Witam
Posiadam stary zasilacz o mocy 235W....niestety od jakiegoś czasu nie startuje wcale...
Po zerknięciu do środka nie zauważyłem nic szczególnego (elektrolity ok, odpowiednie napięcia na nich) oprócz miejsca mocno przypieczonego.
Gdzie są 4 oporniki sprawdziłem czy są sprawne i czy ścieżki nie są przepalone.
Wszystko jest ok. mimo tego zasilacz nie startuje...
Posiadam stary zasilacz o mocy 235W....niestety od jakiegoś czasu nie startuje wcale...
Po zerknięciu do środka nie zauważyłem nic szczególnego (elektrolity ok, odpowiednie napięcia na nich) oprócz miejsca mocno przypieczonego.
Gdzie są 4 oporniki sprawdziłem czy są sprawne i czy ścieżki nie są przepalone.
Wszystko jest ok. mimo tego zasilacz nie startuje...