1.9 TDI AJM 115 KM, 2001 r. Wymieniłem korek od zbiornika wyrównawczego, ponieważ ubywał mi płyn (nie mam jak sprawdzić, gdzie, bo jest troszkę obrzygany wszystkim i jeszcze dodatkowo przy nalewaniu rozlałem płyn, więc dopóki go nie umyję, wymieniłem tylko korek). Ubywał mi płyn przy cięższych trasach, tzn. 60 km wzwyż, 160-190 km/h; jazda do 140 km/h nie powodowała żadnych ubytków (ile płynu? Równo pół zbiornika, czyli od dołu zbiornika do minimum). A teraz, po jeździe na autostradzie, na nowym korku zassało gdzieś płyn (korek miałem dokręcony do końca, na starym robiłem jeden obrót w tył od oporu) i jak już myślałem, że znowu będzie dolewka, to po odkręceniu, gdy zassało powietrze, płyn wrócił na miejsce do poziomu min. Sprawdziłem przed chwilą i dolny wąż mam zimny, górny ciepły (trasa 60 km). Dodam, że temperatura zawsze wschodziła dobrze i nigdy nie opadała ani nie rosła