Beko DFN 1300 po włączeniu pracuje jakby falowo, cyklicznie z częstotliwością ok. 4-5 na sekundę, a nie jednostajnie jak dotychczas i nic się nie dzieje. Wody nie pobiera bo można ją otworzyć po wyłączeniu. Po włączeniu to samo. Wcześniej w ciągu dnia była burza i nie było prądu przez chwilę kiedy była wyłączona. Więc została wyłączona z sieci. Wieczorem po włączeniu przyciskiem zauważyłem, że wtyczka nie podłączona więc podłączyłem ją do zasilania na włączonym przycisku. I taki efekt jak opisałem. Co sie mogło zepsuć?
Dodano po 1 [godziny] 30 [minuty]:
Dodam jeszcze ze na dnie komory zmywania jest sporo wody. Wybrałem ją ścierką, wcześniej wyciągnąłem sito i taki korek. Po włączeniu pracowała już inaczej. To nie było falowanie jak przy rozruszniku samochodu tylko łagodna praca. Ale po 5-10 min znów praca (chyba pompy) przypominała tą na początku z takim szybkim falowaniem. I na dole znów pełno wody. Po otworzeniu było sporo gorącej pary.
Dodano po 8 [godziny] 29 [minuty]:
OK, trochę poczytałem, potestowałem i tak: pompa odprowadzająca wodę jest OK. Wcześniej nie wiedziałem, że po wyłączeniu zmywarka kontynuuje pracę od momentu wyłączenia. Dlatego ciągle mieliła silnikiem i woda stała na dnie. Po resecie zmywarka ładnie wodę wybrała. Ze 2 razy sprawdzałem. Sama zdaje sie pracować normalnie, nie miga diodami itp. choć tu akurat u niej ubogo. Po włączeniu po resecie wypluwa wodę, potem pracuje ta takim jakby ssaniu czyli chyba pobiera wodę ale dość długo to trwa z 5 min. i potem praca, ale dziwna z tym przypominającym rozrusznik dźwiękiem. Nie ma charakterystycznego wachlowania, chlupania itp. Na razie ustawiłem na 2 program z mniejszym grzaniem i zostawiłem. Zobaczę czy normalnie skończy sama.
Dodano po 9 [minuty]:
Tak to pracuje.
Dodano po 1 [godziny] 30 [minuty]:
Dodam jeszcze ze na dnie komory zmywania jest sporo wody. Wybrałem ją ścierką, wcześniej wyciągnąłem sito i taki korek. Po włączeniu pracowała już inaczej. To nie było falowanie jak przy rozruszniku samochodu tylko łagodna praca. Ale po 5-10 min znów praca (chyba pompy) przypominała tą na początku z takim szybkim falowaniem. I na dole znów pełno wody. Po otworzeniu było sporo gorącej pary.
Dodano po 8 [godziny] 29 [minuty]:
OK, trochę poczytałem, potestowałem i tak: pompa odprowadzająca wodę jest OK. Wcześniej nie wiedziałem, że po wyłączeniu zmywarka kontynuuje pracę od momentu wyłączenia. Dlatego ciągle mieliła silnikiem i woda stała na dnie. Po resecie zmywarka ładnie wodę wybrała. Ze 2 razy sprawdzałem. Sama zdaje sie pracować normalnie, nie miga diodami itp. choć tu akurat u niej ubogo. Po włączeniu po resecie wypluwa wodę, potem pracuje ta takim jakby ssaniu czyli chyba pobiera wodę ale dość długo to trwa z 5 min. i potem praca, ale dziwna z tym przypominającym rozrusznik dźwiękiem. Nie ma charakterystycznego wachlowania, chlupania itp. Na razie ustawiłem na 2 program z mniejszym grzaniem i zostawiłem. Zobaczę czy normalnie skończy sama.
Dodano po 9 [minuty]:
Tak to pracuje.