Szanowni Koledzy
Poniżej opiszę sprawdzoną nawijarkę do cienkich przewodów, którą byłem zmuszony popełnić:
To moja pierwsza publikacja i proszę o wyrozumiałość.
Założenia:
• Łatwa i tania w budowie
• Raczej do cienkich drutów, bo takie są zwykle uciążliwe w ręcznym nawijaniu – łatwo zerwać, trudno o stały naciąg, duże liczby zwojów.
Nie jest najwygodniejsza i z pewnością nie do produkcji, ale jest pewna i daje duże możliwości dostosowania.
Szczegóły konstrukcji i działania widać na fotografiach i w załączonym filmie, niemniej kilka podpowiedzi poniżej:
Technologia klasy „OBI” - płyta wiórowa, pręt gwintowany M6 (nierdzewny), nakrętki gdzie trzeba samohamowne M6.
Wszystkie osie "M6" łożyskowane.
Koła pasowe wykonałem na tokarce, ale można również wyciąć z poliwęglanu i "rozwieść".
Silniczek tzw. SFZ czyli „wentylatorkowy” – owszem bywa ciepły, ale nigdy nie był zbyt gorący.
Paski gumowe tzw. oringi – najlepiej silikonowe (tu tylko czerwony na przekładni zmiennej), bo zwykłe tj. czarne po kilku miesiącach pękają.
Białe elementy – teflon, ale może być poliimid lub podobne byle śliskie, ale teflon jako bardziej miękki łatwiej „nagwintować” przez ściśnięcie razem z z prętem M6 imadłem.
Elementy przeźroczyste z poliwęglanu – dobrze obrabialny i nie pęka.
Ośki ze szprychy rowerowej osadzane podkładkami sprężystymi samozacinającymi.
Stożki mocujące karkasy – druk 3D.
Stożki przekładni zmiennej – zagadka: z czego wzięte? - jak będzie trzeba podpowiem
- pokryte cienką warstwą silikonu – tu czarnym wysokotemperaturowym K2.
Dla pokazanych stożków średnica „nacinanego” ostatniego koła pasowego dobrana dla drutów o średnicy od 0,02 do 0,5 mm – ja raczej nawijam cienkimi drutami typowymi dla wysokich napięć. Zakres przełożeń ok. od 1/6 do 6.
Zmiana kierunku przesuwu karetki przez zatrzymanie i skrzyżowanie paska napędowego karetki.
W karetce napinacz z cienkiego sprężystego drutu o jak najmniejszej masie dla kompensacji zmian prędkości drutu spowodowanej kanciastym przekrojem karkasu.
Karetkę można łatwo przestawić bez kręcenia napędem.
Zawieszka na drucie w zależności od wysokości uruchamia i zatrzymuje odpowiednio szpulę z drutem (mimo łożysk kulkowych zawsze istnieje różnica między tarciem statycznym i dynamicznym) oraz zapewnia naprężenie przewodu po zatrzymaniu nawijania.
Obciążenie dobrać do drutu, średnicy nawoju itp.
Umieszczona na osi podajnika nakrętka M6 reguluje opór obrotu szpuli – mogłaby być motylkowa.
Precyzyjna linijka pozwala szybko ustawić zakres nawoju i na bieżąco kontrolować posuw.
Tutaj kilka fotografii pokazujących konstrukcję:
Jako test posłużyło nawinięcie 8-warstwowej cewki transformatora 25kV - 10000 zwojów drutu DNE0,05, ale drut 0,03 również dał się nawinąć.
W dołączonym filmie pokazuję nawijanie drutem DNE 0,05.
W razie potrzeby proszę pytać o detale.
Pozdrawiam z Wrocławia
Grzegorz
Poniżej opiszę sprawdzoną nawijarkę do cienkich przewodów, którą byłem zmuszony popełnić:
To moja pierwsza publikacja i proszę o wyrozumiałość.
Założenia:
• Łatwa i tania w budowie
• Raczej do cienkich drutów, bo takie są zwykle uciążliwe w ręcznym nawijaniu – łatwo zerwać, trudno o stały naciąg, duże liczby zwojów.
Nie jest najwygodniejsza i z pewnością nie do produkcji, ale jest pewna i daje duże możliwości dostosowania.
Szczegóły konstrukcji i działania widać na fotografiach i w załączonym filmie, niemniej kilka podpowiedzi poniżej:
Technologia klasy „OBI” - płyta wiórowa, pręt gwintowany M6 (nierdzewny), nakrętki gdzie trzeba samohamowne M6.
Wszystkie osie "M6" łożyskowane.
Koła pasowe wykonałem na tokarce, ale można również wyciąć z poliwęglanu i "rozwieść".
Silniczek tzw. SFZ czyli „wentylatorkowy” – owszem bywa ciepły, ale nigdy nie był zbyt gorący.
Paski gumowe tzw. oringi – najlepiej silikonowe (tu tylko czerwony na przekładni zmiennej), bo zwykłe tj. czarne po kilku miesiącach pękają.
Białe elementy – teflon, ale może być poliimid lub podobne byle śliskie, ale teflon jako bardziej miękki łatwiej „nagwintować” przez ściśnięcie razem z z prętem M6 imadłem.
Elementy przeźroczyste z poliwęglanu – dobrze obrabialny i nie pęka.
Ośki ze szprychy rowerowej osadzane podkładkami sprężystymi samozacinającymi.
Stożki mocujące karkasy – druk 3D.
Stożki przekładni zmiennej – zagadka: z czego wzięte? - jak będzie trzeba podpowiem
Dla pokazanych stożków średnica „nacinanego” ostatniego koła pasowego dobrana dla drutów o średnicy od 0,02 do 0,5 mm – ja raczej nawijam cienkimi drutami typowymi dla wysokich napięć. Zakres przełożeń ok. od 1/6 do 6.
Zmiana kierunku przesuwu karetki przez zatrzymanie i skrzyżowanie paska napędowego karetki.
W karetce napinacz z cienkiego sprężystego drutu o jak najmniejszej masie dla kompensacji zmian prędkości drutu spowodowanej kanciastym przekrojem karkasu.
Karetkę można łatwo przestawić bez kręcenia napędem.
Zawieszka na drucie w zależności od wysokości uruchamia i zatrzymuje odpowiednio szpulę z drutem (mimo łożysk kulkowych zawsze istnieje różnica między tarciem statycznym i dynamicznym) oraz zapewnia naprężenie przewodu po zatrzymaniu nawijania.
Obciążenie dobrać do drutu, średnicy nawoju itp.
Umieszczona na osi podajnika nakrętka M6 reguluje opór obrotu szpuli – mogłaby być motylkowa.
Precyzyjna linijka pozwala szybko ustawić zakres nawoju i na bieżąco kontrolować posuw.
Tutaj kilka fotografii pokazujących konstrukcję:
Jako test posłużyło nawinięcie 8-warstwowej cewki transformatora 25kV - 10000 zwojów drutu DNE0,05, ale drut 0,03 również dał się nawinąć.
W dołączonym filmie pokazuję nawijanie drutem DNE 0,05.
W razie potrzeby proszę pytać o detale.
Pozdrawiam z Wrocławia
Grzegorz
Fajne? Ranking DIY