Polski niezbyt młody malakser produkcji Zelmera i wiecznie są problemy z nożem. Nóż podczas mieszania spada i oczywiście się na dole wyrabia. Wymieniałem ten kołek, na którym zatrzaskiwany jest nóż ale to pomaga na jakiś czas i znowu bardzo drogi nóż jest do wymiany. Może jest jakiś patent jak przedłużyć żywotność noża (na mój gust problem jest w metalowych drutach zatrzaskujących a nie jest to kwestia jakiegoś pękania czy wyrabiania). Jeżeli potrzebny jest typ to postaram się go gdzieś odkopać (wymieniałem dół obudowy więc nie ma tabliczki).