Kupiłem niedawno auto , które jest z przebiegiem 188 tys. km. Była właścicielka nie miała żadnych faktur z napraw -naprawiała w lokalnych warsztatach bez faktur. Rozrządu też mówiła, że nie wymieniała przez 2.5 roku użytkowania, jak kupiła od pierwszego właściciela w kraju auto miało przebieg 145 tys. km. Więc chyba się jeszcze tym nie przejmowała. Po zakupie miałem w planie wymienić rozrząd ,ale znalazłem starą naklejkę na słupku przy drzwiach kierowcy Contitech z obrazkiem rozrządu i przebiegiem 130 tys. datą grudzień 2021 r. Pokrywa się to z data pierwszej rejestracji w kraju koniec października 2021 r. i przebiegiem ponad 129 tys. km wg Cepiku. Więc wszystko by się zgadzało ,że wymiana rozrządu była tuż po pierwszej rejestracji pojazdu w kraju i rozrząd powinien mieć niecałe 60 tys. przebiegu teraz. Pierwszy właściciel po tym czasie jeździł jeszcze rok tym autem i sprzedał kobiecie od której ja kupiłem auto. Ale jak można to dodatkowo zweryfikować? Zajrzeć pod pokrywę i zobaczyć czy pasek wygląda na dosyć świeży a nie od nowości ? Może jest na nim oznaczenie z datą produkcji? Nie wydaje mi się ,że ktoś tak by sobie tak nakleił że auto jest po rozrządzie i nie trzeba na razie robić, jako dodatkowy atut przy odsprzedaży auta ryzykując awarię u przyszłego właściciela.