logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Pioneer A-717 MK2 – opóźnienie dźwięku po włączeniu PHONO EQ, czy to normalne?

DjDr 07 Mar 2026 15:46 384 21
REKLAMA
  • #1 21854638
    DjDr
    Poziom 11  
    Posty: 35
    Ocena: 3
    Kupiłem wzmacniacz Pioneer A-717 MK2. Włączam gramofon, nie działa, nie słychać. Klikam: "PHONO EQ", czekam ok. 4 sekundy i już działa. Wyłączam "PHONO EQ", cisza, nie bierze sygnału, włączam, tak jak mówię, kilka sekund, zaczyna działać. Czy tak musi być z Pioneerem A-717? Czy jest ok?

    Będę wdzięczny za odpowiedź.

    Czarny wzmacniacz Pioneer z trzema dużymi pokrętłami i przełącznikami, widok z przodu.
  • REKLAMA
  • #2 21854729
    wkj
    Poziom 37  
    Posty: 3110
    Pomógł: 364
    Ocena: 402
    Moim zdaniem powinno grać odrazu, tutaj mogą być kondensatory do wymiany w preampie gramofonowym - mogą ale nie muszą, trzeba pomierzyć. Konkretnie te od zasilania.
  • #3 21854731
    Ricoh_220

    Poziom 38  
    Posty: 3714
    Pomógł: 464
    Ocena: 754
    Cytat z instrukcji użytkownika :

    "PHONO EQ switch/indicator (Model A-717 MARK II only)
    When not using a phono input. turn the phono equalizer power
    Circuit off in order to prevent it from collecting noise during
    playback of other sources.
    ON:
    The indicator lights: Always set to this position when using a
    phono input. Immediately after turning ON, audio signa! will be
    muted for several seconds until circuit operation becomes
    stable.
    OFF:
    ‘The indicator goes off. Set to this position when not using a
    phono input. "

    Mam nadzieję iż rozwiązałem wasze wątpliwości.
    Pozdrawiam.

    W załączniku pełna instrukcja.
    Załączniki:
    • A717MARKII_OM_PIONEER_EN_text.pdf (1.22 MB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    Konto firmowe:
    Zakład techniki biurowej"Kserograf" .Serwis kserokopiarek i urzdzeń marki ricoh
    Bronowicka 73, Kraków, 30-091 | Tel.: 603XXXXXX (Pokaż) | Strona WWW: https://kserograf.e.pl
  • #4 21854813
    DjDr
    Poziom 11  
    Posty: 35
    Ocena: 3
    Ricoh_220, wielkie dzięki! Wszystko jest zrozumiałe.
  • #5 21854908
    SlawekKedra
    Poziom 43  
    Posty: 16849
    Pomógł: 1575
    Ocena: 1961
    To opóźnienie można zmniejszyć w razie potrzeby gdyż tam wystarczy ułamek sekundy aby układ się uruchomił i ustabilizował tak więc te kilka sekund to jakaś przesada.
  • REKLAMA
  • #6 21855329
    wkj
    Poziom 37  
    Posty: 3110
    Pomógł: 364
    Ocena: 402
    Miałem kilka pioneerów i nigdy 4 s nie miałem, max 1s lub mniej.
  • #7 21855380
    DjDr
    Poziom 11  
    Posty: 35
    Ocena: 3
    No nic, sam nie naprawię, a może to jest proste. Dokładnie 4-5 sekund i włącza się. Aby działało. Ewentualnie cały czas włączyć "PHONO EQ".
  • Pomocny post
    #8 21855394
    SlawekKedra
    Poziom 43  
    Posty: 16849
    Pomógł: 1575
    Ocena: 1961
    To jest proste, trzeba wymienić na płytce Tone Assembly, kondensator C336 na mniejszej pojemności np. 47uF, pamiętając o biegunowości.
  • REKLAMA
  • #9 21855398
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 12177
    Pomógł: 1355
    Ocena: 3911
    DjDr napisał:
    Dokładnie 4 sekundy i włącza się. Aby działało. Ewentualnie cały czas włączyć "PHONO EQ"...

    Nie wiem czy to jest aż tak poważny problem, żeby koniecznie trzeba było "grzebać". W końcu te 4s to nie jest wieczność, chyba można poczekać ;-)
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #10 21855399
    DjDr
    Poziom 11  
    Posty: 35
    Ocena: 3
    SławekKedra, a mógłbyś mi pokazać, wysłać zdjęcie? Będę wdzięczny.

    Mobali napisał:
    DjDr napisał:
    Dokładnie 4 sekundy i włącza się. Aby działało. Ewentualnie cały czas włączyć "PHONO EQ"...
    Nie wiem czy to jest aż tak poważny problem, żeby koniecznie trzeba było "grzebać". W końcu te 4s to nie jest wieczność, chyba można poczekać ;-)

    No właśnie, sam już nie wiem, tylko "konik", hobby Hi-Fi.

    PS:
    Pioneer A-656 Mark 2, który mam i daję dla dziecka i "nowy" A-757 Mark 2, którego kupiłem.
    Pioneer A-717 MK2 – opóźnienie dźwięku po włączeniu PHONO EQ, czy to normalne?
    Pioneer A-717 MK2 – opóźnienie dźwięku po włączeniu PHONO EQ, czy to normalne?
    Pioneer A-717 MK2 – opóźnienie dźwięku po włączeniu PHONO EQ, czy to normalne?
  • #11 21855423
    SlawekKedra
    Poziom 43  
    Posty: 16849
    Pomógł: 1575
    Ocena: 1961
    DjDr napisał:
    a mógłbyś mi pokazać, wysłać zdjęcie?

    Jakie zdjęcie?
  • REKLAMA
  • #12 21855429
    DjDr
    Poziom 11  
    Posty: 35
    Ocena: 3
    "(...) na płytce Tone Assembly, kondensator C336."
    To, co wysłałem ze zdjęciem. Nie wiem dokładnie, który kondensator, gdzie on jest.
  • #13 21855440
    SlawekKedra
    Poziom 43  
    Posty: 16849
    Pomógł: 1575
    Ocena: 1961
    Jeśli nie jesteś w stanie odnaleźć tego kondensatora, to odłóż sobie to do czasu, aż będziesz wiedział, jak to zrobić.
  • #14 21855454
    DjDr
    Poziom 11  
    Posty: 35
    Ocena: 3
    Jasne, masz rację.
  • #15 21855517
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 12177
    Pomógł: 1355
    Ocena: 3911
    To nie jest awaria, a kilkusekundowe opóźnienie nie jest uciążliwe i nie utrudnia normalnego korzystania ze sprzętu. Kondensator wymienisz sobie kiedyś przy okazji koniecznych prac. A teraz... Czasem lepiej odpuścić, niż sobie napsuć ;-)
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #16 21855526
    DjDr
    Poziom 11  
    Posty: 35
    Ocena: 3
    Mobali, faktycznie. :) Przy okazji, czasami jak włączę, to zawsze słucham: 70% CD, 20% kaset magnetofonowych, 10% płyt winylowych. :)
    PS: Z nowymi płytami winylowymi robią to coraz gorzej podczas spłaszczonego dźwięku. Jakość w tłoczniach, nienormalny mastering itd. Kupiłem stare, oryginalne, ale co z tego, zawsze porysowane. Ciężko, aby kupić.
  • #17 21855533
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 12177
    Pomógł: 1355
    Ocena: 3911
    DjDr napisał:
    Z nowymi płytami winylowymi robią to coraz gorzej podczas spłaszczonego dźwięku. Jakości w tłoczniach, nienormalny mastering itd.

    Trudno się nie zgodzić. U mnie najlepsze pozycje to lata 70., kiedy płyty brzmiały naturalnie i były opracowywane starannie, przynajmniej w większości. Starsze tłoczenia w dobrym stanie wciąż da się kupić. Tyle, że trzeba się ich trochę naszukać, czasem więcej zapłacić... Ale zdecydowanie warto. No i bardzo często przyczyną "smażenia" czy "trzeszczenia" nie jest tragiczny stan nośnika, ale stary kurz oraz elektrostatyka. Dlatego, szczególnie w niektórych przypadkach, dobre mycie naprawdę potrafi zdziałać cuda. Jak masz więcej płyt, albo zamierzasz je kolekcjonować, to w myjkę, worki czy pokrowce zdecydowanie warto zainwestować ;-)

    DjDr napisał:
    ...to zawsze słucham: 70% CD, 20% kaset magnetofonowych, 10% płyt winylowych.

    Czyli i tak jesteś pod tym względem tradycjonalistą. U wielu moich znajomych, ponad 90 procent to jednak szeroko rozumiana sieć i pliki, a zaledwie kilka procent, to cała reszta fizycznych nośników. No i zwykle żartujemy sobie w tym gronie, że te kilka procent "wyrabiają" jedynie dlatego, bo czasem słuchamy sobie muzyki u mnie, korzystając głównie ze "starożytnych" nośników. Na szczęście, znam także sporo ludzi nakręconych na stare audio i czarną płytę, więc aż tak wyobcowany wcale się nie czuję ;-)

    P.S.
    Gratuluję wzmacniacza, pięknego kawałka historii. To była już końcówka starych i tak dobrych dla audio czasów.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #18 21855537
    DjDr
    Poziom 11  
    Posty: 35
    Ocena: 3
    Mobali, masz rację 70-80. Stare są zupełnie lepsze, oryginalne, z normalnym dźwiękiem, muzyką, nie żadne cyfrowe studio dźwięku. Odnośnie kurzu? Szczoteczki czyszczącej? Trzymając normalnie palce do płyty? Musi być idealnie. :) Przy okazji wkładka Shure DM95 Type G. Zdjęcia. ;)

    Mata do cięcia, czarna gumowa mata gramofonowa i białe okrągłe wkładki w folii na dywanie.
    Zbliżenie na gramofon Dual 491 z igłą na obracającej się płycie winylowej.

    Ok, byłem w Empiku, przy okazji kupiłem płytę CD "Emeli Sandé - Our Version of Events". Zrobione w studiu Virgin Records. Naprawdę włączyłem, posłuchałem i wywaliłem do kosza. Equalizer aż stoi, wali tak głośno. Muzyka, mastering bez komentarza. To jest nienormalne. Ludzie mają smartfony, słuchawki, słuchają m.in. YouTube, a hi-fi? Audiofil? Nie wiem, 5%.

    Zawsze, kiedyś każdy pożyczał ori płyty CD, dalej konwersja na .wav, dobra nagrywarka wewnętrzna. Kupowało się dobre, "grube", "ciężkie" płyty CD-R i do dzisiaj - 20 lat działają. Kolejna sprawa: format .FLAC w komputerze. Mam tego sporo, pół dysku. Teraz? Ludzie, dzieci wiedzą, co to jest m.in. mp3, 128 kbps? Jakiś .FLAC? Co za różnica z dźwiękiem, muzyką. Wzmacniacz? No pewnie, MediaExpert, WoW! YAMAHA 850 zł! Wystarczy.
  • #19 21855701
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 12177
    Pomógł: 1355
    Ocena: 3911
    DjDr napisał:
    Stare są zupełnie lepsze, oryginalne, z normalnym dźwiękiem, muzyką, nie żadne cyfrowe studio dźwięku.

    Obecne tłoczenia to w większości takie "MP3 zapisane na nośniku winylowym". Zmieniły się także zwyczaje dotyczące realizacji i masteringu dźwięku.

    DjDr napisał:
    Odnośnie kurzu? Szczoteczki czyszczącej? Trzymając normalnie palce do płyty? Musi być idealnie

    Nie zawsze wystarcza. Czasem kurz "zabity" w rowkach jest trudny do usunięcia na sucho. No a płyty używane są w różnym stanie i wiele z nich wymaga mycia zanim trafią na matę. No, ale coraz bardziej odbiegamy od tematu i pewnie mod w końcu palcem pogrozi ;-)
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #20 21855829
    DjDr
    Poziom 11  
    Posty: 35
    Ocena: 3
    No wiem, wiem, to na koniec... Mobali, a w jaki sposób dokładnie myjesz płyty? Myjka ultradźwiękowa? Ja mam ok. 20 płyt, to może myjka ręczna?

    PS: Spróbowałem patrząc z YouTube https://www.youtube.com/watch?v=FV6WewApVso&t=259s. Mycie z wody i na koniec WD-40, mikrofibra. Kurczę, bardzo dobre, już nic nie "trzeszczy". Płyta stara, jedynie zdjęcie kiepskie. Ale się chcę słuchać i pić kawkę. ;)

    Pioneer A-717 MK2 – opóźnienie dźwięku po włączeniu PHONO EQ, czy to normalne?
  • #21 21856226
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 12177
    Pomógł: 1355
    Ocena: 3911
    W jaki sposób? Używam dość przyzwoitej myjki. Ale mam sporo płyt, więc takie urządzenie zwykle ma u mnie co robić. Szczególnie, że czasem korzystają także znajomi, szczególnie jak dotrze nowy nabytek - "brudasa" na matę się nie kładzie ;-)

    Jeśli masz kilkadziesiąt płyt, to zdecydowanie lepszym rozwiązaniem będzie myjka ręczna (sam obracasz płytę) lub nieco droższa z silnikiem. Prosta myjka ręczna z wyposażeniem (Knosti, Analogis, Goka, itp.) to wydatek od około dwustu złotych. Ale samą wannę można czasem dostać za połowę ceny. Oczywiście to bardzo proste konstrukcje, więc zarówno wannę jak i suszarkę można zrobić sobie samodzielnie przy odrobinie chęci i pomyślunku. Można także czasem upolować cały firmowy zestaw używany z drugiej ręki w bardzo okazyjnej cenie.

    Oczywiście poza samą myjką, przyda się jeszcze płyn. Środek WD40 do... płyt winylowych?! Jakoś mnie ta metoda nie przekonuje, i to delikatnie mówiąc. Na pewno więc nie użyłbym tego środka do katowania własnej kolekcji. Chyba jednak lepiej i bezpieczniej korzystać z gotowych płynów, ewentualnie stosować lekko modyfikowane, ale dokładnie sprawdzone receptury. Na pewno bardzo bezpiecznym środkiem myjącym jest dobrze znana mieszanina wody destylowanej, IPA (czysty alkohol izopropylowy), środka do zmniejszania napięcia powierzchniowego (np. Fotonal) oraz łagodnego detergentu. Jedna ze sprawdzonych receptur na około litr płynu to:
    - jedna część IPA (250ml),
    - trzy części wody destylowanej(750ml),
    - 5 mililitrów środka zmniejszające napięcia powierzchniowe (Fotonal, Mirasol, itp)
    - 2,5 mililitra detergentu, np. popularny "Ludwik" do naczyń czy szampon (opcjonalnie)
    (druga wersja to receptura, gdzie stosunek wody do IPA ma się jak 4:1)

    Przy przygotowywaniu kąpieli szczególną uwagę należy zwrócić na wodę. Przede wszystkim musi być odmineralizowana (żeby nie pozostawiać osadów) i pozbawiona wszelkich zanieczyszczeń mechanicznych (piasek!). Absolutną pewność daje zakup wody używanej do celów medycznych (m.in. do iniekcji), która jest dostępna w aptekach i sklepach medycznych. IPA powinien być czysty, czyli 99,99. Podczas przygotowywania roztworu, wlewamy najpierw IPA (alkohol) do wody, ale nigdy odwrotnie. Dopiero potem dodajemy zwilżacz i detergent. Użycie detergentu jest opcjonalne, w niektórych przepisach ten dodatek nie występuje. Jeśli się detergent stosuje, to powinien być jak najzwyklejszy, czyli unikamy wszelkich zbędnych dodatków, silnych barwników, a szczególnie konsystencji kremowej, czy dodatków w stylu balsamu dla rąk, itp.

    Poza brudem, płyta ma jeszcze kilku wrogów. To kurz domowy i elektrostatyka oraz niektóre koperty pozostawiające mikro rysy i osady. No, ale to temat dość rozległy, a opiekun działu pewnie już szykuje czerwoną ramkę ;-)

    Raz jeszcze przepraszam za offtopic. Jeśli to możliwe, to proszę Moderatora o wydzielenie treści dotyczących płyt winylowych do osobnego wątku. Sądzę, że dalszą dyskusję będzie można tam kontynuować.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #22 21870522
    DjDr
    Poziom 11  
    Posty: 35
    Ocena: 3
    Cześć.

    Naprawa, czyszczenie, zmiana kondensatora w PHONO EQ.

    Było:




    Jest:




    Ps: "wkj", dziękuję. :)

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Wzmacniacz Pioneer A-717 MK2 wykazuje opóźnienie około 4 sekund po włączeniu przełącznika PHONO EQ, zanim sygnał z gramofonu zacznie być słyszalny. Według instrukcji producenta, jest to normalne zjawisko, gdyż układ PHONO EQ potrzebuje chwili na stabilizację działania, a podczas tego czasu sygnał jest wyciszony. Jednak użytkownicy zauważają, że w innych modelach Pioneer opóźnienie to jest krótsze, zwykle około 1 sekundy lub mniej. Możliwym rozwiązaniem jest wymiana kondensatora C336 na płytce Tone Assembly na kondensator o mniejszej pojemności (np. 47uF), co skróci czas uruchomienia układu. Wymiana kondensatora wymaga jednak umiejętności i dokładnego zlokalizowania elementu na płytce. Opóźnienie nie jest uważane za awarię i nie przeszkadza w normalnym użytkowaniu, więc można pozostawić przełącznik PHONO EQ stale włączony. Dyskusja dodatkowo porusza temat jakości płyt winylowych, ich czyszczenia oraz sprzętu do mycia płyt, gdzie rekomendowane są myjki ręczne lub ultradźwiękowe oraz odpowiednie środki czyszczące, z zastrzeżeniem, że środka WD-40 nie należy stosować do płyt winylowych.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA