Facto. napisał: No właśnie nie za bardzo widziałem Boscha pralki slim.
Bo ładnych kilka lat temu zrezygnowali z produkcji slimów jak i górnowsadów. Obecnie robią tylko pełnogabarytowe sprzęty.
Facto. napisał: Electroluxa mam teraz - 3,5 roku ma łożyska już piszczą, czy coś, przypuszczam, że zaraz koniec będzie.
Łożyska się wymienia. Jeśli górnowsad to ich wymiana jest prosta szybka, jeśli łądowany od przodu to roboty jest troce, ale także się to wykonuje. Jeśli nie do końca wiesz co to jest to poszukaj kumatego serwisanta który Ci to oceni.
Facto. napisał: Sprzedawcy w sklepach nawet mi odradzali, ale pewnie rzeczywiście żaden nie ma.
Ptaj zawsze dla czego, będzie się z czego pośmiać

Generalnie plastikowe dno to żadna nowość, Bosch już przeszło 8 lat temu coś takiego praktykował. Fakt, czasami potraiły się po latach rozszczelnić na łączeniu dna z resztą komory, ale sprawe ogarnia się raz za życia sprzetu i jesli potrafisz sam to kosztuje Cię to kartusz silikonu. W współczesnych modelach jest już stosowane zabezpieczenie żeby się nie rozłaziły tak jak starsze, ale czy sie sprawdzi czas pokaże. W każdym razie to jedyny ewentualny mankament plastikowego dołu, ale nawet jak sie zdarzy to uszczelnia sie to tanio. Poza tym cała reszta jak w kazdym innym modelu. Najniższe serie często są też pozbawione mat wyciszeniowych więc są po prostu ciut głośniejsze.
Facto. napisał: Ponoć naczynia śmierdzą plastikiem, ale nigdy nie miałem.
Dół jest wykonany z tego samego tworzywa co zagłębienie w którym osadzane są iltry, a także wykonane sa śmigła i cały kanał wodny w komorze zmywania, tak więc ten tego jak to mawiał Kurak z pewnej bajki
Facto. napisał: Metalowe dno jest chyba od serii 6?
serie tez jest z metalowym dołem, co do serii2 musiał byś przejrzeć na stronie producenta, tak szczegółowo nie pamiętam.
Kenworth 18 napisał: Kolega @mrice serwisuje markę Bosch od lat
Generalnie serwisuje wszystkie marki, nawet wynalazki dziwne jak Nardi i robie to niezależnie, więc mam trochę poglądu co się dzieje z tymi sprzetami w czasie, czego serwisy autoryzoane często nie sa wstanie doświadczyć.
Kenworth 18 napisał: Z pralek Slim pozostaje Ci coś sensownego tylko od Samsunga i LG, ale te marki też mają sporo bolączek.
Tak, w Samsungac problemy nagminne problemy z elektroniką i drogie części, a w LG urywajace się przeciwwagi co daje koszt naprawy ok 800zł i to ostatnio często spotykane w kilkulatkach. Produent sprzedaje już zestaw naprawczy, czyli bya pucha konstrukcyjna albo produkcyjna.