Dzień dobry
Na działce ROD instaluję plastikowe szambo 2m3 i mam w związku z tym kilka pytań głównie do posiadaczy podobnych szamb
1. Jak to jest z zasypywaniem go samym piachem/ziemią/gliną z wykopu? Instrukcja kategorycznie tego zabrania, ma być podsypka cementowo-piaskowa pod szambem i to samo dookoła i z góry. Rozmawiałem jednak z dwoma niby doświadczonymi operatorami koparek i obaj proponowali mi, że po wykopaniu dołu od razu szambo włożą w wykop i go zsypią. Gdy mówiłem o podsypce PCP miałem wrażenie, że pierwsze słyszą o takim obchodzeniu się z plastikowym szambem. Googlując nie napotkałem jednak wielu wpisów o tym, że komuś takie szambo się zapadło pod ciężarem ziemi. To jak to jest? Wszyscy jednak stosują PCP, czy te szamba się nie zapadają tak łatwo? Mimo wszystko ja pod szambo dałem PCP + siatka zbrojeniowa 10x10cm, do połowy jest też zasypane PCP, na górze też planowałem zbrojenie + PCP, ale może to jednak przesada?
2. Nad szambem zasypanym PCP będę miał jeszcze około 50cm do poziomu trawnika. Żeby odciążyć szambo, wymyśliłem nie dawać na nie tylko ziemię, tylko na PCP dać XPS 10-15cm i dopiero na to ziemię. XPS dodatkowo ochroni przed przemarzaniem. Nigdzie jednak nie znalazłem informacji, żeby ktoś tak robił. Ma to sens?
3. Szambo nie będzie użytkowane od października do kwietnia. Przed zimą opróżniać je do zera żeby nic w środku nie zamarzło, czy zostawić w nim ścieki, bo na takiej głębokości i pod XPS-em i tak nie zamarznie, a dodatkowo wody gruntowe go nie wypchną? A może coś dolać/dosypać na zimę, żeby nie zamarzało? Dół pod szambo miał 2m głębokości. Tylko na ostatnich 30-40cm glina była lekko wilgotna, wyżej sucho. Na dnie wykopu woda się nie zbierała, ale widomo, mamy w kraju notoryczną suszę. Nie wiem na jakiej głębokości będą wody gruntowe po zimie jeśli jednak nasypie śniegu.
4. Spadek na 14m rury wyniesie około 4-5cm/1m. Przy takim spadku jest sens jakoś rurę zabezpieczać na zimę, dawać wokół niej jakąś watę, styropian? Czy po prostu przed zimą przepłukać ciepłą wodą?
Wszystkie sugestie mile widziane.
Na działce ROD instaluję plastikowe szambo 2m3 i mam w związku z tym kilka pytań głównie do posiadaczy podobnych szamb
1. Jak to jest z zasypywaniem go samym piachem/ziemią/gliną z wykopu? Instrukcja kategorycznie tego zabrania, ma być podsypka cementowo-piaskowa pod szambem i to samo dookoła i z góry. Rozmawiałem jednak z dwoma niby doświadczonymi operatorami koparek i obaj proponowali mi, że po wykopaniu dołu od razu szambo włożą w wykop i go zsypią. Gdy mówiłem o podsypce PCP miałem wrażenie, że pierwsze słyszą o takim obchodzeniu się z plastikowym szambem. Googlując nie napotkałem jednak wielu wpisów o tym, że komuś takie szambo się zapadło pod ciężarem ziemi. To jak to jest? Wszyscy jednak stosują PCP, czy te szamba się nie zapadają tak łatwo? Mimo wszystko ja pod szambo dałem PCP + siatka zbrojeniowa 10x10cm, do połowy jest też zasypane PCP, na górze też planowałem zbrojenie + PCP, ale może to jednak przesada?
2. Nad szambem zasypanym PCP będę miał jeszcze około 50cm do poziomu trawnika. Żeby odciążyć szambo, wymyśliłem nie dawać na nie tylko ziemię, tylko na PCP dać XPS 10-15cm i dopiero na to ziemię. XPS dodatkowo ochroni przed przemarzaniem. Nigdzie jednak nie znalazłem informacji, żeby ktoś tak robił. Ma to sens?
3. Szambo nie będzie użytkowane od października do kwietnia. Przed zimą opróżniać je do zera żeby nic w środku nie zamarzło, czy zostawić w nim ścieki, bo na takiej głębokości i pod XPS-em i tak nie zamarznie, a dodatkowo wody gruntowe go nie wypchną? A może coś dolać/dosypać na zimę, żeby nie zamarzało? Dół pod szambo miał 2m głębokości. Tylko na ostatnich 30-40cm glina była lekko wilgotna, wyżej sucho. Na dnie wykopu woda się nie zbierała, ale widomo, mamy w kraju notoryczną suszę. Nie wiem na jakiej głębokości będą wody gruntowe po zimie jeśli jednak nasypie śniegu.
4. Spadek na 14m rury wyniesie około 4-5cm/1m. Przy takim spadku jest sens jakoś rurę zabezpieczać na zimę, dawać wokół niej jakąś watę, styropian? Czy po prostu przed zimą przepłukać ciepłą wodą?
Wszystkie sugestie mile widziane.