W dawnych (lata 80. i 90.) wzmacniaczach stosowane były rezystory bezpiecznikowe. Na wycinku schematu wzmacniacza Sony_TA-F455R oznaczone są jako FUSE. Znam ich rolę zabezpieczającą.
Mam wrażenie, że w obecnych konstrukcjach DIY rezystory bezpiecznikowe są coraz rzadziej stosowane.
Czy zamiast rezystorów bezpiecznikowych w opisanym Sony można zastosować zwykłe rezystory?
Oczywiście wszystkie pozostałe elementy, jak tranzystory, kondensatory i diody, są sprawdzone. Pytam czysto teoretycznie, zdając sobie sprawę z niebezpieczeństwa uszkodzenia drogich i rzadko spotykanych końcówek mocy.
Prosiłbym o wyjaśnienie.
Mam wrażenie, że w obecnych konstrukcjach DIY rezystory bezpiecznikowe są coraz rzadziej stosowane.
Czy zamiast rezystorów bezpiecznikowych w opisanym Sony można zastosować zwykłe rezystory?
Oczywiście wszystkie pozostałe elementy, jak tranzystory, kondensatory i diody, są sprawdzone. Pytam czysto teoretycznie, zdając sobie sprawę z niebezpieczeństwa uszkodzenia drogich i rzadko spotykanych końcówek mocy.
Prosiłbym o wyjaśnienie.