Witam wszystkich
Jestem nowym użytkownikiem, mam pacjenta, gdzie wszyscy polegli. Gramofon Technics SL-1210MK2. Gramofon działa prawidłowo, lecz po dwóch godzinach grania, czasem po trzech, a czasem wcześniej zaczyna wariować. Zazwyczaj w przedziale pitch od -6 do -8 gramofon wariuje, raz szybciej, raz wolniej. Na reszcie skali niby jest ok, ale cały zakres pitch się rozjeżdża, stojącej kropki talerza na 6 już się wtedy nie da ustawić, bo brakuje skali. Gdy wyłączę gramofon na kilka minut, to wszystko wraca do normy, ale po kilku minutach znowu się rozjeżdża.
Tutaj sytuacja wygląda tak, że im dłużej odpocznie, tym dłużej gra prawidłowo. Dołączam film, aby zobrazować, co się dzieje. Z góry dziękuję za jakąkolwiek pomoc.
Pozdrawiam
Jestem nowym użytkownikiem, mam pacjenta, gdzie wszyscy polegli. Gramofon Technics SL-1210MK2. Gramofon działa prawidłowo, lecz po dwóch godzinach grania, czasem po trzech, a czasem wcześniej zaczyna wariować. Zazwyczaj w przedziale pitch od -6 do -8 gramofon wariuje, raz szybciej, raz wolniej. Na reszcie skali niby jest ok, ale cały zakres pitch się rozjeżdża, stojącej kropki talerza na 6 już się wtedy nie da ustawić, bo brakuje skali. Gdy wyłączę gramofon na kilka minut, to wszystko wraca do normy, ale po kilku minutach znowu się rozjeżdża.
Tutaj sytuacja wygląda tak, że im dłużej odpocznie, tym dłużej gra prawidłowo. Dołączam film, aby zobrazować, co się dzieje. Z góry dziękuję za jakąkolwiek pomoc.
Pozdrawiam