Głośnik marki LTC posiadał 2 wybuchnięte kondensatory, jeden spuchnięty. Co do wartości wstawiłem 35V z zapasem jak sądzę, co do pojemności mogę domyślać się po wielkości że 470 uF tam będą pasowały, spuchnięty obok jest wartości 470uf. Niestety głośnik po wymianie wszystkich ( na całym pcb) elektrolitów nie daje za wygraną. Nie ładuje baterii, dioda od ładowania nie świeci się, na rezystorze niebieskim brak napicia podobnie jak na zielonym kondensatorze 220uf 25v.Postawiłem naładowany aku 13v ale też nic. Dioda on off świeci, przełącznik działa. Na złączu baterii jest 5,9V tylko, za jedną z diod takie napięcie się pojawia które idzie na złącze baterii. Na stabilizatorach 5V mam 2,7V - Tranzystor A1 ma napięcia 14,6v; 14,2V, oraz 2,7V wychodzi na 3 nóżce. Nic się nie grzeje, pobór prądu prawie zerowy. Zasilanie 15V normalnie wchodzi do układu. Ktoś pomoże?