Witam,
Po dłuższym nieużywaniu, 3,5 roku przerwy, postanowiłem reanimować swoją bramę uchylną na siłownikach CAME KRONO KR310d, wczoraj po wymianie baterii w pilotach, odkurzeniu szafki z płytą główną, pierwsze użycie nie poszło po mojej myśli (spalony bezpiecznik na płycie głównej i sztywna guma przycisku pilota), więc także po odpięciu zasilania na 10 minut brama zadziałała, zamknąłem i otwarłem kilka razy.
Jakie było moje zdziwienie dziś, kiedy nie zareagowała, słychać przekaźniki, ale nie rusza lub robi minimalny skok. Po rozpięciu sprzęgła, zasymulowaniu zamknięcia, ponownym załączeniu sprzęgła brama otwiera się, ale skokowo uchyla się o około 20 do 30 stopni, muszę ponownie wcisnąć na pilocie, żeby wykonała kolejny skok. Niestety nie chce się zamykać. Po zdemontowaniu jednego z silników pracuje w pełnym zakresie, ale tylko w jedną stronę, w odwrotną tylko słychać kliknięcie, wirnik próbuje ruszyć i natychmiast staje.
Gdzie szukać przyczyny?
Brama bez zamontowanej fotokomórki, czy to ten słynny kondensator?
Po dłuższym nieużywaniu, 3,5 roku przerwy, postanowiłem reanimować swoją bramę uchylną na siłownikach CAME KRONO KR310d, wczoraj po wymianie baterii w pilotach, odkurzeniu szafki z płytą główną, pierwsze użycie nie poszło po mojej myśli (spalony bezpiecznik na płycie głównej i sztywna guma przycisku pilota), więc także po odpięciu zasilania na 10 minut brama zadziałała, zamknąłem i otwarłem kilka razy.
Jakie było moje zdziwienie dziś, kiedy nie zareagowała, słychać przekaźniki, ale nie rusza lub robi minimalny skok. Po rozpięciu sprzęgła, zasymulowaniu zamknięcia, ponownym załączeniu sprzęgła brama otwiera się, ale skokowo uchyla się o około 20 do 30 stopni, muszę ponownie wcisnąć na pilocie, żeby wykonała kolejny skok. Niestety nie chce się zamykać. Po zdemontowaniu jednego z silników pracuje w pełnym zakresie, ale tylko w jedną stronę, w odwrotną tylko słychać kliknięcie, wirnik próbuje ruszyć i natychmiast staje.
Gdzie szukać przyczyny?
Brama bez zamontowanej fotokomórki, czy to ten słynny kondensator?