witam. Temat Fiesta MK6. 1,3 silnik Baja. Sterownik silnika SIM21.
Znowu problem. Kontrolki nie gasną po wyłączeniu zapłonu. Przewody masy poprawiłem pod akumulatorem. Kontrolki świecą, silnik krokowy wolnych obrotów bzyczy i przekaźnik komputera klapie. Światła drogowe działają i wentylator kabiny, a stacyjka rozłączona. Silnik uruchamia się normalnie. Trzyma zwarty przekaźnik zapłonu.
Czasami świeci tylko kontrolka oleju i mruga w takt bzyczenia silnika krokowego. Ale czasami ta usterka nie występuje, powraca po ponownym włączeniu zapłonu.
Bezpieczniki suche, nie ma wilgoci. Wtyki i złącza popsikane sprayem kontakt.
Dwa lata temu we wtyku sterownika na samym dole wymieniłem element kontaktowy skorodowany. Zielono-żółty przewód. Zasilanie.
Szukam, ale nic nie znajduję. Program diagnostyczny mówi, za niskie napięcie i sterowanie silnika wolnych obrotów. Napięcie 14,4 V.
Bardzo proszę o pomoc.
Znowu problem. Kontrolki nie gasną po wyłączeniu zapłonu. Przewody masy poprawiłem pod akumulatorem. Kontrolki świecą, silnik krokowy wolnych obrotów bzyczy i przekaźnik komputera klapie. Światła drogowe działają i wentylator kabiny, a stacyjka rozłączona. Silnik uruchamia się normalnie. Trzyma zwarty przekaźnik zapłonu.
Czasami świeci tylko kontrolka oleju i mruga w takt bzyczenia silnika krokowego. Ale czasami ta usterka nie występuje, powraca po ponownym włączeniu zapłonu.
Bezpieczniki suche, nie ma wilgoci. Wtyki i złącza popsikane sprayem kontakt.
Dwa lata temu we wtyku sterownika na samym dole wymieniłem element kontaktowy skorodowany. Zielono-żółty przewód. Zasilanie.
Szukam, ale nic nie znajduję. Program diagnostyczny mówi, za niskie napięcie i sterowanie silnika wolnych obrotów. Napięcie 14,4 V.
Bardzo proszę o pomoc.