Witam
Mam Faac 740
, która pracowała 15 lat bez zgrzytu.
Dwa tygodnie temu zaczęła sie po sygnale otwierać ale po następnym sygnale już sie nie zamyka.
Po sygnałach potrafi się tylko otworzyć i stoi.
Sygnały otwarcia / zamknięcia z pilota i przycisku dzwonkowego z domu, płyta odbiera-miga dioda.
Podejrzewając fotokomórki zrobiłem na automatyce zworki - jak na zdjęciu.
Rozmontowałem krańcówkę sprężystą- sprawdziłem i działa poprawnie.
Zauważyłem że jeśli brama jest otwarta i wyłączę na krótko i załączę elektrycznie krańcowki - to wtedy brama zareaguje i zamyka się.
Po tej akcji kolejny sygnał otwiera bramę i brama znowu stoi. Nie reaguje na zamkniecie.
Czary mary...
Po otwarciu swieci led STOP.
Czy ten uszkodzony mechanicznie kondensator u góry płyty może to powodować - w jakim obwodzie on pracuje ?
Czy ma ktoś schemat tej płyty ?
W jaki sposób dalej postępować ?
Mam Faac 740
Dwa tygodnie temu zaczęła sie po sygnale otwierać ale po następnym sygnale już sie nie zamyka.
Po sygnałach potrafi się tylko otworzyć i stoi.
Sygnały otwarcia / zamknięcia z pilota i przycisku dzwonkowego z domu, płyta odbiera-miga dioda.
Podejrzewając fotokomórki zrobiłem na automatyce zworki - jak na zdjęciu.
Rozmontowałem krańcówkę sprężystą- sprawdziłem i działa poprawnie.
Zauważyłem że jeśli brama jest otwarta i wyłączę na krótko i załączę elektrycznie krańcowki - to wtedy brama zareaguje i zamyka się.
Po tej akcji kolejny sygnał otwiera bramę i brama znowu stoi. Nie reaguje na zamkniecie.
Czary mary...
Po otwarciu swieci led STOP.
Czy ten uszkodzony mechanicznie kondensator u góry płyty może to powodować - w jakim obwodzie on pracuje ?
Czy ma ktoś schemat tej płyty ?
W jaki sposób dalej postępować ?