Witam.
Mam już dość leciwego Focusa Mk1, ale jakoś mam do niego sentyment i nie chcę się go póki co pozbywać. Mam jednak od zawsze różne problemy z elektryką:
-radio zakłóca na wszystkich stacjach, nawet tych najsilniejszych (typu RMF czy Zet)
-sporadycznie wariuje centralny zamek (nie chce zamknąć auta - pilot zamyka, po czym zamek sam się z powrotem otwiera)
-pisk na zimnym silniku - pasek klinowy? alternator? wspomaganie? nie udało mi się zlokalizować; pisk pojawia się przy cofaniu, nasila się przy kręceniu kierownicą; gdy silnik trochę popracuje (a może gdy akumulator się podładuje?) pisk znika
-światła przygasają, gdy uruchomię nawiew na szybę
-wycieraczki zwalniają, gdy uruchomię nawiew na szybę
-kiedyś miałem problem z samoczynnie włączającym się alarmem (zdarzyło się kilka razy; obecnie nie korzystam z alarmu, zamykam jedynie na zamek)
-sporadycznie nie działa regulacja lusterek
-pojawił się problem z oświetleniem tablicy rejestracyjnej (zwykle gaśnie, gdy zatrzasnę klapę bagażnika - tu bym raczej upatrywał winy skorodowanych konektorów)
-przestała działać zapalniczka
W pierwszej kolejności zacząłem winić stary akumulator (Banner Power Bull 60Ah, 60 Ah, 540A, P6009), który mam 7,5 lat; był już założony, gdy kupowałem Focusa (wtedy właściciel twierdził, że jest nowy, więc pewnie ma koło 8 lat). Doładowywałem go prostownikiem łącznie może z 5 razy. Po odłączeniu i pełnym naładowaniu pokazuje 12,8V, po podpięciu klem 12,6V. Po uruchomieniu silnika (z wyłączonym wszystkim co się da) pokazuje 14,35V, po włączeniu radia, klimy, świateł (czyli wszystkiego co zazwyczaj mam włączone podczas jazdy) - daje 14,27V... Napięcia i ładowanie zdają się więc ok...
Da się jakoś zdiagnozować przyczynę problemów bez wybebeszania wszystkich wiązek?
Pozdrawiam
J
Mam już dość leciwego Focusa Mk1, ale jakoś mam do niego sentyment i nie chcę się go póki co pozbywać. Mam jednak od zawsze różne problemy z elektryką:
-radio zakłóca na wszystkich stacjach, nawet tych najsilniejszych (typu RMF czy Zet)
-sporadycznie wariuje centralny zamek (nie chce zamknąć auta - pilot zamyka, po czym zamek sam się z powrotem otwiera)
-pisk na zimnym silniku - pasek klinowy? alternator? wspomaganie? nie udało mi się zlokalizować; pisk pojawia się przy cofaniu, nasila się przy kręceniu kierownicą; gdy silnik trochę popracuje (a może gdy akumulator się podładuje?) pisk znika
-światła przygasają, gdy uruchomię nawiew na szybę
-wycieraczki zwalniają, gdy uruchomię nawiew na szybę
-kiedyś miałem problem z samoczynnie włączającym się alarmem (zdarzyło się kilka razy; obecnie nie korzystam z alarmu, zamykam jedynie na zamek)
-sporadycznie nie działa regulacja lusterek
-pojawił się problem z oświetleniem tablicy rejestracyjnej (zwykle gaśnie, gdy zatrzasnę klapę bagażnika - tu bym raczej upatrywał winy skorodowanych konektorów)
-przestała działać zapalniczka
W pierwszej kolejności zacząłem winić stary akumulator (Banner Power Bull 60Ah, 60 Ah, 540A, P6009), który mam 7,5 lat; był już założony, gdy kupowałem Focusa (wtedy właściciel twierdził, że jest nowy, więc pewnie ma koło 8 lat). Doładowywałem go prostownikiem łącznie może z 5 razy. Po odłączeniu i pełnym naładowaniu pokazuje 12,8V, po podpięciu klem 12,6V. Po uruchomieniu silnika (z wyłączonym wszystkim co się da) pokazuje 14,35V, po włączeniu radia, klimy, świateł (czyli wszystkiego co zazwyczaj mam włączone podczas jazdy) - daje 14,27V... Napięcia i ładowanie zdają się więc ok...
Da się jakoś zdiagnozować przyczynę problemów bez wybebeszania wszystkich wiązek?
Pozdrawiam
J