logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Instalacja elektryczna w domu parterowym na wiązarach – korytka BAKS: nad czy pod wiązarami?

marek19951 23 Lip 2025 13:11 669 12
  • #1 21614705
    marek19951
    Poziom 16  
    Posty: 289
    Pomógł: 1
    Ocena: 8
    Witam,

    Jestem w trakcie budowy domu parterowego, dach zrobiony na wiązarach, mam już wykonawcę elektryki. Instalacja będzie częściowo w gwiazdę ze względu na przygotowanie pod smart home, więc doszliśmy do wniosku z wykonawcą, że lepiej będzie puścić przewody górą-sufitem niż po podłodze. Tylko teraz pytanie, bo są dwie opcje puszczenia tego górą - na pewno główne trasy kablowe pójdą w korytach metalowych typu BAKS, oddzielone niskonapięciowe od 230V, tylko teraz te trasy kablowe lepiej będzie przymocować na górze dolnego pasa wiązara (opcja nr 1) czy może lepiej podwiesić korytka pod wiązarami (opcja nr 2 - czyli w warstwie ocieplenia pomiędzy g-k a wiązarem)?

    Ocieplenie pomiędzy sufitem z g-k a wiązarami będzie prawdopodobnie celuloza.
    Środek strychu będzie od góry zabity deskami, tak aby uzyskać kawałek strychu po którym można normalnie chodzić.

    Plusy opcji nr 1: Korytka na wierzchu, więc łatwo dołożyć jakieś oświetlenie/skrętkę w przyszłości, nawet za kilka lat
    Minusy opcji nr 1: Obawiam się, że jeżeli by się zadomowiła jakaś kuna to może narobić strat w przewodach, zanim ja to zauważę - mimo, że chcę zrobić korytka zamykane i odejścia od korytek puścić w peszlach

    Plusy opcji nr 2: Kuna czy inne zwierze raczej się nie dostanie
    Minusy opcji nr 2: Przewody w warstwie ocieplenia puszczone w dość skupionej wiązce obok siebie, więc słaba możliwość chłodzenia ich.

    Przekrój dachu z naniesionymi opcjami prowadzenia kabli: nad i pod wiązarem

    Co byście radzili? Albo jakie jeszcze plusy/minusy dostrzegacie których ja nie widzę?
    Przekrój dachu z naniesionymi opcjami prowadzenia kabli: nad i pod wiązarem
  • #2 21614805
    gklub
    Poziom 34  
    Posty: 1686
    Pomógł: 291
    Ocena: 710
    Moim zdaniem zainteresowana kuna poradzi sobie zawsze :(
    Doświadczenie pokazuje, że przeróbki też są zawsze :)
    Czyli z łatwym dostępem.
    Tańszy montaż instalacji i ocieplenia też zaletą.
  • #3 21615084
    marek19951
    Poziom 16  
    Posty: 289
    Pomógł: 1
    Ocena: 8
    Czyli proponowałbys opcje pierwsza? Z łatwiejszym dostępem?
  • #4 21615093
    gklub
    Poziom 34  
    Posty: 1686
    Pomógł: 291
    Ocena: 710
    Wyobraź sobie, że musisz coś zmienić/naprawić/dodać.
    Zdejmujesz GK :(
    Niby pod tynkiem tak samo - przecież nie planujesz kucia ;)
    Co do ciepła - w korytku już i tak chłodzenie iluzoryczne, izolacja niewiele pogorszy.
    Przewidujący układają w ścianie w peszlu - można "dowciągnąć" przewód.
    I znów chłodzenie nijakie...
    Jeżeli jednak przyjdzie Ci chęć na "zinteligentnienie" domu i...dokładasz łatwo co chcesz.
    Może nawet użyć korytek z wewnętrznym podziałem?
  • #5 21615096
    marek19951
    Poziom 16  
    Posty: 289
    Pomógł: 1
    Ocena: 8
    Dostęp będzie tak czy tak od góry, bo będzie w warstwie celulozy albo nad nią, jeżeli opcja nr 2 to wtedy ewentualnie deskę od góry odbije, odgarne celuloze i się dostanę do korytka, mniej wygodnie niż jakby było całkiem na wierzchu, ale dostęp będzie bez kucia itd. Przełączniki robię od razu na skrętkach i sterowanie oświetleniem będzie od razu z rozdzielni wychodzić. Do tego dodatkowe skrętki pod czujniki ruchu/obecności, okna mają już zamontowane kontaktrony, więc tam też pójdzie skrętka. Do każdego pokoju dodatkowo 2x skrętka do neta/Apka. Osobny obwód na lodówkę. Będą rolety zewnętrzne, także tych przewodów tam się uzbiera na prawdę sporo tam.
  • #6 21615138
    gklub
    Poziom 34  
    Posty: 1686
    Pomógł: 291
    Ocena: 710
    A za rok zechcę światłowód :D
    Pozostaje popytać na branżowych forach ludzi, którzy już wybrali i teraz się cieszą albo wk..
  • #7 21615161
    marek19951
    Poziom 16  
    Posty: 289
    Pomógł: 1
    Ocena: 8
    To wiem że zawsze coś się wymyśli później, dlatego właśnie chce puszczać sufitem a nie podłogą, bo na chudziaku jakbym dał kable to już nic nie dołożę, dlatego sufit na pewno. Pytanie tylko która opcja jest lepsza z tych dwóch co opisałem, skoro w obu można dołożyć potem kabli.
  • #8 21694554
    Zvirek
    Poziom 27  
    Posty: 996
    Pomógł: 80
    Ocena: 329
    Zdecydowanie 1.
    Bo opcje "rozwojowe" łatwiejsze, a kuna jak zechce to wlezie i tak wszędzie gdzie zechce.
  • #9 21868548
    mskoczylas95
    Poziom 2  
    Posty: 3
    Ocena: 1
    Cześć kolego,

    Podjąłeś ostatecznie decyzję? Ma dokładnie ten sam dylemat. Początkowo miałem robić tradycyjnie i puszczać sznur po ścianie, ale puszczenie przewodów w korycie górą odejmuje masę pracy i chyba warto wykorzystać już potencjał wiązarów.
  • #10 21868555
    marek19951
    Poziom 16  
    Posty: 289
    Pomógł: 1
    Ocena: 8
    Poszła opcja 3 w końcu, tak jak na zaznaczyłem na zielono. Generalnie budowa jeszcze daleko do końca, ale z samej roboty i łatwości montażu i opcji późniejszego dołożenia czegoś jestem póki co zadowolony. Zobaczymy co wyjdzie z czasem :)

    Fragment rysunku technicznego przekroju dachu z czerwonymi i zielonymi zaznaczeniami
  • #11 21868561
    mskoczylas95
    Poziom 2  
    Posty: 3
    Ocena: 1
    Ja w takim przypadku obawy bym miał inne niż kuna, że np. jak z dachu zacznie lecieć, będzie się lało po przewodach, ale to już wiadomo, czarnowidztwo. Ogólnie skłaniam się najbardziej właśnie ku takiej opcji, jak zaznaczyłeś. Myślę tylko, że w takiej opcji jest konieczność przebijania się również przez górną warstwę paroizolacji. Nie wiem, czy to wielki problem. Przed chwilą w ogóle oglądałem filmik, na którym przewody idą luzem po wiązarach i na to zasypują celulozę.

    Jakich koryt użyłeś ?
  • #12 21868564
    marek19951
    Poziom 16  
    Posty: 289
    Pomógł: 1
    Ocena: 8
    Koryta BAKS 100H42. Niestety początek tras musiałem dołożyć drugie setki, a w sumie to wyszło, że pasowałoby i trzecie dołożyć, ale jest powiedzmy tak prawie na styk na dwie te 100tki na początkach. Nie wiem jaki metraż domu masz i ile kabli, ale teraz robiąc to u siebie wrzuciłbym pewnie główne początkowe od rozdzielni gdzie idzie najwięcej kabli, tam: 300H42, potem trochę dalej już 100H42 wystarczały bez problemu. Nie mam żadnych fot pod ręką, będę na budowie to postaram się coś zrobić i podesłać, ale to za kilka dni pewnie dopiero.
  • #13 21868576
    mskoczylas95
    Poziom 2  
    Posty: 3
    Ocena: 1
    Domek 120 metrów z garażem i kotłownią. Rozpiętość 17 metrów. W sumie najwięcej osobnych obwodów to idzie właśnie z kuchni, która jest najdalej wysuniętym punktem od rozdzielni. Ja zrobiłem sobie mniej więcej projekt i wiem, ile kabli będzie puszczone w którym miejscu, z tym to jakoś na żywo sobie już poszyję, przede wszystkim chodziło mi o rodzaj, bo tych koryt jest dużo.

    Mój ojczym jest elektrykiem i kiedyś robił taki dom na wiązarach. Chcieli puścić kable korytem (w warstwie ocieplenia), to przyszedł inspektor i powiedział, że będą mostki termiczne i będzie się woda wykraplała na metalowych korytach. Dla mnie to już jakaś fantasmagoria i wymysły. On sam natomiast nie widzi przeciwwskazań, żeby tak prowadzić instalację.

    W moim przypadku dodatkowym plusem jest to, że muszę przejść całą instalacją z domu do garażu. Nie dość, że tam jest gruba ściana, to jeszcze mam uskok, więc pójście górą dużo ułatwia.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy wyboru optymalnego sposobu prowadzenia instalacji elektrycznej w domu parterowym z dachem na wiązarach, z wykorzystaniem metalowych korytek typu BAKS. Rozważane są dwie główne opcje: mocowanie korytek na górze dolnego pasa wiązara (opcja 1) lub podwieszenie ich pod wiązarami, w warstwie ocieplenia celulozowego pomiędzy sufitem z płyt gipsowo-kartonowych a wiązarami (opcja 2). Instalacja ma być częściowo w układzie gwiazdy, przygotowana pod smart home, z licznymi przewodami 230V i niskonapięciowymi (skrętka do sterowania oświetleniem, czujników ruchu, kontaktronów, internetu, rolet zewnętrznych).

Zalety opcji 1 to łatwy dostęp do korytek i możliwość późniejszego dołożenia przewodów bez konieczności ingerencji w warstwę ocieplenia czy sufit, co jest istotne przy planowanym rozwoju instalacji. Opcja 2 umożliwia ukrycie instalacji w warstwie ocieplenia, ale dostęp do korytek jest mniej wygodny, wymaga odsunięcia celulozy i ewentualnego demontażu desek na strychu. W praktyce użytkownicy wskazują, że kuna i tak może dostać się wszędzie, a łatwość późniejszych modyfikacji jest kluczowa.

W dyskusji pojawiły się także uwagi dotyczące potencjalnych mostków termicznych i kondensacji wilgoci na metalowych korytkach w warstwie ocieplenia, jednak nie są one jednoznacznie potwierdzone. W praktyce stosuje się korytka BAKS o wymiarach 100H42, a na początku tras kablowych, gdzie jest najwięcej przewodów, zaleca się większe korytka 300H42. Prowadzenie instalacji górą ułatwia również przejście przewodów do garażu przez grube ściany i uskok. Ostatecznie autor zdecydował się na wariant 3 (nieopisany szczegółowo w pytaniu), który łączy zalety obu rozwiązań i zapewnia łatwość montażu oraz późniejszej rozbudowy instalacji.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA