Dość dawno temu używałem dobrej jakości stetoskopu : ze względu na uniknięcie zafałszowania barwy dźwięku jako przetwornik wejściowy użyta była spreparowana wkładka telefoniczna, ale słuchawkowa ( nie mikrofon !!!). Pracowała ze wzmacniaczem scalonym w układzie 3* syperAlfa. Dźwięk podawany był na wejście rurki stetoskopu lekarskiego,przez przetwornik elektro-akustyczny, tak, że lekarz pracował z "normalnymi" słuchawkami . Urządzenie to było testowane przez kilku lekarzy różnych specjalności i zyskało uznanie także kardiologów. Zasilanie - jedno ogniwo pastylkowe LR4 . Cała elekronika wraz z przetwornikiem mieści sie w kieszonce fartucha lekarskiego. To było jedyne rozwiązanie, które chcieli i używali lekarze. Życzę powodzenia W.