie z 24 VAC. Przewód zasilający planuję 3×2,5 mm², a sterujący 1×2×0,75 mm² ekranowany. Pytanie: czy ktoś z Was korzystał z przekaźników sterowanych przez Modbus RTU? Będę wdzięczny za linki lub modele. Liczę na jakieś komentarze co do takiego podejścia.
3. Komunikacja bezprzewodowa – np. LoRaWAN – pomiędzy sterownikiem a modułami sterującymi zaworami w terenie. Myślałem o komunikacji LoRa. Szukam sterownika obsługującego LoRaWAN, odpowiedniej bramki oraz modułów, które lokalnie będą mogły otwierać i zamykać elektrozawory. Czy ktoś z Was testował takie rozwiązania?
Wszystkie sugestie/rady mile widziane.
Pozdrawiam,
Dawid
AI: Czy masz już wybrany konkretny model sterownika PLC lub preferujesz jakąś markę/typ? To może pomóc w doborze kompatybilnych modułów Modbus RTU lub rozwiązań LoRaWAN.
Nie
AI: Czy na działce masz dostęp do internetu lub sieci GSM? Pytam w kontekście ewentualnej bramki LoRaWAN i zdalnego sterowania.
Nie