Dzień dobry
Zakupiłem oscyloskop C1-118a. Po zakupie działał prawidłowo, ale po mniej więcej 20 minutach ekran zrobił się zielony. Nie dawało nic włączenie po schłodzeniu. Kiedy dobrałem się do środka i wyjąłem elektronikę z obudowy, po włączeniu spalił się bezpiecznik dla zasilania 5 V. Po podmianie spalił się układ scalony D3 i tranzystor VT4, oba z płyty podstawy czasu. Po wymianie układu na 7474, tranzystora na BC547C i podmianie elektrolitów (na płycie podstawy czasu na najbliższe oryginałom pojemności) wszystko zaczęło znowu prawidłowo działać, ale nie pocieszyłem się tym zbyt długo. Po jakimś czasie znów padła podstawa czasu. Sprawdziłem wszystkie tranzystory na płytce podstawy (poza JFET-ami, których sprawdzić nie umiem), napięcia w zasilaczu odbiegają
maksymalnie o 50 mV od normy. W obu kanałach działa odchylanie pionowe, przy podaniu przebiegu z generatora na wejście plamka zaczyna się przemieszczać z góry na dół. Regulacje ostrości i jasności działają bez problemów. W kanale 1 najpewniej przez luzy na osi potencjometru kropka pływa, ale w kanale 2 wszystko jest dobrze. Przełącznik podstawy czasu był czyszczony i zabezpieczony.
W załączniku zamieszczam schemat ideowy podstawy czasu.
Nie posiadam niestety drugiego oscyloskopu.
Z góry dziękuję za pomoc, pozdrawiam
Zakupiłem oscyloskop C1-118a. Po zakupie działał prawidłowo, ale po mniej więcej 20 minutach ekran zrobił się zielony. Nie dawało nic włączenie po schłodzeniu. Kiedy dobrałem się do środka i wyjąłem elektronikę z obudowy, po włączeniu spalił się bezpiecznik dla zasilania 5 V. Po podmianie spalił się układ scalony D3 i tranzystor VT4, oba z płyty podstawy czasu. Po wymianie układu na 7474, tranzystora na BC547C i podmianie elektrolitów (na płycie podstawy czasu na najbliższe oryginałom pojemności) wszystko zaczęło znowu prawidłowo działać, ale nie pocieszyłem się tym zbyt długo. Po jakimś czasie znów padła podstawa czasu. Sprawdziłem wszystkie tranzystory na płytce podstawy (poza JFET-ami, których sprawdzić nie umiem), napięcia w zasilaczu odbiegają
maksymalnie o 50 mV od normy. W obu kanałach działa odchylanie pionowe, przy podaniu przebiegu z generatora na wejście plamka zaczyna się przemieszczać z góry na dół. Regulacje ostrości i jasności działają bez problemów. W kanale 1 najpewniej przez luzy na osi potencjometru kropka pływa, ale w kanale 2 wszystko jest dobrze. Przełącznik podstawy czasu był czyszczony i zabezpieczony.
W załączniku zamieszczam schemat ideowy podstawy czasu.
Nie posiadam niestety drugiego oscyloskopu.
Z góry dziękuję za pomoc, pozdrawiam