logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

M-Audio BX8 D2 – usuwanie twardego kleju z PCB, naprawa padów, schematy serwisowe

aleksander128 31 Gru 2025 19:12 228 2
REKLAMA
  • #1 21795109
    aleksander128
    Poziom 1  
    Posty: 1
    Cześć,
    Trafiły do mnie monitory M-Audio BX8 D2, kupione niedawno z drugiej ręki. Od samego początku jedna kolumna miała problem z wypychaniem membrany i strzelaniem podczas włączania i wyłączania, aż w końcu przy podłączaniu zaczęło wywalać korki. Po rozebraniu doznałem lekkiego szoku. Nigdy nie spotkałem się z taką fuszerką, a kondensatory wymieniałem już w wielu sprzętach i zawsze szło to normalnie. Tutaj: kondensatory ewidentnie nie trzymają parametrów, widać ślady jakiejś nieudolnej próby naprawy - urwana solder maska, nadpalone/oberwane pady. W jednej kolumnie pady jeszcze jakoś żyją, ale rezystory w obu kolumnach są wyżarte. W drugiej kolumnie dodatkowo kondensator jest spuchnięty. Szczerze mówiąc aż się zastanawiam, jak ten kondensator miał w ogóle jakikolwiek kontakt z PCB, bo ja nic jeszcze nie wylutowywałem, nie używałem lutownicy, a element praktycznie sam się rusza. Mam już komplet nowych kondensatorów i chcę wymienić wszystkie elektrolity (sprzęt ma swoje lata), bo żal mi tych monitorów. Już nawet chodziło mi po głowie, żeby przerobić je na pasywne, ale wolałbym uratować oryginalny wzmacniacz. Największy problem to twardy klej na PCB, którym zalane są elementy:
    Uszkodzona płytka PCB monitora M-Audio z wypaleniami i spuchniętym kondensatorem
    Spuchnięty kondensator, nadpalony rezystor i ślady zalania klejem na płytce PCB
    Uszkodzona płytka drukowana z nadpalonymi padami i elektrolitami w monitorze M-Audio BX8 D2
    Uszkodzona płytka PCB z kondensatorami, zalana brązowym klejem i z wyraźnymi śladami nadpaleń
    Zbliżenie na uszkodzoną płytkę PCB z kondensatorami i zalanym klejem
    Próbowałem alkoholu izopropylowego, praktycznie zero efektu, ktoś sugerował hot air, ale boję się grzać w pobliżu kondensatorów i ścieżek, żeby nie narobić jeszcze większych szkód. I teraz pytania do bardziej doświadczonych:
    1. Jak bezpiecznie usunąć ten klej z PCB, żeby nie zerwać padów i ścieżek?
    2. Jak najlepiej odbudować ścieżkę/pad pod kondensator, jeśli okaże się, że nie da się już normalnie przylutować?
    3. Czy ktoś ma schemat albo jakiekolwiek materiały serwisowe do BX8 D2? Bo szukałem i jest totalna cisza. Będę wdzięczny za każdą sensowną podpowiedź, bo sprzęt fajny i szkoda go dobijać.

    Pozdrawiam
    Widok dolnej strony płytki PCB z wieloma punktami lutowniczymi
  • REKLAMA
  • #2 21795306
    2konrafal1993
    Poziom 38  
    Posty: 2916
    Pomógł: 581
    Ocena: 746
    Płytka jest jednowarstwowa co upraszcza robotę bo nie trzeba się martwić o przelotki i ścieżki, są one całe na dolnej warstwie. Najlepiej to wylutować elementy i po prostu zeskrobać klej a jeśli nie idzie to nagrzać go, wtedy powinien się zrywać bez problemu. Skorodowane zworki oraz elementy które da się kupić tanio Najlepiej wymienić na nowe bo ten klej po latach przewodzi prąd oraz żre metalowe nóżki. Po czyszczeniu dokładnie ocenisz stan płytki oraz elementów.
  • #3 21795468
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34286
    Pomógł: 3925
    Ocena: 9423
    Ten klej to pochodna Butaprenu. I dopóki jest jeszcze w miarę świeży można go rozmiękczyć (bo raczej nie rozpuścić) przy pomocy acetonu czy rozcieńczalnika do arb Nitro. Z tego co widzę jednak degradacja kleju poszła za daleko i wysechł do tego stopnia, ze skruszał ; a wówczas staje się higroskopijny (zbiera wilgoć z powietrza) co po części może tłumaczyć korozję nóżek kondensatorów czy rozhermetyzowanie obudowy - a to z kolei wiąże się z wyciekiem elektrolitu (żrący!) i jak w Twoim wypadku degradację całego wzmacniacza.
    A tak na marginesie - piszesz że w kilku sprzętach wymieniałeś kondensatory i nie miałeś takich kłopotów. Wybacz, ale przypadek jaki opisujesz w poście nie jest wcale tak wyjątkowy - po prostu mało jeszcze widziałeś...
REKLAMA