Witam,
Mam problem z gaźnikiem K12 w silniku s101 w agregacie PAB 2, dorwałem go ze złomu, nie miał iskry więc ogarnąłem to, zrobiłem luzy zaworowe, wymieniłem olej, luz na przerywaczu, rozebrałem i wyczyściłem gaźnik, teraz silnik odpala i chodzi ale cały czas leci paliwo po kropelce z dyszy w gaźniku, próbowałem regulować poziom paliwa podkładkami ale bez skutku, pływak sprawdzony szczelny, kręcenie dyszą wolnych obrotów mało co daje. Może ktoś ma pomysł o co chodzi, ewentualnie może jakiejś części brakuje. Bardzo proszę o poradę.
AI: Czy sprawdzałeś stan iglicy zaworu pływakowego? Może być zużyta albo nie domykać i przez to paliwo przelewa.
Sprawdzona,
AI: Czy masz pewność, że w gaźniku są wszystkie elementy (uszczelki, podkładki, sprężynki)? Może czegoś brakuje po poprzednim właścicielu.
Nie mam pewności
Mam problem z gaźnikiem K12 w silniku s101 w agregacie PAB 2, dorwałem go ze złomu, nie miał iskry więc ogarnąłem to, zrobiłem luzy zaworowe, wymieniłem olej, luz na przerywaczu, rozebrałem i wyczyściłem gaźnik, teraz silnik odpala i chodzi ale cały czas leci paliwo po kropelce z dyszy w gaźniku, próbowałem regulować poziom paliwa podkładkami ale bez skutku, pływak sprawdzony szczelny, kręcenie dyszą wolnych obrotów mało co daje. Może ktoś ma pomysł o co chodzi, ewentualnie może jakiejś części brakuje. Bardzo proszę o poradę.
AI: Czy sprawdzałeś stan iglicy zaworu pływakowego? Może być zużyta albo nie domykać i przez to paliwo przelewa.
Sprawdzona,
AI: Czy masz pewność, że w gaźniku są wszystkie elementy (uszczelki, podkładki, sprężynki)? Może czegoś brakuje po poprzednim właścicielu.
Nie mam pewności