Mam nastepujacy problem moj alarm silicon przestal dzialac, a objawialo sie to tak:
1. Alarm nie chcial zaskoczyc (otworzyc auta), po klikunastu probach udalo sie.
2. Nastepnie podczas jazdy alarm zaczal pikac (identyczny efekt jakbym otworzyl zamkniete auto i nic dalej nie robil - alarm sam zamyka auto po kilkunastu sek). Popikalo jakies 10 sek i przestalo.
3. Po dojechaniu na miejsce alarm przestal dzialac (reagowac na jakie kolwiek akcje wykonywane pilotem)
4. Po kilku godzinach postoju na parkingu, wlaczyla sie syrena alarmu (warto zaznaczyc ze alarm nie byl zalaczony), alarmu nie dalo sie wylaczyc pilotem, ale po kilkunastu sek sam sie wylaczyl.
5. Po nastepnych kilku godzinach (o 6 rano wrrrr), znowu wlaczyla sie syrena i wyla godzine zanim przyszla do mnie sasiadka z pretensjami
Alarmu wylaczylem z trudem:
- nie podzialalo przekrecenie kluczyka w syrenie
- rowniez nie podzialalo przekrecenie kluczyka w stacyjce
- alarm nie reagowal na piloty
- nie pomoglo rowniez wcisniecie przycisku reset alarmu.
- pomoglo dopiero odlaczenie akumulatora (co dziwne nie raz jak odlaczalem akumulator to alarm sie wlaczal i wył z wlasnego zrodla zasilania)
prosze o jakiekolwiek wskazowki mogace pomoc w usunieciu awarii.
z gory dzieki
Marek
1. Alarm nie chcial zaskoczyc (otworzyc auta), po klikunastu probach udalo sie.
2. Nastepnie podczas jazdy alarm zaczal pikac (identyczny efekt jakbym otworzyl zamkniete auto i nic dalej nie robil - alarm sam zamyka auto po kilkunastu sek). Popikalo jakies 10 sek i przestalo.
3. Po dojechaniu na miejsce alarm przestal dzialac (reagowac na jakie kolwiek akcje wykonywane pilotem)
4. Po kilku godzinach postoju na parkingu, wlaczyla sie syrena alarmu (warto zaznaczyc ze alarm nie byl zalaczony), alarmu nie dalo sie wylaczyc pilotem, ale po kilkunastu sek sam sie wylaczyl.
5. Po nastepnych kilku godzinach (o 6 rano wrrrr), znowu wlaczyla sie syrena i wyla godzine zanim przyszla do mnie sasiadka z pretensjami
- nie podzialalo przekrecenie kluczyka w syrenie
- rowniez nie podzialalo przekrecenie kluczyka w stacyjce
- alarm nie reagowal na piloty
- nie pomoglo rowniez wcisniecie przycisku reset alarmu.
- pomoglo dopiero odlaczenie akumulatora (co dziwne nie raz jak odlaczalem akumulator to alarm sie wlaczal i wył z wlasnego zrodla zasilania)
prosze o jakiekolwiek wskazowki mogace pomoc w usunieciu awarii.
z gory dzieki
Marek