logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Oscyloskop C1-118a – ponowna awaria podstawy czasu, tor Y sprawny

fishebird 18 Gru 2025 16:21 270 4
  • #1 21783962
    fishebird
    Poziom 2  
    Posty: 65
    Ocena: 6
    Dzień dobry

    Zakupiłem oscyloskop C1-118a. Po zakupie działał prawidłowo, ale po mniej więcej 20 minutach ekran zrobił się zielony. Nie dawało nic włączenie po schłodzeniu. Kiedy dobrałem się do środka i wyjąłem elektronikę z obudowy, po włączeniu spalił się bezpiecznik dla zasilania 5 V. Po podmianie spalił się układ scalony D3 i tranzystor VT4, oba z płyty podstawy czasu. Po wymianie układu na 7474, tranzystora na BC547C i podmianie elektrolitów (na płycie podstawy czasu na najbliższe oryginałom pojemności) wszystko zaczęło znowu prawidłowo działać, ale nie pocieszyłem się tym zbyt długo. Po jakimś czasie znów padła podstawa czasu. Sprawdziłem wszystkie tranzystory na płytce podstawy (poza JFET-ami, których sprawdzić nie umiem), napięcia w zasilaczu odbiegają
    maksymalnie o 50 mV od normy. W obu kanałach działa odchylanie pionowe, przy podaniu przebiegu z generatora na wejście plamka zaczyna się przemieszczać z góry na dół. Regulacje ostrości i jasności działają bez problemów. W kanale 1 najpewniej przez luzy na osi potencjometru kropka pływa, ale w kanale 2 wszystko jest dobrze. Przełącznik podstawy czasu był czyszczony i zabezpieczony.

    W załączniku zamieszczam schemat ideowy podstawy czasu.
    Nie posiadam niestety drugiego oscyloskopu.

    Schemat ideowy układu wyzwalania i generatora podstawy czasu oscyloskopu C1-118a

    Z góry dziękuję za pomoc, pozdrawiam
  • Pomocny post
    #2 21784393
    mam_pytanie
    Poziom 30  
    Posty: 1074
    Pomógł: 164
    Ocena: 258
    Za generowanie przebiegu podstawy czasu bez obecności jakiegokolwiek sygnału wyzwalającego odpowiada część zakreślona na czerwono, zaś za wygenerowanie pojedyńczej linii - elementy na prawo od zielonej kreski: *
    Schemat generatora podstawy czasu z zaznaczoną częścią cyfrową i wyjściową
    Skoro, jak piszesz, napięcia - w tym zasilające poszczególne tranzystory i scalaki - są zgodne ze schematem, sprawdź, czy nie ma zwarcia między kolektorem i emiterem VT12. Jeśli nie, możesz to zwarcie sztucznie wywoływać, np. kawałkiem przewodu, na końcówkach tego tranzystora (nie pomyl elektrod) lub C11 i C12, czy też przełącznika S1.8. Przełącznik ten ustaw tak, aby C12 był podłączony.
    Po każdym usunięciu zwarcia, powinna pojawić się kreska.
    Aby przesuwanie plamki było dobrze widoczne, ustaw pokrętłem długą podstawę.

    Jeśli tamto zadziała, przejdź do lewej części. Jest ona niemalże czysto "cyfrowa". Do sprawdzenia powinien wystarczyć próbnik - LED z opornikiem.
    Na początek sprawdź napięcie na końcówce 5, układu D1. Powinno być logiczne 0.
    Następnie, podobnie jak wcześniej VT12, sprawdź czy nie ma zwarcia między kolektorem i emiterem VT11.
    Jeśli nie, również podobnie możesz wywoływać je sztucznie, na tranzystorze, na C7 lub S1.6. Za każdym "puszczeniem" powinno rozpoczynać się ładowanie C7 i C8 (przełącznik S1.6 ustawiony na ms) i powinieneś rejestrować zmiany stanów wyjść bramek" 8 D1 i 3 D2.1, a także obu przerzutników D3.
    Impulsy powinny przenosić się aż do złącza X2.2 (za R29) oraz na kolektor VT12 i bramkę VT14.

    Edit:
    * - to generator i układ wyzwalania. Sekcja wzmacniacza, na VT16 - VT19.
  • #3 21785171
    fishebird
    Poziom 2  
    Posty: 65
    Ocena: 6
    Wracam z kolejnym uszkodzeniem, o którym opowiem. Na podstawie stanów logicznych na nóżkach układu D1 znalazłem zimny lut na zasilaniu układu. Oscyloskop znowu ruszył, wyeliminowałem także pływanie kanału 1, lutując oderwany od pola rezystor w torze Y. Jednak nie pocieszyłem się zbyt długo, bo sprzęt znowu „zdechł”. Po sprawdzeniu tranzystorów problemem okazał się układ D1, który robił zwarcie kolektora VT11 do masy. Usterkę potwierdziłem, przecinając ścieżkę do nogi 9 układu, co spowodowało usunięcie zwarcia. Znalazłem na forum, że zamiennikiem jest 74S132 lub 74LS132. Podmienię układ i dam znać, czy działa.

    Pozdrawiam
  • #4 21816328
    fishebird
    Poziom 2  
    Posty: 65
    Ocena: 6
    Oscyloskop udało się już prawie ożywić. Po wymianie D1 na 74LS132 i wcześniej wymienionego na 7474 D3 na szybszy 74LS74 ekran zaczął migać w rytm podstawy czasu, ale siadło odchylanie pionowe. Kiedy padło, zrobiłem przegląd elektrolitów na płycie głównej (tylko jeden był uszkodzony mechanicznie). Wspomniane odchylanie pionowe naprawiłem, poprawiając styk złączek prowadzących do elektrod odchylających w lampie obrazowej. Problem z wyjeżdżaniem kreski poza ekran znikał po podaniu napięcia na bazę VT16 (wtedy kreska pojawiała się na ekranie i dało się ją za pomocą regulacji tego napięcia przesuwać). Wcześniej VT16 wymieniłem na BC547C, myśląc, że oryginalny jest uszkodzony. Po zamianie jednak wróciła regulacja i pojawiła się kreska. Pojawiły się niestety problemy ze stykami przełączników, z którymi poradzę sobie sam. Poza tym pojawia się spadek jasności obrazu wraz ze zwiększaniem podstawy czasu.

    Pozdrawiam
  • #5 21849147
    fishebird
    Poziom 2  
    Posty: 65
    Ocena: 6
    Oscyloskop już działa, dziękuję za pomoc. Wyeliminowałem już problemy ze stykami i ostatecznie wymieniłem wszystkie małe elektrolity 30 µF/16 V na 33 µF/16 V dla świętego spokoju. Popracowałem też z nim i działał bardzo dobrze. Niestety odłamał mi się środkowy bolec sondy będącej w gnieździe BNC i sprzęt musiałem znowu rozebrać. Po rozwierceniu gniazda wszystko już działało, ale wpadłem na pomysł, aby dorobić tryb XY. Ta operacja się udała i mogę kreślić teraz krzywe Lissajous. Kiedy oscyloskop znowu złożyłem i wygrzałem celem kalibracji, okazało się, że nie styka potencjometr montażowy od regulacji wzmocnienia kanału 2, więc musiałem go znowu rozebrać... Po ponownym złożeniu dam w edicie znać, czy działa.

    Dziękuję bardzo za pomoc koledze mam_pytanie.
    Pozdrawiam
REKLAMA