logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak samodzielnie przygotować się do matury z fizyki od podstaw w rok – materiały, porady

damianp783 18 Mar 2026 14:26 1185 30
REKLAMA
  • #1 21865267
    damianp783
    Poziom 1  
    Posty: 1
    Cześć, jestem aktualnie w 4. klasie technikum, rozszerzam matematykę. Od jakiegoś czasu w mojej głowie pojawił się pomysł zostania strażakiem PSP, chciałbym dostać się do Szkoły Aspirantów PSP w Poznaniu, punktowanymi tam przedmiotami maturalnymi jest matematyka, język obcy i jeden dodatkowy przedmiot spośród fizyki, chemii, biologii lub informatyki. Problem polega na tym, że jakoś nigdy nie skupiałem się za bardzo na nauce przedmiotów nieobowiązkowych na maturze, nauczyciele też za dużo nie wymagali, więc poziom mojej wiedzy z nich jest znikomy. Natomiast z racji tego, że z matematyki, jako tako, jestem całkiem dobry, chciałbym zdawać fizykę, ponieważ wydaje mi się, że będzie mi się jej najłatwiej nauczyć. Pytanie brzmi, jak się w ogóle do tego zabrać, żeby samodzielnie nauczyć się fizyki praktycznie od podstaw w lekko ponad rok czasu. Czy był ktoś w podobnej sytuacji? Zna jakieś materiały na YT, które mogą w tym pomóc? Jakie podręczniki warto kupić, na czym się najbardziej skupić. Nie zależy mi na nie wiadomo jakim wyniku, 50% by mnie w pełni zadowoliło.
    AI: Na jakim poziomie planujesz zdawać maturę z fizyki - podstawowym czy rozszerzonym?
    Rozszerzony
    AI: Ile mniej więcej czasu w tygodniu jesteś w stanie realnie poświęcić na naukę fizyki?
    Około godzinę dziennie
  • REKLAMA
  • #2 21865312
    clubber84
    Poziom 39  
    Posty: 5137
    Pomógł: 445
    Ocena: 1720
    Witam,
    damianp783 napisał:
    jak się w ogóle do tego zabrać, żeby samodzielnie nauczyć się fizyki praktycznie od podstaw w lekko ponad rok czasu

    materiał z fizyki klas średnich rozłożony na 4 lata w niecały rok?
    Nie znam i nie słyszałem o takiej osobie, której by się to udało.
    Próbuj, do odważnych świat należy.
    Może w ten sposób trafisz do księgi rekordów Guinnessa.

    Pozdrawiam
  • #3 21865320
    Damian_Max
    Poziom 21  
    Posty: 395
    Pomógł: 40
    Ocena: 96
    Ja bym robił testy maturalne z fizyki rozszerzonej z poprzednich lat.
    Jest ich dostępnych bardzo dużo, wraz z odpowiedziami, wytłumaczeniem i kryteriami oceny.
    Może i jest to nauka pod klucz odpowiedzi; ale i tak jest to nauka.
    Tu na przykład masz dostępną jakąś bazę takich testów: https://arkusze.pl/fizyka-matura-poziom-rozszerzony/
    Ja tak robiłem, a jak miałem z jakimś problem; to szedłem do nauczyciela i moją próbą rozwiązania; zawsze znajdował czas; jak nie 'natychmiast' to do następnych zajęć.
    Dodatkowo, warto bardzo dobrze zapoznać się z kartą wzorów.

    @clubber84 Tak i nie, jeśli @damianp783 poświeci tą godzinę dziennie na fizykę, to 50% powinno być osiągalne. W szkole, zajęcia fizyki są raz w tygodniu, co daje około 35 godzin w roku, powiedzmy drugie tyle poświęcisz na prace domowe, przez 4 lata daje to około ~300h, a w roku jest 365 dni.
  • #4 21865326
    clubber84
    Poziom 39  
    Posty: 5137
    Pomógł: 445
    Ocena: 1720
    Damian_Max napisał:
    Może i jest to nauka pod klucz odpowiedzi; ale i tak jest to nauka.

    Jeśli nazywasz to nauką, to oddaj świadectwo ukończenia szkoły i świadectwo maturalne, bo takim systemem nauczyłeś się tylko wstawiać odpowiedzi, a nie rozumieć zagadnienie (w czym także pomogli ci nauczyciele - podawali odpowiedzi).
    Jeśli takie porady tutaj będą, to ja podziękuję za udział w temacie.

    Pozdrawiam
  • #5 21865337
    Damian_Max
    Poziom 21  
    Posty: 395
    Pomógł: 40
    Ocena: 96
    @clubber84 Przesadzasz lub traktujesz pytanie autora lub moją odpowiedź zbyt poważnie.
    Mi matematyka, fizyka i podobne przyszła łatwo, gorzej z językiem (choć miałem szóstkę: 2 z polskiego, niemieckiego i angielskiego; taki śmiech przez łzy), więc nawet patrząc Twoimi kryteriami uzyskałbym ów świadectwa.
    Sporą część zadań z rozszerzonej matematyki/fizyki rozwiązywałem w pamięci / kalkulatorem, bez potrzeby robienia notatek — no właśnie, a te notatki były oceniane; gdyby nie zapoznanie się z 'kluczem odpowiedzi'; dostałbym mniej punktów za poprawne odpowiedzi.
    Robiąc te testy dostajesz w miarę szybko informacje; co idzie Ci sprawnie a co powinieneś nadrobić. Jednocześnie jak na tym etapie (rok przed maturą), nie jesteś w stanie poprawnie rozwiązać żadnego zadania, to równie szybko przekona się czy tędy droga czy też nie.
  • #6 21865626
    smiga
    Poziom 18  
    Posty: 235
    Pomógł: 21
    Ocena: 43
    Ucz się z AI - dobry korepetytor.
    Polecam Google Gemini (tryb nauki lub Canvas, któremu każesz przygotować materiał do nauki + fiszki i testy), a także Google NotebookLM (tam wrzucasz rózne materiały, książki, zadania i każesz mu przygotować film edukacyjny, wykład, fiszki, testy, prezentację itd.). Dobry jest też Google AI Studio w trybie Real Time - wybierasz Share Screen, włączasz mikrofon i masz nauczyciela koło siebie, któremu pokazujesz myszką na ekranie interesujące cię rzeczy (ze strony, aplikacji, zdjęcia, dokumentu) i pytasz głosem co to jest, jak to działa itd. (oszczędność czasu, bo nie musisz opisywać problemu - pokazujesz i zadajesz krótkie pytanie).
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #7 21865640
    collie2
    Poziom 26  
    Posty: 829
    Pomógł: 76
    Ocena: 192
    damianp783 napisał:
    Pytanie brzmi, jak się w ogóle do tego zabrać, żeby samodzielnie nauczyć się fizyki praktycznie od podstaw w lekko ponad rok czasu.


    Na dzień dobry kup repetytorium z fizyki.

    Okładka książki „Repetytorium. Fizyka” dla liceum/technikum, fioletowa, wydawnictwo GREG.
  • REKLAMA
  • #8 21865820
    miszcz310
    Poziom 25  
    Posty: 717
    Pomógł: 46
    Ocena: 178
    Najlepsza książka do tego (w zasadzie to fizycznie są dwa tomy), to "Zbiór zadań z fizyki" Jędrzejewski, Kruczek, Kujawski. To jest zbiór zadań z dawnych egzaminów wstępnych na uczelnie techniczne w tym wydział fizyki. Bardzo polecam! Przerobisz z tego może 30% zadań (uczciwie sam) i będziesz miał z 80% z "rozszerzonej" matury z fizyki. Trudnością tutaj jest, że musiałbyś zajrzeć w wymagania na maturę i wycinać działami zadania (bo kiedyś to trzeba były trochę więcej umieć! :D ). Jak te zadania zwykłe (bo tam są nawet z dwoma gwiazdkami) będziesz rozwiązywać jakoś, to na maturze nic Cię nie zaskoczy.
  • #9 21865878
    collie2
    Poziom 26  
    Posty: 829
    Pomógł: 76
    Ocena: 192
    Zadania, to jest tylko sprawdzian teoretycznej wiedzy, którą się posiadło na lekcjach fizyki, lub z książek. Zatem trzeba najpierw przyswoić sobie tę wiedzę, by móc ze zrozumieniem zabrać się za rozwiązywanie zadań. Temu właśnie służą różne kompendia z fizyki, obejmujące cały zakres programowy szkoły średniej, czyli to, co w normalnym trybie opanowujemy na lekcjach w liceum, czy w technikum. Przerabiając różne byłe testy i zadania z byłych egzaminów, fizyki się nie nauczymy, ugruntujemy w sobie tylko złudne wrażenie, że jak trafimy na egzaminie na podobne zadanie, to będziemy wiedzieli co i jak, nawet nie wiedząc, dlaczego tak.
  • #10 21866505
    miszcz310
    Poziom 25  
    Posty: 717
    Pomógł: 46
    Ocena: 178
    collie2 napisał:
    Zadania, to jest tylko sprawdzian teoretycznej wiedzy, którą się posiadło na lekcjach fizyki, lub z książek. Zatem trzeba najpierw przyswoić sobie tę wiedzę, by móc ze zrozumieniem zabrać się za rozwiązywanie zadań. Temu właśnie służą różne kompendia z fizyki, obejmujące cały zakres programowy szkoły średniej, czyli to, co w normalnym trybie opanowujemy na lekcjach w liceum, czy w technikum. Przerabiając różne byłe testy i zadania z byłych egzaminów, fizyki się nie nauczymy, ugruntujemy w sobie tylko złudne wrażenie, że jak trafimy na egzaminie na podobne zadanie, to będziemy wiedzieli co i jak, nawet nie wiedząc, dlaczego tak.

    To jest nie prawda co piszesz. Rozwiązywanie zadań to podstawowa metoda uczenia się, żeby zdawać egzaminy. "Rozumienie" następuje dopiero przy rozwiązywaniu zadań. Wtedy sprawdzasz czy model w Twojej głowie odpowiada "rzeczywistości" z zadań. Moim zdaniem ten zbiór zadań (który poleciłem), jest idealny bo tam właśnie jest minimalny wstęp teoretyczny. Czytasz próbujesz rozwiązać i jak nie dajesz rady to wiesz czego w ogóle szukać.

    Kolejna sprawa, że zadania z fizyki na poziomie licealnym to mają tyle wspólnego z rzeczywistością co Car z ceratą. Niby podobne, ale jednak jedno jest bardziej skomplikowane. Nie chodzi tutaj o to, żeby narzekać na poziom nauczania w szkole. Po prostu w szkole nie ma się dostępu do odpowiedniego aparatu matematycznego, żeby nawet próbować rozwiązywać problemy zbliżone do rzeczywistości. Pamiętam kiedyś trafiłem na zadanie (jak jeszcze sam zdawałem maturę), z działu "Energia kinetyczna i potencjalna". Parafrazując "Znajdź minimalną wysokość pagórka o kącie nachylenia stoku równego alfa, z którego toczy się kula śniegowa o promieniu R, na końcu stoku zbudowano mur, by kula przy uderzeniu w mur zmieniała się całkowicie w ciekłą wodę. Przyjmij, że kula toczy się bez tarcia, a cała energia kinetyczna zamienia się w ciepło, równomiernie w objętości kuli".
  • REKLAMA
  • #11 21866536
    collie2
    Poziom 26  
    Posty: 829
    Pomógł: 76
    Ocena: 192
    miszcz310 napisał:
    Rozwiązywanie zadań to podstawowa metoda uczenia się, żeby zdawać egzaminy. "Rozumienie" następuje dopiero przy rozwiązywaniu zadań.


    Przy takiej "podstawowej metodzie uczenia się", ojciec pedagogiki nowożytnej Jan Amos Komensky przewraca się w grobie. Tu apel do OP-a: @damianp783, nie idź tą drogą!
  • #12 21866553
    miszcz310
    Poziom 25  
    Posty: 717
    Pomógł: 46
    Ocena: 178
    collie2 napisał:
    Przy takiej "podstawowej metodzie uczenia się", ojciec pedagogiki nowożytnej Jan Amos Komensky przewraca się w grobie. Tu apel do OP-a: @damianp783, nie idź tą drogą!

    Heh.. Widać, że masz mało do czynienia z dzisiejszymi standardami nauczania. Dzisiaj liczy się czy umiesz rozwiązać zadania ZGODNIE Z GÓRY USTALONYM KLUCZEM. Dlatego nawet jakbyś był mega ambitny i chciałbyś się uczyć dla zrozumienia świata i co się w nim dzisiaj dzieje, to po prostu nie masz na to czasu. Podstawową umiejętnością jest umiejętność, którą łatwo jest sprawdzić najlepiej pytaniami zamkniętymi (a,b,c,d). Możesz mieć super intuicję, super pomysły, ale jak źle rozwiązujesz zadania to nie masz nawet podejścia, bo się nie dostaniesz na studia żadne. Taka jest prawda. Dlatego część ludzi rezygnuje ze studiów później, bo na studiach już nie ma klepania zadanek na 3 sposoby (z góry ustalone) tylko trzeba zacząć myśleć już i tutaj niestety nawet szkolni olimpijczycy (dzisiejsi) legną gęsto. To co napisałem to nie jest jakiś sposób na "oszukanie" czy "prześlizgiwanie" się. Tylko na prawdę dzisiaj do matury trzeba umieć szybko i sprawnie umieć rozwiązywać zadanka zgodnie z kluczem, nic więcej i aż tyle trzeba umieć.
  • #13 21866612
    collie2
    Poziom 26  
    Posty: 829
    Pomógł: 76
    Ocena: 192
    miszcz310 napisał:
    Widać, że masz mało do czynienia z dzisiejszymi standardami nauczania. Dzisiaj liczy się czy umiesz rozwiązać zadania ZGODNIE Z GÓRY USTALONYM KLUCZEM.


    Nie masz pojęcia o pedagogice, a wypowiadasz się w tym temacie. Ale nie dziwię się, wielu domorosłym "nauczycielom" wydaje się, że wystarczy ukończyć studia - w tym przypadku np. na Wydziale Fizyki UW - by móc nauczać fizyki w szkole średniej. Otóż nie wystarczy. By zostać nauczycielem fizyki w szkole, trzeba jeszcze ukończyć pedagogikę - przynajmniej na studiach podyplomowych. Właśnie po to, by za edukację młodzieży nie mogli brać się osobnicy, którzy uważają, że nauka fizyki w szkole średniej polega na nabyciu umiejętności w "rozwiązywaniu zadania zgodnie z góry ustalonym kluczem". I to jeszcze kluczem pisanym majuskułami.
  • #14 21866647
    miszcz310
    Poziom 25  
    Posty: 717
    Pomógł: 46
    Ocena: 178
    >>21866612
    collie2 napisał:
    Nie masz pojęcia o pedagogice, a wypowiadasz się w tym temacie. Ale nie dziwię się, wielu domorosłym "nauczycielom" wydaje się, że wystarczy ukończyć studia - w tym przypadku np. na Wydziale Fizyki UW - by móc nauczać fizyki w szkole średniej. Otóż nie wystarczy. By zostać nauczycielem fizyki w szkole, trzeba jeszcze ukończyć pedagogikę - przynajmniej na studiach podyplomowych. Właśnie po to, by za edukację młodzieży nie mogli brać się osobnicy, którzy uważają, że nauka fizyki w szkole średniej polega na nabyciu umiejętności w "rozwiązywaniu zadania zgodnie z góry ustalonym kluczem". I to jeszcze kluczem pisanym majuskułami.


    Tak tak, ja się na niczym nie znam nic nie wiem nigdy nikogo do matury nie przygotowywałem :D
    Akurat do nauki w szkole to wystarczy mieć magistra i kurs pedagogiczny a nie żadne studia podyplomowe (oczywiście można jak ktoś chce, ale po co?).
    Powiem tak, bardzo cieszy mnie Twój post! Na prawdę. Pokazuje, że sytuacja edukacji w Polsce się nie zmienia. Dla mnie to jest bardzo dobra wiadomość. Na przełomie luty marzec zaczyna się druga fala zbiorów dla mnie. Przychodzą sfrustrowani, ambitni. Ja za 45min biorę teraz 150zł (ale już niedługo będzie podwyżka! :D ). Niby nic nie umieją a matury potem piszą na 80-90% piszą. A ja mały żuczek co na niczym się nie zna, mam obłożenie 100% teraz, czyli 4 łepków codziennie, i tak do maja teraz będzie. matematykę zostawiam Tobie jak na tym wychodzę. 3h dziennie za "rozwiązywanie zadań", które znam na pamięć. Kiedyś brałem więcej plus weekendy i miałem złote życie, teraz już mi się nie chce, bo cenię swój czas bardziej.
    Ale tak oczywiście, masz absolutną rację, nie można uczyć rozwiązywania zadań! Bo mi spadną chętni do płacenia.
  • #15 21866682
    tadkli9743
    Poziom 25  
    Posty: 634
    Pomógł: 70
    Ocena: 279
    Witaj.

    Spokojnie możesz poszerzyć swoją wiedzę z fizyki przecież ucząc się do tej pory masz podstawy.

    Przesyłam Ci dwie książki Marta Skorko Fizyka - kilkadziesiąt lat temu uczyłem się z nie na Politechnice, druga zbiór zadań. Tylko od Ciebie a dokładniej od Twojej pracy zależy jak opanujesz materiał.
    Życzę wytrwałej pracy.

    Pozdrawiam
    Załączniki:
    • Fizyka - Marta Skorko - PDF.pdf (33.61 MB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • Zbiór zadań z fizyki - W. S. Wolkensztejn - PDF.pdf (14.88 MB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • REKLAMA
  • #17 21866708
    collie2
    Poziom 26  
    Posty: 829
    Pomógł: 76
    Ocena: 192
    tadkli9743 napisał:

    Przesyłam Ci dwie książki Marta Skorko Fizyka - kilkadziesiąt lat temu uczyłem się z niej na Politechnice, druga zbiór zadań.


    I o to właśnie tu chodzi - o dwie książki. Razem.


    miszcz310 napisał:

    Akurat do nauki w szkole to wystarczy mieć magistra i kurs pedagogiczny a nie żadne studia podyplomowe (oczywiście można jak ktoś chce, ale po co?).


    Karta Nauczyciela - Wymagania Kwalifikacyjne (po studiach)

    - Wykształcenie: Wymagane są studia magisterskie (II stopnia) lub jednolite magisterskie na kierunku zgodnym z nauczanym przedmiotem, połączone z przygotowaniem pedagogicznym.
    - Licencjat (I stopnia): Pozwala na pracę w szkole, ale zazwyczaj na stanowisku nauczyciela początkującego z niższym stopniem awansu, często w szkołach podstawowych.
    - Brak przygotowania pedagogicznego: Można zostać zatrudnionym, jeśli zobowiążemy się do jego uzupełnienia w trakcie pracy.
    - Studia podyplomowe: Absolwenci studiów kierunkowych (niepedagogicznych) muszą ukończyć studia podyplomowe z zakresu przygotowania pedagogicznego.
  • #18 21867268
    tadkli9743
    Poziom 25  
    Posty: 634
    Pomógł: 70
    Ocena: 279
    Może autor postu napisze czy załączone materiały wystarczą do pogłębienia nauki fizyki.
  • #19 21867433
    fygox
    Poziom 2  
    Posty: 3
    Dziękuję wszystkim za porady, przeczytałem wszystko i myślę, że najlepiej dla mnie będzie po prostu rozwiązywanie zadań i oglądanie do nich filmików tłumaczących tematy zawarte w tym zadaniu.
  • #20 21867551
    tadkli9743
    Poziom 25  
    Posty: 634
    Pomógł: 70
    Ocena: 279
    Witaj.

    Daj znać za rok jak Ci poszło i życzę Ci wytrwałej nauki.

    Pozdrawiam
  • #22 21868213
    tadkli9743
    Poziom 25  
    Posty: 634
    Pomógł: 70
    Ocena: 279
    Preskaler napisał:
    Wybierz inny przedmiot.Fizyka jest najtrudniejsza.


    Nie masz racji każdy przedmiot jest bardzo trudny jeżeli mamy z nim kłopot ze zrozumieniem.
    Fizyka tak jak chemia czy matematyka są przedmiotami ścisłymi i humaniści mają z nimi kłopot i na odwrót przedmioty humanistyczne dla ścisłowców to prawie czarna magia.

    Ja wierzę w autora postu jeżeli podoił decyzję o fizyce to znaczy, że czuje się na siłach żeby opanować b.dobrze cały materiał.
    Ja też zdawałem w 46 lat temu fizykę na maturze bo wiedziałem, że będę zdawał na Politechnikę. W tamtych czasach zdawało się trudne egzaminy wstępne na uczelnię.

    Pozdrawiam
  • #23 21868264
    modziul
    Poziom 33  
    Posty: 1714
    Pomógł: 244
    Ocena: 446
    >>21865267 Fizyki nie można się nauczyć a jedynie można ją zrozumieć czy też pojąć.

    Dodano po 3 [minuty]:

    tadkli9743 napisał:
    przedmioty humanistyczne dla ścisłowców to prawie czarna magia.

    To nie jest czarna magia tylko jest tak proste że oni nie rozumieją po co oni to w ogóle robią.
  • #24 21868297
    tadkli9743
    Poziom 25  
    Posty: 634
    Pomógł: 70
    Ocena: 279
    „Pisanie, że fizyka jest 'najtrudniejsza', to powielanie szkodliwego mitu. Stopień trudności przedmiotu zależy od predyspozycji. Dla kogoś, kto – tak jak autor posta – dobrze radzi sobie z matematyką, fizyka będzie znacznie prostsza niż biologia czy chemia, które wymagają ogromnej ilości pamięciowej nauki.

    Fizyka to zrozumienie kilku fundamentalnych zasad, które potem po prostu zapisuje się językiem matematyki. Jeśli rozumiesz funkcje, przekształcanie wzorów i wektory, to masz już 60% sukcesu w fizyce. Reszta to po prostu zrozumienie zjawisk. Odradzanie komuś fizyki tylko dlatego, że ma taką 'łatkę', jest bez sensu – szczególnie, że w Szkole Aspirantów PSP fizyka przyda mu się w praktyce (mechanika, hydraulika, termodynamika) o wiele bardziej niż biologia.”

    Pozdrawiam
  • #26 21868468
    Zbych034
    Poziom 39  
    Posty: 4680
    Pomógł: 549
    Ocena: 1414
    Próbuj na pewno nie jest to straszne aż tak jak przedstawiają.
  • #27 21868562
    clubber84
    Poziom 39  
    Posty: 5137
    Pomógł: 445
    Ocena: 1720
    Zbych034 napisał:
    Próbuj na pewno nie jest to straszne aż tak jak przedstawiają.

    Straszne nie jest, ale opanowanie w rok materiału dla 4 letniego okresu nauczania (gdzie są nie tylko podstawy, ale dodatkowe materiały, których nie ma w programie nauczania fizyki w szkole średniej), będzie bardzo, bardzo trudne, jeśli niemożliwe.

    Pozdrawiam
  • #28 21868571
    Zbych034
    Poziom 39  
    Posty: 4680
    Pomógł: 549
    Ocena: 1414
    Nie zapominaj iż sporo wiedzy już on ma.
    Po roku nauki mimo iż fizykę dawno temu miałem spokojnie bym pisał maturę.
  • #29 21868855
    collie2
    Poziom 26  
    Posty: 829
    Pomógł: 76
    Ocena: 192
    Egzamin maturalny z fizyki na poziomie podstawowym i na poziomie rozszerzonym, to dwa różne światy. Wystarczy tylko spojrzeć na zakres zagadnień obejmowanych na poziomie rozszerzonym:

    * Mechanika
    * Mechanika bryły sztywnej
    * Ruch drgający i fale
    * Grawitacja i elementy astronomii
    * Termodynamika
    * Elektrostatyka
    * Elektryczność
    * Prąd elektryczny
    * Magnetyzm
    * Fale i optyka
    * Fizyka atomowa
    * Elementy fizyki relatywistycznej i fizyka jądrowa
    * Właściwości materii.

    Nie ma lekko, ale i nie ma beznadziei, jako że średni wynik licealistów na maturze 2025 z fizyki rozszerzonej wyniósł 59%.
  • #30 21869024
    tadkli9743
    Poziom 25  
    Posty: 634
    Pomógł: 70
    Ocena: 279
    Szanowni forumowicze.

    Rozprawiacie czy fizyka to łatwy przedmiot czy bardzo trudny?
    A czy, któryś z Was zastanowił się nad głównym problemem autora postu?
    On oczekuje merytorycznej pomocy w podjęciu kierunku wymarzonej szkoły a Wy prowadzicie dyskusję nad wyższością Świąt Wielkiej Nocy nad Świętami Bożego Narodzenia.
    Który z Was podesłał mu jakiekolwiek materiały do nauki?
    Forum Elektroda to nie klub dyskusyjny tylko platforma, której podstawowym założeniem jest wymiana merytorycznej wiedzy i pomoc kolegom (koleżankom).
    Jeżeli macie pomóc autorowi postu w podjęciu decyzji to skończcie tę rozprawę.

    Pozdrawiam

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy samodzielnego przygotowania się do matury z fizyki na poziomie rozszerzonym w ciągu około roku, zaczynając praktycznie od podstaw. Podkreślono, że opanowanie materiału z kilkuletniego kursu w tak krótkim czasie jest dużym wyzwaniem, ale możliwym przy systematycznej nauce, np. po godzinie dziennie. Zalecane metody nauki to przede wszystkim rozwiązywanie arkuszy maturalnych z poprzednich lat wraz z analizą klucza odpowiedzi oraz uzupełnianie wiedzy teoretycznej z kompendiów i podręczników. Wskazano na konieczność zrozumienia zagadnień, a nie tylko mechanicznego wstawiania odpowiedzi. Polecano konkretne materiały, takie jak "Zbiór zadań z fizyki" autorstwa Jędrzejewskiego, Kruczka i Kujawskiego, który zawiera zadania z dawnych egzaminów wstępnych na uczelnie techniczne, oraz repetytoria i kompendia obejmujące pełen zakres programowy szkoły średniej. Wskazano także na kanał YouTube "Zaliczone na 5" z wykładami z fizyki prowadzonymi w przystępny sposób. W dyskusji pojawiły się także sugestie wykorzystania nowoczesnych narzędzi AI, takich jak Google Gemini, NotebookLM i AI Studio, które mogą wspomóc naukę poprzez tworzenie materiałów edukacyjnych, fiszek i testów oraz interaktywną pomoc. Poruszono również temat standardów nauczania i przygotowania pedagogicznego nauczycieli fizyki. Ostatecznie autor planuje uczyć się poprzez rozwiązywanie zadań i oglądanie filmów wyjaśniających, co uznał za najlepszą metodę.
REKLAMA