Witam mam problem boyueda q7 pro max nie chce się włączyć. Urządzenie używane około 2 miesięcy, młody twierdzi ze najechał na nierówność na chodniku, jechał na przednim silniku, który po tym najechaniu zaczął głośniej pracować, zatrzymał się, przełączył na tylny i dojechał do domu około 1,5km. Wyłączył ją normalnie i już nie chce się włączyć. Ładowarki podłączone sygnalizują na zielono.
Nie widać spaleń, uszkodzeń mechanicznych, oba silniki (przód i tył) nie mają oporów mechanicznych, kręcą się bezgłośnie (ręką).
Czytałem o resetach ale tutaj mi nic nie działa.
Mam zamiar pomierzyć rezystancje silników, ale co dalej - sterowniki? O service manual pewnie można pomarzyć ale chociaż schemat by się przydał, ma ktoś może lub wie jak to ruszyć?
Nie widać spaleń, uszkodzeń mechanicznych, oba silniki (przód i tył) nie mają oporów mechanicznych, kręcą się bezgłośnie (ręką).
Czytałem o resetach ale tutaj mi nic nie działa.
Mam zamiar pomierzyć rezystancje silników, ale co dalej - sterowniki? O service manual pewnie można pomarzyć ale chociaż schemat by się przydał, ma ktoś może lub wie jak to ruszyć?