Jako początkujący mam 2 pytania:
Mam lampę byłyskową z przetwórnicą. Wydłubałem ją z aparatu. Bawiłem się nią z 10 min, gdy chciałem ją naładować za 7-8 razem odmówiła
To znaczy podłączam ją pod baterię a ona nic
Ani mru, mru , zawsze przy ładowaniu bało słychac takie piszczenie. Czy coś zepsułem ? Mam 2 kondesy od innych lamp (podobne parametry różnią się od tego tym że mają napięcie o 5v niższe), czy jesli go pomienię to lampa ma szansę działać ?
Mam nadzieję że wyraziłem się jasno i treściwie
Pozdrawiam, i liczę na szybką odpoaiedź
Mam lampę byłyskową z przetwórnicą. Wydłubałem ją z aparatu. Bawiłem się nią z 10 min, gdy chciałem ją naładować za 7-8 razem odmówiła
Mam nadzieję że wyraziłem się jasno i treściwie