Cześć.
Nawiązuję do starszego, już zamkniętego wątku dotyczącego naprawy lampy sufitowej LED (wymiana uszkodzonych diod/panelu). https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3648135.html
Niestety w moim przypadku sytuacja jest trochę bardziej skomplikowana.
Problem polega na tym, że:
Nie da się już dokupić samych diod LED.
Nie da się dokupić całego panelu LED.
Nie da się nawet dokupić nowej lampy.
Producent zakończył produkcję i nie oferuje żadnych części zamiennych. Przeszukałem również chińskie serwisy (AliExpress itp.) - brak kompatybilnych zamienników.
Na ten moment jedyne rozwiązanie, jakie widzę, to:
Rozebranie drugiej, identycznej, niedziałającej lampy i przelutowanie sprawnych diod, żeby z dwóch zrobić jedną działającą.
Zanim się na to zdecyduję, chciałbym zapytać bardziej doświadczonych kolegów z forum:
Czy ktoś spotkał się z podobną sytuacją i znalazł sensowne wyjście? Czy istnieją uniwersalne zamienniki paneli LED (np. o zbliżonym napięciu/prądzie), które da się bezpiecznie zastosować? Czy lepszym pomysłem jest wymiana całego zasilacza panelu na coś współczesnego? A może jest jeszcze inne rozwiązanie, którego nie biorę pod uwagę?
Z góry dzięki za wszelkie sugestie i doświadczenia.
Nawiązuję do starszego, już zamkniętego wątku dotyczącego naprawy lampy sufitowej LED (wymiana uszkodzonych diod/panelu). https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3648135.html
Niestety w moim przypadku sytuacja jest trochę bardziej skomplikowana.
Problem polega na tym, że:
Nie da się już dokupić samych diod LED.
Nie da się dokupić całego panelu LED.
Nie da się nawet dokupić nowej lampy.
Producent zakończył produkcję i nie oferuje żadnych części zamiennych. Przeszukałem również chińskie serwisy (AliExpress itp.) - brak kompatybilnych zamienników.
Na ten moment jedyne rozwiązanie, jakie widzę, to:
Rozebranie drugiej, identycznej, niedziałającej lampy i przelutowanie sprawnych diod, żeby z dwóch zrobić jedną działającą.
Zanim się na to zdecyduję, chciałbym zapytać bardziej doświadczonych kolegów z forum:
Czy ktoś spotkał się z podobną sytuacją i znalazł sensowne wyjście? Czy istnieją uniwersalne zamienniki paneli LED (np. o zbliżonym napięciu/prądzie), które da się bezpiecznie zastosować? Czy lepszym pomysłem jest wymiana całego zasilacza panelu na coś współczesnego? A może jest jeszcze inne rozwiązanie, którego nie biorę pod uwagę?
Z góry dzięki za wszelkie sugestie i doświadczenia.