logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Motus – bateria 23,3/38,2 V, nie startuje po ładowaniu; wymieniać?

keseszel 10 Kwi 2026 00:04 384 20
  • #1 21880873
    keseszel
    Poziom 26  
    Posty: 4097
    Pomógł: 54
    Ocena: 557
    Cześć.
    Pytanie o baterię w hulajnodze Motus.
    Nie ładuje, nie uruchamia się.
    Zasilacz sprawny, 42,7 V.
    Bateria ma 23,3 V.
    Podniosłem napięcie ładując z zasilacza przez ogranicznik z żarówki. Kilka minut, prad 1,7 A, jak wskazywał cały czas amperomierz.
    Po naładowaniu do 30 V podłączyłem normalnie już do hulajnogi, zasilacz do gniazda .
    Kontrolka na zasilaczu czerwona, czyli ładuje. Po 8 h kontrolka zielona, więc zasilacz odłączony.
    Po 8h zmierzyłem napięcia i na 10 pakietów 2 są na 4,17V, pozostałe na 3,6-3,9V.
    Napięcie na baterii 38,2V.
    Czy ktoś miał podobny przypadek?
    Czy opłaca się wymieniać taka baterie w 3 letniej hulajnodze?
    Osobną hulajnoga kosztuje 800-900 PLN.
  • #2 21880884
    Adam Walko
    Poziom 35  
    Posty: 2590
    Pomógł: 211
    Ocena: 438
    keseszel napisał:
    Czy ktoś miał podobny przypadek?

    Jeden pan miał, to pomierzył, pojemność tej baterii.
  • #3 21880885
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9481
    Pomógł: 1312
    Ocena: 2558
    Skoro część akumulatorów ma obniżone napięcie, to są problemy z ich pojemnością albo z równoważeniem napięć ogniw baterii. Balanser być może jest wbudowany w BMS. Balansowanie działa bardzo małym prądem, więc nie należy oczekiwać spektakularnych efektów.
    Ładowanie należy wykonywać ładowarką. W bardzo rzadkich wypadkach można to zrobić zasilaczem z ograniczeniem prądu. Większość przypadkowych zasilaczy nie ma takiego ograniczenia i wymagane jest użycie opornika szeregowego np. w postaci żarówki.
    Akumulatory o obniżonym napięciu należy naładować ładowarką choćby modelarską. Ładować należy pojedyncze akumulatory, żeby ich ładowanie nie miało wpływu na pozostałe już naładowane. Po naładowaniu wszystkich akumulatorów, co objawi się jednakowo wysokim napięciem 4,15 V += 0,05 V, można próbować użytkować baterię. Jeżeli będzie wykazywała oznaki zmniejszonej pojemności, to albo wymiana baterii, albo wymiana akumulatorów. Wtedy można sobie zamontować jakieś lepsze niż fabryczne. Czy to się opłaca w trzyletniej hulajnodze? To zależy czy była mocno używana czyli od stopnia zużycia i kosztów wymiany baterii. W zużytej hulajnodze nie jest o opłacalne, bo niebawem zepsuje się coś innego. Na takie pytania użytkownik musi sobie odpowiedzieć sam.
  • #4 21880936
    keseszel
    Poziom 26  
    Posty: 4097
    Pomógł: 54
    Ocena: 557
    Faktycznie może wymagać naładowania każdy pakiet oddzielnie. Mam 5 ładowarek, małych. Standardowe kity za parę złotych do ładowania ogniwa, zapewne małym prądem, nie mierzyłem jaki dają.
    Zerknąć schematycznie na połączenie baterii, pomyśleć.
    Nie chciałem jej rozpruwać całkowicie by patrzeć na nią, zdjąłem cześć preszpanu, by dostać się do ogniw i zobaczyć połączenie.
    Praca wydawała się łatwa, lekka i przyjemna, robiłem coś takiego w poprzednim Xiaomi.
    Tu osławiony Motus okazał się popeliną w porównaniu do Xiaomi.
    Oceniałem koszty naprawy (części, robocizny nie liczę).
    Generalnie wychodzi, że się nie opłaca. Lepiej kupić mały rower elektryczny za 1600 niż taką śmieciową hulajnogę. W sumie to hulajnoga to przerost formy nad treścią i nadaje się wyłącznie do dobrze wyposażonego w ścieżki rowerowe miasta.

    Dziękuję za odpowiedzi, ustawiam sobie dead time do 4 dni na tą hulajnogę.
  • #5 21880955
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9481
    Pomógł: 1312
    Ocena: 2558
    Ładowanie jest banalnie proste. Do dowolnego akumulatora o obniżonym napięciu podłączasz ładowarkę. Uważaj, żeby nie poszło w nią napięcie wyższe niż 4,2 V, bo się uszkodzi. Ładowarkę ustawiasz na prąd 1,2 A ładujesz. Ładowanie nie powinno być dramatycznie długie, bo akumulatory nie są całkowicie rozładowane. Większa ilość ładowarek jest możliwa byle tylko nie miały styku ze sobą no i każda musi być zasilana z oddzielnego zasilacza. Jeden o wielu wyjściach zrobi piękne zwarcie. Celowo zostawię niedopowiedzenie, to może ktoś poszuka dlaczego baterii ogniw połączonych szeregowo nie da się tak ładować, że do każdego ogniwa wtórnego ładowarka ale wszystkie zasilone z jednego zasilacza. Polecam prosty schemat nawet odręczny, to mocno ułatwi zrozumienie problemu. Kto go nie zrozumie, ten musi się nauczyć na pamięć, że tak się nie da, no i musi uwierzyć.
    Komu spieszno, ten kupuje ładowarkę modelarską. Potrafi ładować, potrafi balansować, jest w miarę zabezpieczona przed użyciem przez dzieci i osoby pod wpływem.
  • #6 21881463
    keseszel
    Poziom 26  
    Posty: 4097
    Pomógł: 54
    Ocena: 557
    W załączniku napięcia po naładowaniu akumulatora. Po 24 h się nie zmieniły.
    Załączniki:
    • Naładowany aku.pdf (28.43 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #7 21881538
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9481
    Pomógł: 1312
    Ocena: 2558
    Ładowana była cała bateria? Baterie 2 i 9 są raczej do wymiany. Mają wysokie napięcie, więc ładują się szybciej niż pozostałe. 3, 5, 6 też podejrzanie wysokie napięcie względem innych.
    Doładuj wszystkie baterie do nap. 4,2 V. W czasie rozładowania najszybciej będą tracić ładunek te, które osiągają najwyższe napięcie w czasie ładowania. Przy takim rozstrzale napięć bateria raczej będzie do wymiany. Można się pobawić w pomiary pojemności, żeby mieć pewność.
  • #8 21881625
    keseszel
    Poziom 26  
    Posty: 4097
    Pomógł: 54
    Ocena: 557
    Podłączyłem ładowanie ogniw przez zestaw jaki miałem. Na wszelki wypadek odłączyłem bms od baterii. Udało się... uwalić 2 moduły ładowania. Jeden zgasł od razu, drugi zapłonął żywym ogniem.. Zostałem zmuszony do ładowania po 1 pakiecie. Przez noc pakiet naładował się do 4,19 i nie więcej, czyli moduł zrobił swoją robotę ;-) Teraz kolejny pakiet. Na pakiet wychodzi ok. 3 -4 h. Do dokładnego rozpisania sposób połączenia pakietów i bms. Kusi podłączenie całości przez żarówkę, ale szkoda narobić więcej szkód. Po naładowaniu podłączenie do hulajnogi i przetestowanie. Albo jazda, albo na sucho, na stojaku, albo żarówka. Sprawdzenie jak ogniwa się trzymają. Albo padły ogniwa, albo bms.

    Jak pisałem wcześniej ładowałem calą baterię. Jestem ciekaw czy masz rację z pakietem 2 i 9. Kurcze, obstawiał bym bms, raczej nie spotkałem się z przypadkiem by padło tyle ogniw na raz. No i w Motusie!!! To jednak firma z renomą.
  • #9 21881654
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9481
    Pomógł: 1312
    Ocena: 2558
    E, halo, stop! W połączeniu szeregowym prąd ładowania i rozładowania jest taki sam dla każdego elementu połączonego szeregowo. Masz tam 2 baterie naładowane pod korek. Puścisz prąd przez żarówkę, to je przeładujesz. I co wtedy? Wtedy zapłoną ogniwa baterii. Później kolejne, kolejne, aż do wyczerpania paliwa albo obniżenia temperatury poniżej temp. zapłonu.
    Jakżeś spalił 2 ładowarki? Podłączyłeś je do napięcia wyższego niż 4 V? Mnie się to udało raz gdy przewód dotknął nie tego akumulatora, który miał być ładowany, a w szt. wyżej. Efektów specjalnych nie było. Trzeba z tym bardzo uważać.
    Akumulatory mogły się zużyć. Ja miałem nowe i z 5 szt. 2 szt. były do wymiany po 2 czy 3 dniach, bo się rozładowały poniżej 2 V. Po wymianie wszystko działa do dzisiaj.
    Ładowarki akumulatorów możesz podłączyć do jednego akumulatora (ogniwo wtórne, w skrócie ogniwo) albo do baterii akumulatorów połączonych równolegle (nowomodnie pakiet 2P lub większy. Pakiet 1P to błąd logiczny, który nikomu nie przeszkadza. Tak silna logika jest w polskim narodzie).
  • #10 21881815
    krzysiek_sw
    Poziom 23  
    Posty: 500
    Pomógł: 62
    Ocena: 97
    >>21881625 Hallo,

    keseszel napisał:
    Jestem ciekaw czy masz rację z pakietem 2 i 9. Kurcze, obstawiał bym bms, raczej nie spotkałem się z przypadkiem by padło tyle ogniw na raz.


    Oczywiście, że kolega @LEDówki ma rację i nie znaczy to wcale, że wszystkie ogniwa z rządku 2 i 9 padły, wystarczy, że padło kilka z nich i przez to cały rządek ma zmniejszone możliwości magazynowania energii. Będzie się ładował jako pierwszy i rozładowywał jako pierwszy, a balanser jest za słaby, żeby to poprawnie zbalansować. Dlatego, najlepiej rozbierz oba rządki - 2 i 9 i sprawdź każde ogniwo indywidualnie. A jak znajdziesz uszkodzone, to je wymień.

    Ale i tak widać, że masz rozjechane ogniwa i pomyślałem, że najlepiej byłoby, odpiąć kable balansera z BMSa ( i je wyrzucić...), a dodatkowo założyć aktywny balanser. Nie są drogie, tu masz taki przykład:

    https://www.banggood.com/SUNKKO-Active-Balanc...599979491&cur_warehouse=CN&ID=6337670

    Oczywiście, nie potrzebujesz do swojej baterii 5 A prądów balansowania, zupełnie wystarczy 1A czy 2A i tak będzie szybszy z balansowaniem niz ładowarka z ładowaniem.
  • #11 21881837
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9481
    Pomógł: 1312
    Ocena: 2558
    Postępowanie jest proste:
    1. Napięcia wyrównać ładowaniem poszczególnych baterii/sekcji/pakietów.
    2. W czasie rozładowania ustalić, które baterie/sekcje/pakiety szybciej tracą napięcie. Te mają niższą pojemność
    3. Mniej pojemne baterie/sekcje/pakiety wymienić albo rozebrać, pomierzyć poszczególne akumulatory i wymienić te najmniej pojemne.
    Najlepiej wymienić wszystko, ale bardzo rzadko da się wymienić część akumulatorów i długo używać baterię.Cała reszta to detale, ale trzeba uważać żeby sobie nie spalić domu albo nie narobić kosztów.
  • #12 21882284
    keseszel
    Poziom 26  
    Posty: 4097
    Pomógł: 54
    Ocena: 557
    Dziękuję za odpowiedzi.
    Odpiąłem WSZYSTKO co było podpięte pod pakiety.

    Motus – bateria 23,3/38,2 V, nie startuje po ładowaniu; wymieniać?

    Zostawiłem TYLKO dół podłączony, nie było potrzeby odłączać wg mnie. Gruby, czerwony przewód idzie bezpośrednio na + złącza bateri.

    Motus – bateria 23,3/38,2 V, nie startuje po ładowaniu; wymieniać?

    Ładowałem takim modułem od ładowania pojedynczych ogniw. Czerwone - uszkodzone moduły, zielone - ocalały. Pozostałe nie były podłączone.

    Motus – bateria 23,3/38,2 V, nie startuje po ładowaniu; wymieniać?

    W trakcie ładowania 2 pakiety miały problem. Jedno ogniowo WYRAZNIE się grzało, zaznaczyłem pisakiem. Niestety temperatura rozchodziła się po blaszkach, troszkę zajęło ustalenie ogniwa jakie się grzało.


    Motus – bateria 23,3/38,2 V, nie startuje po ładowaniu; wymieniać?

    Ostatni pakiet przy BMS po całonocnym ładowaniu ma ewidentnie niższe napięcie, tu już bez zdjęcia. Po odłączeniu napięcie będzie spadać.

    Wg mnie trzeba zdjąć preszpan (niezapłacona robota), rozpakietowac cześć (niezapłacona robota), zgrzac ponownie następne ogniwa.
    Najprościej nowa bateria, cena ok. 300 , nie 600-900 jak myślałem.
  • #13 21882287
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9481
    Pomógł: 1312
    Ocena: 2558
    Tam było tylko zabezpieczenie tzw. BMS czy coś jeszcze?
  • #14 21882288
    keseszel
    Poziom 26  
    Posty: 4097
    Pomógł: 54
    Ocena: 557
    A tak wygląda BMS w baterii.

    Motus – bateria 23,3/38,2 V, nie startuje po ładowaniu; wymieniać?
  • #15 21882291
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9481
    Pomógł: 1312
    Ocena: 2558
    Czyli tylko BMS. Akurat dało się znaleźć uszkodzone akumulatory. To były te, które wskazywałem. czy te o niskim napięciu?
  • #16 21882349
    krzysiek_sw
    Poziom 23  
    Posty: 500
    Pomógł: 62
    Ocena: 97
    >>21882291 Hallo,

    LEDówki napisał:
    Czyli tylko BMS


    Czemu tak piszesz? A co niby miało być? To jest typowy, budżetowy BMS ze zintegrowanym balanserem (11 kabli, czyli 10S). Typowe prądy balansowania takiej konstrukcji to jakieś 30 - 40 mA. I to też "balansowanie" w cudzysłowie, on po prostu przepala nadmiarową energię z ogniw o wyższym napięciu na opornikach. Przy nowych ogniwach to jeszcze funkcjonuje, ale gdy ogniwa zaczynają się zużywać lub przy jakiś ulepach po naprawach, to już sobie nie daje rady.
  • #17 21887343
    VPSA132
    Poziom 26  
    Posty: 726
    Pomógł: 74
    Ocena: 183
    Tam nie ma żadnego balansera. Odczepy 10S są tylko do pomiarów a nie do balansowania. Ochrona przez przeładowaniem celi i przed nadmiernym rozładowaniem.
  • #18 21889000
    keseszel
    Poziom 26  
    Posty: 4097
    Pomógł: 54
    Ocena: 557
    BMS na baterii ma oznaczenia P10S-3A-15A-V1.2
    Rozstrzał cen jest od 20 PLN do 90 PLN. Biorąc pod uwagę, że nie jest w stanie naładować baterii zacząłem się zastanawiać czy nie jest uszkodzony.
    Bateria po naładowaniu na razie trzyma napięcia. Będę musiał się nad nią jeszcze "pochylić", rozładować żarówką (lub przyrządem). Z racji tego, że nie mam już ani modułów, ani cierpliwości wszystkie pakiety zostaną wyrównane do podobnych napięć, połączone dalej szeregowo i ładowane z ładowarki poprzez żarówkę. Po unormowaniu napięć prowizorycznie montuje do hulajnogi z zabezpieczeniem by nic się nie zwarło i sprawdzę jazdę testową, zasięg, reakcje na jazdę. Potem ponowne ładowanie.
    Aha, na Allegro zauważyłem w komentarzu, że ktoś zwrócił uwagę, że nie ma balancera ani NTC.
  • #19 21889132
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9481
    Pomógł: 1312
    Ocena: 2558
    Jeszcze taka uwaga - BMS nie służy do ładowania baterii, tak należy zakładać, bo tak jest w przypadku większości tzw. BMS. On pilnuje napięć akumulatorów i prąd rozładowania, z rzadka temperaturę akumulatorów. Czasem ma balanser, jeszcze rzadziej ma układy regulacyjne. Ja się z takim nie spotkałem, aczkolwiek są doniesienia, że takie coś jest.
    Wyrównanie napięć albo ładowarkami TP4056, albo innymi odseparowanymi galwanicznie, żeby do ich wyjścia dostało się najwyżej 4,2 V, albo ładowarka modelarska z balanserem. Jak kogo stać, to kupi droższą ładowarkę, co jest tzw. sztuką dla sztuki, przerostem formy nad treścią, zwycięstwem techniki nad zdrowym rozsądkiem/rozumem.
  • #20 21889506
    krzysiek_sw
    Poziom 23  
    Posty: 500
    Pomógł: 62
    Ocena: 97
    >>21889000 Hallo,

    hmm... nie ma balansera ani NTC? To te najtańsze po 5 € mają, np. tu:

    https://de.aliexpress.com/item/10050047759233...ect_id%3A1005004775923323%7C_p_origin_prod%3A


    a ten nie ma. To ile on firmę kosztował - 1 €?

    To przy nowych ogniwach jakoś może funkcjonować, ale przy naprawianej baterii nawet nie będzie udawał, że coś wyrównuje, bo nie jest do tego projektowany. Gdy jedno z ogniw (rządek) osiągnie górna granice odcięcia, to odetnie ładowanie i tyle.
    A ja tak marudziłem na pasywne balansery, że słabo działają, a okazuje się, ze można zrobić jeszcze taniej i jeszcze gorzej.
  • #21 21897354
    keseszel
    Poziom 26  
    Posty: 4097
    Pomógł: 54
    Ocena: 557
    Minęło trochę czasu i znów wziąłem się za zagracającą mi miejsce hulajnogę. Ponownie zrobiłem zdjęcia, rozpisałem baterię, powierzyłem, zacząłem ładowacć "niskie" pakiety. Po ok 8 h ładowany pakiet osiągnął napięcie 4,14 V. Ładowany prądem 0,43A wg wskazań przyrządu. Od napięcia 3,67V, g.15:01 do g. 23:55. Teraz ładuje kolejny. Zostały mi jeszcze 3 pakiety. Jednak nie chce ich na razie rozładować żarówką do jednego poziomu, szkoda mi czasu. Wolę przez 2 dni podnieść każdy do ponad 4 V, wtedy je połączyć i sprawdzić, aczkolwiek podejrzewam, że uszkodzone są wszystkie pakiety. Chyba faktycznie przez niechlujne ładowanie i przechowywanie hulajnogi w pomieszczeniu w którym była temperatura zbliżona do zewnętrznej. Ale to już moje podejrzenia. Jeśli zdecyduje się rozpakietowac i sprawdzić będę miał 30 ogniw do sprawdzenia. Generalnie zastanawiam się czy nie lepiej po prostu nową hulajnogę kupić..

    Po około 24 h pakiet naładował sie do 4,22 V. Dużo jak dla mnie, bo normalnie Xiaomi miała przeważnie do 4,17V. Chyba, że miernik podszedł "humorystycznie" do tych paru miliwoltów.. Nieważne. Dioda ładowania w ładowarce jedno ogniwowej świeciła na zielono, więc mogłem "odtrąbić sukces- NAŁADOWANA. O dziwo, faktycznie chat GPT (ten oszust) miał rację z czasem ładowania. Dziś zaczynam ładować kolejny pakiet. Naładowany idzie pod obserwację.
    Dzwoniłem do magazynu centralnego w sprawie baterii (taka była sugestia serwisu, do którego dzwoniłem wcześniej). Baterii nie maja od jakiegoś czasu, nie potrafili mi powiedzieć od kiedy, a może nie chcieli. Mają być za około 2 tygodnie, z ciekawości sprawdzę. Cena takiej baterii 600 PLN, nie dopytałem czy netto czy brutto.
    Cena tej hulajnogi od 1000 do 1300. Nową jaką mi zaproponowano, gdy zdziwiła mnie cena i pytałem o sensowność reanimacji- 1500.

    Mam ogniwa 3650mAh z laptopów i jakichś urzadzeń, które nagromadziłem. Bez sensu trochę biorąc pod uwagę pojemnośc tych co są.. Zakładam, że mogą być wysokoprądowe ze względu na pojemność. 3650 mAh nie były nigdy prądowymi, tylko standardowymi. Słabe, do przeanalizowania.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy baterii w hulajnodze Motus 10S, która po ładowaniu nie startowała i miała rozjechane napięcia sekcji: część pakietów była wyraźnie niżej naładowana, a dwa osiągały ok. 4,17–4,19 V. Ustalono, że problemem są najpewniej zużyte ogniwa w kilku sekcjach oraz niewydolne balansowanie przez BMS, który w tej konstrukcji pełni głównie funkcję zabezpieczenia i pomiaru napięć, a nie skutecznego ładowania czy aktywnego balansowania. Zalecano ładowanie pojedynczych pakietów/ogniw odseparowanymi ładowarkami do ok. 4,15–4,2 V, a następnie test rozładowania i pomiar pojemności, aby wskazać sekcje do wymiany. W trakcie prób pojawiły się problemy z modułami ładowania i przegrzewaniem jednego ogniwa, co potwierdziło uszkodzenie części pakietów. Ostatecznie uznano, że przy tak dużym rozstrzale napięć i wieku baterii naprawa może być nieopłacalna, a sensowniejsza może być wymiana całej baterii lub zakup nowej hulajnogi.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA