Cześć.
Pytanie o baterię w hulajnodze Motus.
Nie ładuje, nie uruchamia się.
Zasilacz sprawny, 42,7 V.
Bateria ma 23,3 V.
Podniosłem napięcie ładując z zasilacza przez ogranicznik z żarówki. Kilka minut, prad 1,7 A, jak wskazywał cały czas amperomierz.
Po naładowaniu do 30 V podłączyłem normalnie już do hulajnogi, zasilacz do gniazda .
Kontrolka na zasilaczu czerwona, czyli ładuje. Po 8 h kontrolka zielona, więc zasilacz odłączony.
Po 8h zmierzyłem napięcia i na 10 pakietów 2 są na 4,17V, pozostałe na 3,6-3,9V.
Napięcie na baterii 38,2V.
Czy ktoś miał podobny przypadek?
Czy opłaca się wymieniać taka baterie w 3 letniej hulajnodze?
Osobną hulajnoga kosztuje 800-900 PLN.
Pytanie o baterię w hulajnodze Motus.
Nie ładuje, nie uruchamia się.
Zasilacz sprawny, 42,7 V.
Bateria ma 23,3 V.
Podniosłem napięcie ładując z zasilacza przez ogranicznik z żarówki. Kilka minut, prad 1,7 A, jak wskazywał cały czas amperomierz.
Po naładowaniu do 30 V podłączyłem normalnie już do hulajnogi, zasilacz do gniazda .
Kontrolka na zasilaczu czerwona, czyli ładuje. Po 8 h kontrolka zielona, więc zasilacz odłączony.
Po 8h zmierzyłem napięcia i na 10 pakietów 2 są na 4,17V, pozostałe na 3,6-3,9V.
Napięcie na baterii 38,2V.
Czy ktoś miał podobny przypadek?
Czy opłaca się wymieniać taka baterie w 3 letniej hulajnodze?
Osobną hulajnoga kosztuje 800-900 PLN.