Witam. W pewnym momencie po zakupie Audi A6 C6 3.2 FSI z 2004 roku auto zaczęło pobierać dużo prądu (na tyle dużo, że wyładowało jeden akumulator do zera). Po podłączeniu amperomierza do akumulatora dowiedziałem się, że pobór prądu na postoju to jakoś 7 A. Odłączałem bezpieczniki po kolei i dopiero po wyjęciu tego od wycieraczek pobór prądu spadł do normalnych wartości. Ma ktoś pomysł, jak temu zaradzić?
Który to dokładnie bezpiecznik (numer/oznaczenie i ile A) oraz co jeszcze oprócz wycieraczek przestaje działać po jego wyjęciu?
Bezpiecznik nr 38 30 A po wyjęciu nie działają tylko wycieraczki.
Czy są jeszcze jakieś objawy typu: wycieraczki same „żyją”, nie parkują, słychać silnik/przekaźnik po zgaszeniu auta, albo auto w ogóle nie przechodzi w tryb uśpienia?
Wycieraczki, spryskiwacze i czujnik działają bez zarzutów.
Który to dokładnie bezpiecznik (numer/oznaczenie i ile A) oraz co jeszcze oprócz wycieraczek przestaje działać po jego wyjęciu?
Bezpiecznik nr 38 30 A po wyjęciu nie działają tylko wycieraczki.
Czy są jeszcze jakieś objawy typu: wycieraczki same „żyją”, nie parkują, słychać silnik/przekaźnik po zgaszeniu auta, albo auto w ogóle nie przechodzi w tryb uśpienia?
Wycieraczki, spryskiwacze i czujnik działają bez zarzutów.