logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Veeam Agent 6.3.2 Win7 File-level: zamiast Incremental robi Full USB

Youmound 28 Mar 2026 16:09 312 12
REKLAMA
  • #1 21872546
    Youmound
    Warunkowo odblokowany
    Posty: 1138
    Pomógł: 33
    Ocena: 43
    Mam problem z konfiguracją Veeam Agent for Windows (v. 6.3.2) na systemie Windows 7. Moim celem jest wykonywanie kopii przyrostowych (Incremental) na zewnętrzny dysk USB, który podłączam raz na jakiś czas.

    Stan faktyczny:

    W styczniu wykonałem pierwszy Full Backup (ok. 14 TB, tryb File-level backup). Proces trwał ponad 7 dni przy transferze ok. 25 MB/s po USB.

    Dziś, po 74 dniach przerwy, podłączyłem dysk ponownie, chcąc zaktualizować kopię o nowe i zmienione dane.

    Zamiast szybkiej analizy zmian i dogrania przyrostu, Veeam zaczął tworzyć nowy plik .vbk (Full Backup), co przy tej ilości danych jest dla mnie nieakceptowalne czasowo.

    Moje pytania:

    1. Czy wybór trybu File-level backup zamiast Volume-level uniemożliwia sprawną obsługę przyrostów przy tak dużych woluminach danych?

    2. Czy Veeam Agent posiada mechanizm analizy tablicy MFT lub sum kontrolnych, który pozwoliłby na kontynuację starego łańcucha (Incremental) po długiej przerwie bez konieczności ponownego przesyłania całego Full Backupu?

    3. Czy dla poprawnego działania przyrostów dysk musi być podpięty na stałe, czy może być podłączany np. raz w tygodniu?

    Będę wdzięczny za wskazówki, jak poprawnie skonfigurować zadanie, aby aktualizacja kopii (9-14 TB) trwała godziny, a nie dni.
  • REKLAMA
  • #2 21872589
    Brodi
    Poziom 32  
    Posty: 1483
    Pomógł: 190
    Ocena: 188
    Jak backup trwa kilka dni, to przy przyrostowym aby w razie problemów dostać się do danych będziesz potrzebował tygodnia, to jest dla mnie bez sensu. Nie wiem ile danych zostało zmienionych i co tam trzymasz, jak baza danych to Veeam będzie backupował całość, jak pliki audiovideo to wtedy przyrostowy się sprawdzi.

    Ogólnie wyznaje zasadę system + aplikacja + dane, czyli
    Sam system robię pełny obraz ( bare metal recovery ) systemowymi narzędziami, linuxem ( clonezilla ), dowolnej aplikacji która robi to dobrze,
    Aplikacja jeżeli to możliwe robię backup folderu + ustawień aby dało się przywrócić bez przywracania systemu,
    Dane - trzymam na osobnym dysku/partycji aby dane były oddzielone od systemu, w zależności czy to baza czy pliki , ile danych jest zmienianych można użyć narzędzi dedykowanych dla konkretnej bazy danych, 7zip+lz4 ( robi backup 1 TB w 30 minut ), rsync, windowsowych snapshotów itp.
  • REKLAMA
  • #3 21872595
    Youmound
    Warunkowo odblokowany
    Posty: 1138
    Pomógł: 33
    Ocena: 43
    Ostatnio było dużo zmian.

    I o to chodziło - dla testu - jak się zachowa program.
    Jak będzie wyglądał backup po teście.

    To całe archiwum mojego życia - dokumenty, projekty, i sporo materiałów archiwalnych tj. zdjęcia filmy z aparatów, telefonu, drona. I to idzie w te TB... :)

    A wydawało mi się, że przyrostowa poleci po zmianach:

    - nowe pliki,
    - zmienione,
    - przeniesione. . .
    - usunięte

    Bo ja to ma za każdym razem przemielać tyle TB danych to... nie ma to sensu....
  • REKLAMA
  • #4 21873377
    Brodi
    Poziom 32  
    Posty: 1483
    Pomógł: 190
    Ocena: 188
    Jeżeli to zwykłe pliki to najlepszy będzie program do synchronizacji folderów FreeFileSync, SyncBack Pro / SE / Free , GoodSync.
    Dla każdego folderu ustawiasz sposób synchronizacji, np dla filmów i zdjęć tylko dodajesz nowe pliki bez wersjonowania, dla dokumentów pełna synchronizacja z zachowaniem np 10 wersji, dla projektów synchronizacja w jedną stronę z wersjonowaniem itp.

    Dla synchronizacji po sieci są np syncthing/resilio, tylko te programy nie potrafią synchronizować na poziomie bloków, synchronizują całe pliki, więc w przypadku dużych plików lepiej sprawdza się rsync + --no-whole-file :)
  • #5 21873395
    Youmound
    Warunkowo odblokowany
    Posty: 1138
    Pomógł: 33
    Ocena: 43
    Nie zależy mi na wersjonowaniu tylko na lustrze 1:1.

    Na razie testuję RClone.
    I wydaje się świetnie sobie radzić.

    Checka dla partycji gdzie jest 3.5mln małych plików (głównie dokumenty, zapisane strony WWW) zrobił w nie całą 1h.
    Jednak obawiam się jak wpłynie to na dysk (odczyt całego dysku) na poziomie wielu TB..
    Przy aktualizacji kopii..

    Po testuję jeszcze ale myślę czy nie zrobić bazy SQLite, i w pythonie napisać skrypt aby zapisywał do bazy informacje o zmianach w plikach - tj. nowe pliki, nowe ścieżki, zmiany ścieżek, nazw itd.

    Wtedy RClone dostałby tylko zakres zmian z bazy - od momentu ostatniej kopii do TERAZ. I tylko te operacje zrobił.
    Tylko czy uda się sensownie trzymać zadanie w tle - które będzie rejestrować zmiany..
  • REKLAMA
  • #6 21873654
    Brodi
    Poziom 32  
    Posty: 1483
    Pomógł: 190
    Ocena: 188
    Możesz zobaczyć jak sprawdzi się synchronizacja folderów po dacie modyfikacji, wtedy aplikacja dogrywa to przyrostowo bez skanowania plików, tylko skanuje atrybuty, nie powiem ci dokładnie która aplikacja to posiada ( SyncBack Pro ? ). Zaleta - szybkie , wada - jeżeli plik się zmienił bez zmiany atrybutów to go nie zsynchronizuje ( zawsze rób backup bazy przy wyłączonej bazie :] ).

    ZFS można synchronizować przyrostowo, ale to linux/bsd, więc nie dla Windows.

    RClone - ciekawe jak się zachowa po dłuższej przerwie.

    bazę i dorabiane narzędzia bym sobie darował, już lepiej użyć windowsowego robocopy z masą parametrów, bez problemu poradzi sobie z taką ilością plików, dodatkowo jest wielowątkowy i może skanować po dacie utworzenia i dacie modyfikacji, tylko to konsola :)
  • #7 21873903
    pidar
    Poziom 43  
    Posty: 11355
    Pomógł: 1569
    Ocena: 3580
    Youmound napisał:
    Moim celem jest wykonywanie kopii przyrostowych (Incremental) na zewnętrzny dysk USB, który podłączam raz na jakiś czas.

    Co to za dysk i w jakiej obudowie jest?
    Do jakiego sprzętu z portem USB jest podpinany?
    Może da się zwiększyć transfer przy kopiowaniu?
    https://sourceforge.net/projects/crystaldiski...files/9.8.0/CrystalDiskInfo9_8_0.zip/download
  • #8 21874102
    Youmound
    Warunkowo odblokowany
    Posty: 1138
    Pomógł: 33
    Ocena: 43
    Nie da się zwiększyć transferu bo ogranicza mnie port USB 2.0.
    Długi kabel USB.
  • #9 21876951
    Youmound
    Warunkowo odblokowany
    Posty: 1138
    Pomógł: 33
    Ocena: 43
    Jednak RClone się nie sprawdza… to narzędzie u mnie nie kopiuje wszystkiego. Pomija pliki i nie pokazuje jasno, co zostało pominięte. Do tego kończy działanie błędem 1 bez ponawiania próby i bez informacji, czego dotyczy błąd – jakich plików nie skopiował i dlaczego…

    Macie coś innego sprawdzonego, co się lepiej sprawdzi? Bo na razie robię niepotrzebnie kolejne odczyty na terabajtach danych i zapisy na nie mniej…
  • #10 21877109
    pidar
    Poziom 43  
    Posty: 11355
    Pomógł: 1569
    Ocena: 3580
    Youmound napisał:
    Macie coś innego sprawdzonego, co się lepiej sprawdzi? Bo na razie robię niepotrzebnie kolejne odczyty na terabajtach danych i zapisy na nie mniej

    FreeFileSync z ustawieniem porównywania po dacie i rozmiarze.
  • #11 21877137
    Youmound
    Warunkowo odblokowany
    Posty: 1138
    Pomógł: 33
    Ocena: 43
    >>21877109

    Tylko ten FreeFileSync ogarnie podłączanie dysku kopii co jakiś czas?
    Dysk Seagate USB 16 TB. Z zewnętrznym zasilaniem.
  • #12 21877197
    GrandMasterT
    Poziom 26  
    Posty: 1605
    Pomógł: 69
    Ocena: 195
    Przede wszystkim w Veeamie przejrzyj ustawienia kopii zapasowej, tam w jednej z zakładek jest opcja wykonywania okresowo pełnej kopii i być może masz to włączone, wtedy (zależy jeszcze od innych ustawień) po dłuższym odstępie czasu od ostatniej kopii następna będzie pełna.
    Jak najbardziej Veeam potrafi analizować system plików i kopiować tylko to, co się zmieniło, z tym że nie wiem czy działa to w trybie File Level, zgadywałbym że w tym przypadku opiera się raczej o metadane plików.
  • #13 21877740
    Youmound
    Warunkowo odblokowany
    Posty: 1138
    Pomógł: 33
    Ocena: 43
    FreeFileSync zrobił skanowanie 2 folderów i na tym się skończyło.

    Tak samo jak po RCLONE nic się nie zmienia. Nie bierze wszystkich plików i nie wiadomo jakich nie bierze.
    Jak sprawdzałem po VEEAM to tak nie było. Kopia po VEEAM była kompletna i taka sama jak na dysku źródłowym.

Podsumowanie tematu

✨ Problem dotyczy konfiguracji Veeam Agent for Windows w wersji 6.3.2 na systemie Windows 7, gdzie zamiast wykonywania kopii przyrostowych (Incremental) na zewnętrzny dysk USB, program tworzy pełne kopie (Full Backup) po dłuższej przerwie (74 dni). Pierwszy backup plikowy (File-level) o wielkości około 14 TB trwał ponad 7 dni przy transferze około 25 MB/s przez USB 2.0 z długim kablem. Dyskusja porusza kwestie efektywności trybu File-level backup przy dużych woluminach danych oraz mechanizmów Veeam do analizy zmian, takich jak analiza tablicy MFT czy sum kontrolnych, które mogłyby umożliwić kontynuację łańcucha przyrostowego po długim czasie bez konieczności pełnego backupu. Wskazano, że przy tak dużych zbiorach danych i typie plików (dokumenty, zdjęcia, filmy) lepszym rozwiązaniem mogą być narzędzia do synchronizacji folderów, takie jak FreeFileSync, SyncBack Pro, GoodSync, lub narzędzia konsolowe jak robocopy, które umożliwiają synchronizację po dacie modyfikacji i rozmiarze pliku. RClone był testowany, ale okazał się niewystarczający ze względu na pomijanie plików i brak jasnych komunikatów o błędach. Zalecenia obejmują rozdzielenie backupu systemu, aplikacji i danych oraz stosowanie dedykowanych narzędzi do backupu baz danych i dużych plików multimedialnych. Transfer danych ograniczony jest przez port USB 2.0, co wpływa na czas trwania operacji backupu.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA