Mam problem z wyciąganiem kasety z JV HR7600 (dokładnie to z jego klonem pod nazwą Philipsa VR1100). Wózek się podnosi i kaseta wyjeżdża, ale mniej więcej do połowy i dalej muszę ją wydłubywać. Po takim wyciągnięciu muszę czekać aż VCR "zaskoczy" i wózek ponownie zacznie działać, bo przez dłuższy czas wózek stoi w takiej pół zaciętej pozycji i na nic nie reaguje.
Dzisiaj rozebrałem i posmarowałem te krawędzie/powierzchnie zaznaczone na obrazku (smarem grafitowym, bo taki miałem). Było dużo lepiej, ale sporadycznie dalej się zacinało. To posmarowałem także WD-40. Wszystko zaczęło działać, więc złożyłem.
A teraz widzę, że po dłuższym postoju problem powrócił.
Co może być przyczyną?
Dodam, że czasami po włożeniu kasety, gdy już zostanie wciągnięta w całości słychać tak krótki stuk. Ale wszystko działa prawidłowo.