Witam,
Jestem w trakcie naprawy subwoofera Polycom C1PLY12R.
Był zepsuty zasilacz, który konstrukcyjnie podobny jest do innych subwooferów BASH, np. Klipsch RPW-10.
Klasycznie rozwalone były tranzystory. Wymieniłem tranzystory, główne kondensatory, odbudowałem płytkę PDC i oczyściłem całość z tego dziwne kleju, który podobno po czasie zaczyna przewodzić prąd.
I teraz tak wzmacniacz zaczął działać, odtwarza muzykę, ale zasilacz, a właściwie tranzystory po 30s w spoczynku zaczynają parzyć, a urządzenie pobiera 0.7A.
Co może być tego przyczyną? Nie mam schematów ani specjalnego doświadczenia z takimi zasilaczami.
Jestem w trakcie naprawy subwoofera Polycom C1PLY12R.
Był zepsuty zasilacz, który konstrukcyjnie podobny jest do innych subwooferów BASH, np. Klipsch RPW-10.
Klasycznie rozwalone były tranzystory. Wymieniłem tranzystory, główne kondensatory, odbudowałem płytkę PDC i oczyściłem całość z tego dziwne kleju, który podobno po czasie zaczyna przewodzić prąd.
I teraz tak wzmacniacz zaczął działać, odtwarza muzykę, ale zasilacz, a właściwie tranzystory po 30s w spoczynku zaczynają parzyć, a urządzenie pobiera 0.7A.
Co może być tego przyczyną? Nie mam schematów ani specjalnego doświadczenia z takimi zasilaczami.