Witam
Jestem również użytkownikiem pieca Defro GAMMA 15kW na sterowniku APC K-SLIM. Piec użytkuje od ponad 3 lat. Dom 184m2 (Grzane ok 150m2). Styropian 20cm grafit, wełna 25cm 032. Grzejniki, Podłogówka, CWU. Piec sprawuje się u mnie dobrze. Temp w domu +/- 23' zimą. Palę w trybie ciągłym z przerwą na automatyczne czyszczenie co 6h. Palę z PID. Czyszczę co 2 tygodnie. Pipiołu mniej niż pół wiadra 20L. Pellet Barlinek 4.9kWh
1) W pierwszej kolejności należy wykonać kalibracje pelletu poprzez ważenie oraz wprowadzenie parametrów w menu serwis pieca. Kalibrację powinno się wykonywać przy każdej zmianie producenta peletu.
2)
pawad222 napisał: Te kotły powinny mieć takie wahania temperatury? Instalator twierdzi, że tak ma być, tym polega jego praca. U innych widzę, że jest stabilizacja temperatury na kilka godzin.
Nie prawda. Piec przebija temperaturę ponieważ w danej chwili nie ma zapotrzebowania na moc cieplna i dlatego przechodzi w tryb czywania. Jeżeli miałęś ustawiona pracę pieca na 100% zmniejszaj co 5 % i obserwuj jak piec pracuje. Piec potrzebuje kilka godzin by dostosował się do zmiany ustawień.
Moje ustawienia i praca pieca
3)
44magic napisał: Jeżeli jest sadza, to świadczy o złym ustawieniu powietrza lub podawaniu paliwa. Do tych ustawień dochodzi się metodą prób i błędów. Ja z kolei jestem posiadaczem tego pieca od 4 miesięcy i też dużo eksperymentuję.
W trybie palenia ciągłego sadza w małych ilościach to normalne zjawisko. Palnik po osiągnięciu zadanej temperatury zmniejszy moc co wiąże się z mniejszym ogniem w komorze spalania i siłą rzeczy będzie delikatnie dymić. Jeżeli popiół wygląda jak na zdjęciach w temacie, jest jak mąka i nie ma spieków to nie ma czego regulować. Ewentualnie trzeba sprawdzić długość oraz jakość płomienia i wykonać korektę górna i dolną wentylatora. Płomień podczas palenia w celu osiągnięcia zadanej temperatury powinien mieć około 20 cm i być barwy żółtej. Wszystko jest w instrukcji pieca.
4)
Lisek64 napisał: pawad222 napisał: Przypominam, że po raz pierwszy użytkuję taki piec
A o tym wspominasz po raz pierwszy

Zacznijmy zatem od podstaw czym jest tzw podtrzymanie , to tryb pracy, w którym kocioł utrzymuje żar na palenisku, zapobiegając całkowitemu wygaszeniu, po osiągnięciu zadanej temperatury. Jego celem jest utrzymanie stałej temperatury w budynku bez konieczności częstego rozpalania od nowa, co zwiększa komfort i oszczędza energię, jednocześnie zapobiegając problemom takim jak korozja kondensacyja . U ciebie steruje tym funkcja "PID" , z tym , że jest jedno "ale" . Bez rozbudowanej automatyki , tj . bez regulatora pokojowego i ew . zewnętrznego czujnika temperatury , takie ustawienie pracy kotła nie do końca spełnia swoje zadanie . Automatyka kotła , chce się "wpasować " w zadane wartości , ale warunki zewnętrzne plus Twoje wymagania trochę się "rozjeżdżają" , stąd taka niezrozumiała praca kotła , zwłaszcza , że ma ustawioną temp. powrotu na 50 stopni ( to właśnie jest ta "korozja kondensacyjna" ) i dla automatyki jest to priorytetem . W międzyczasie może dojść zapotrzebowanie na dogrzanie bojlera bo nastąpił większy pobór ciepłej wody i automatyka kotła będzie działać tak jak działa . Albo więc zainwestujesz w bardziej rozbudowaną automatykę (regulator pokojowy , ew. jeszcze dodatkowo czujnik temp. zewnętrzny i skonfigurujesz sobie tzw krzywą grzewczą ) albo w tym okresie "przejściowym" , będziesz robił to ręcznie , przestawiając kocioł na pracę "lato " (czy jak tam masz opisane) a wtedy kocioł będzie się tylko uruchamiał by utrzymać zadaną temp . w bojlerze na ciepłą wodę . Czy jest to w miarę jasne ?

Ten piec ma tryby: rozpalanie>praca>wygaszanie>czuwanie nie ma trybu podtrzymania choć za taki można uznać czas w którym kocioł osiągnął zadaną temperaturę i pracuje delikatnie powyżej tej temperatury. Nie zgodzę się że PID potrzebuje jakiś sterowników pokojowych i tym podobnych rzeczy. Sam takich nie posiadam a w domu mam temperaturę jaka chce. Pid ma za zadanie "automatycznie regulować moc wentylatora i podajnika na podstawie temperatury kotła oraz spalin, dążąc do utrzymania temperatury zadanej przy minimalnym zużyciu paliwa" Wystarczy zawór 3 lub 4 drogowy, który będzie sterowany siłownikiem za pomocą pieca i będzie on określał temperaturę puszczaną na instalacje domową oraz zabezpieczał powrót przed zbytnim wychłodzeniem kotła. Według producenta kocioł powinien pracować z temperaturą min 65' zasilania i 55'powrotu to po jakiego grzyba grzać go do 65+ i tracić więcej opału? Ubytek ciepłej wody w zbiorniku CWU nie powinien mieć drastycznego wpływu na obniżenie temperatury w piecu. Pogodówka bez automatycznego regulatora temperatury wody CO nie ma sensu.
5)
Lisek64 napisał: Udzielanie porad via forum obarczone jest brakiem rozeznania w całej instalacji hydraulicznej, zapotrzebowaniem na c.w.u., komfortem cieplnym itp. Bazujemy często na wpisach użytkowników, którzy nieświadomie pomijają dla nich nieistotne informacje, które dla fachowców mogą być kluczowe, by całość funkcjonowała poprawnie. Myślę, że wezwanie serwisu ma sens. Oprócz regulacji kotła doradzą, co warto dołożyć, by było ok. Pamiętaj, że ustawienia fabryczne sterownika to jak np. kupno garnituru w sklepie, a ustawienie go w konkretnym obiekcie to jak uszycie go sobie na miarę

. Posiadasz już rozeznanie, jak mniej więcej działa kocioł i jakie są Twoje oczekiwania, więc pytaj i proś o wyjaśnienia, jak to działa i do czego co służy, żebyś nie miał bólu głowy, że wydałeś niepotrzebnie kasę na "darmozjadów serwisantów". Niech zapracują na Twoją "krwawicę"
Powodzenia
Zgadzam się jednakże jeżeli ktoś posiada trochę podstawowej wiedzy dotyczacej zasady działania instalacji CO i jest techniczny powinien sobie poradzić z ustawieniem pieca.
6)
pawad222 napisał: Robiłem pierwsze czyszczenie i piec był przez kilka godzin wygaszony. Czy nie jest wymagane jego całkowite wyłączenie? Teraz ponownie się rozpala i wywaliło ostrzeżenie: Niska temperatura powrotu, kod K34. Jak spojrzałem, wynosiła ona 49 °C. Teraz jest nieco wyżej.
Powrót pieca powinien być zabezpieczony włączeniem funkcji "Ochrona powrotu". Bez zainstalowanego zaworu mieszającego z siłownikiem automatycznym nie będzie to działać. Będziesz miec taki komunikat. Zobacz sonie instrukcje pieca i schemat jak według defro powinno być to podłączone. Czyszczenie pieca powinno sie przeprowadzać na wygaszonym/wyłączonym przyciskiem kotle.
7)
pawad222 napisał: Włączenie tygodniówki tak, żeby wyłączała się w nocy 23–4 ma sens?
Tygodniówka według mnie ma sens tylko w okresach przejściowych by troszeczkę dogrzać dom. Np. Gdy mamy już temperaturę 10'+ dom tak szybko sie nie wychładza i kocioł nie musi pracować w ciągu dnia gdy Ciebie nie ma w domu i spalać niepotrzebnie opału tylko uruchamiać się na godziny nocne i pracować do rana gdy temperatura zewnętrzna spada. Można to ustawić ręcznie. Nie musi być pogodówka. Jeżeli masz tylko ogrzewanie grzejnikowe i dobrze ocieplony bojler ma to sens. W przypadku gdy chodzi podłogówka nie sprawdza się to u mnie.
8)
andrzej lukaszewicz napisał: pawad222 napisał: Dom łącznie 150m2 z poddaszem użytkowym. Dół 4 pokoje, kuchnia, łazienka. Piętro (poddasze) - 3 małe pokoje.
Oczywiście jest to stary budynek, już ocieplony.
Jeśli rzeczywiście ocieplony wg aktualnych wymogów ( 65kWh/m2) to kocioł jest 2x za duży. Nada mania 100W/m2 zbiera żniwo.
Jeśli to nowy kocioł, to został uruchomiony i ustawiony przez autoryzowany serwis?
Tu się zgodzę wystarczył by pewnie i 10KW ale na szczęście można obniżyć jego sprawność poprzez parametr praca. Wolałem dopłacić jednak do 15KW bo nigdy nie wiadomo jaka będzie zima i zawsze mogę odkręcić pozostałe metry do grzania (garaż, strych)
9)
pawad222 napisał: Okej, powoli kończąc temat.
1. Temperatura zadana: -65°C, a dobija do 75°C — co, waszym zdaniem, jest nie tak? Aktualnie rozpala kocioł mniej więcej co 1 h
2. Histereza kotła nie wpływa za bardzo na pracę, tzn. histereza — 5°C, a kocioł i tak zbija temp. do 55°C, czasami 50°C.
3. Serwisant bez rozbudowania instalacji stwierdzi, że tak będzie, czy to jest jeszcze wszystko do wyregulowania przy obecnym stanie?
Jeżeli kocioł nadal przebija temperaturę to jak pisałem wyżej oznacza że nie ma zapotrzebowania na moc ciepną i nie jest wstanie oddać wyprodukowanego ciepła i się schłodzić.
Wszystko opisane tutaj przeze mnie wynika z moich doświadczeń wynikających z użytkowania tego pieca. Sam spędziłem połowę pierwszej zimy dostosowywaniem ustawień pracy kotła. Zaznaczam jednakże że każda instalacja jest inna i należy wsiąść różne czynniki wpływające na poprawność działania instalacji CO. (grzejniki, termostaty CWU, podłogówka, powrót ocieplenie, metraż, ciąg kominowy i wiele czynników jeszcze). W razie potrzeby mogę tutaj jeszcze zajrzeć.
Pozdrawiam