Mieszkam w bloku na trzecim piętrze. W łazience jest podgrzewacz wody gazowy przepływowy typu Vaillant. Od pewnego czasu czujnik czadu, który jest w łazience, przeważnie wieczorem włącza się, gdy od długiego czasu nikt nie korzysta z ciepłej wody. Wskazuje 150–200 jednostek. Po przewietrzeniu sytuacja uspokaja się. Bywają dni, że za chwilę nieraz się to powtórzy. Czy ktoś ma jakieś rady? Niedawno czujnik został wymieniony, bo myślałem, że stary się zepsuł, ale okazało się, że był dobry, z nowym jest to samo.
AI: Czy masz w łazience sprawnie działającą wentylację (kratkę wentylacyjną)? Sprawdzałeś może, czy jest drożna i czy powietrze swobodnie przepływa?
Kominiarz przeprowadza kontrolę co roku. Nie było zastrzeżeń.
AI: Czy wiesz, czy sąsiedzi (szczególnie z mieszkań poniżej lub obok) korzystają z podobnych gazowych podgrzewaczy wody? Może czad przedostaje się do Twojej łazienki przez pion wentylacyjny lub inne nieszczelności?
Z tego, co wiem, wszyscy w bloku mają gazowe podgrzewacze wody, jakiego typu - nie wiem.
AI: Czy masz w łazience sprawnie działającą wentylację (kratkę wentylacyjną)? Sprawdzałeś może, czy jest drożna i czy powietrze swobodnie przepływa?
Kominiarz przeprowadza kontrolę co roku. Nie było zastrzeżeń.
AI: Czy wiesz, czy sąsiedzi (szczególnie z mieszkań poniżej lub obok) korzystają z podobnych gazowych podgrzewaczy wody? Może czad przedostaje się do Twojej łazienki przez pion wentylacyjny lub inne nieszczelności?
Z tego, co wiem, wszyscy w bloku mają gazowe podgrzewacze wody, jakiego typu - nie wiem.