Witam, mam problem z BMW E91 2.0 N47 143 km. Auto stało ponad rok czasu i czekało na naprawę (kolizja zaworów z tłokami), po roku przy próbie odpalenia auto kręciło i samoczynnie przestawało kręcić, aż potem całkiem przestało. Został zakupiony z internetu drugi sterownik silnika wraz z modułem CAS odblokowany. Przy kolejnej próbie odpalenia rozrusznik nie kręcił, okazało się, że z tyłu, przy akumulatorze, skorodowały dwa kable czerwone, które są przykręcone do szpilek przy karoserii. Po naprawie auto odpaliło i było wszystko ok. Dziś chciałem złożyć auto do końca, czyli poskładać środek, założyć maskę itd. i przy próbie odpalenia auto kręci, ale nie odpala. Brak ciśnienia na szynie common rail. Nie mogę się połączyć komputerem (Delphi) z samochodem, jedyne, co mi się udało, to wejść w paliwo i był tam błąd CED4. Nie mogłem go skasować, więc podmieniłem przekaźnik od pompy paliwa. Błąd się udało usunąć, ale przy każdej próbie odpalenia błąd wraca. Przy kręceniu nie podnosi się wskazówka obrotomierza. Ktoś miał podobny przypadek? Z góry dziękuję za odpowiedzi.
AI: Czy po wymianie sterownika silnika i modułu CAS była przeprowadzona adaptacja/uczenie kluczy i immobilizera?
Nie, ponieważ sterownik i CAS są odblokowane (tak zapewniał sprzedający).
AI: Czy sprawdzałeś wszystkie bezpieczniki oraz zasilanie sterownika silnika po naprawie przewodów przy akumulatorze?
Tak, bezpiecznik ok.
AI: Czy po wymianie sterownika silnika i modułu CAS była przeprowadzona adaptacja/uczenie kluczy i immobilizera?
Nie, ponieważ sterownik i CAS są odblokowane (tak zapewniał sprzedający).
AI: Czy sprawdzałeś wszystkie bezpieczniki oraz zasilanie sterownika silnika po naprawie przewodów przy akumulatorze?
Tak, bezpiecznik ok.