Witam!
Sam jeszcze tez nie lutowalem SMD-ekow ale niejednokrotnie widzialem jak robi to moj znajomy. Przede wszystkim nie lutuje tego zwykla lutownica.

Ma takie fajne stanowisko lutownicze (chyba mozna to tak nazwac) z regulowana temperatura grota lutownicy. A grot to istna szpilka

Najlepiej do tego celu uzywac tez cyny o fi 0,25 mm. Wowczas nie bedzie problemu ze sklejaniem pol lutowniczych czy sciezek.
Zanim przylutuje sie element, jedno pole lutownicze najlepiej pokryc mala warstwa cyny. Nastepnie chwycic za pesete i przylozyc SMD-eka do pola lutowniczego jednoczesnie podgrzewajac cyne na tym polu lutowniczym. Jak juz mamy przylutowana jedna strone to bez problemu przytwierdzimy

druga strone SMD-eka. Przykladamy cyne do pola i podrzewamy go lutownica. Cyna powinna fajnie pokryc metalizowana czesc elementu. Podobnie jest ze scalakami SMD - tylko wtedy jest tych nozek troche wiecej
Pozdrawiam 8)