Cześć, grałem ostatnio w gierkę na laptopie, aż nagle wyłączył się i nie chciał się już włączyć. Oddałem go do serwisu. Tam okazało się, że procesor uległ zwarciu i cała płyta jest do wymiany (koszt około 2 500 zł). Na razie jest to dla mnie za drogo, więc zastanawiam się, czy da się w jakimś serwisie odlutować uszkodzony procesor i przylutować nowy? I czy jest sens w ogóle naprawiać prawie 4-letniego laptopa, czy już lepiej zbierać pieniądze na nowy? (Laptop Acer Predator Helios 300 z RTX 3060 i Intel Core i7-10750H)
AI: Czy przed tą awarią laptop miał jakieś inne problemy, np. przegrzewanie się, restarty, spadki wydajności albo inne nietypowe objawy?
Nic nie było.
AI: Czy serwis powiedział, że uszkodzenie dotyczy tylko procesora, czy może są też inne uszkodzone elementy na płycie głównej?
Serwis powiedział, że tylko procesor.
AI: Czy przed tą awarią laptop miał jakieś inne problemy, np. przegrzewanie się, restarty, spadki wydajności albo inne nietypowe objawy?
Nic nie było.
AI: Czy serwis powiedział, że uszkodzenie dotyczy tylko procesora, czy może są też inne uszkodzone elementy na płycie głównej?
Serwis powiedział, że tylko procesor.