Witam serdecznie,
od jakiegoś czasu próbuje rozwiązać problem mojego wzmacniacza lampowego.
Otóż nie znam się na tym za bardzo i nie chciałbym go do końca unicestwić. Wiem napewno że spalone jest jedno uzwojenie transformatora i "pół" końcówki mocy (To właśnie ta połowa uszkodziła trafo). Niefartownie podczas przebicia transformatora najprawdopodobniej prąd poszedł po układzie i spalił 2 rezystory na środku układu.
Moje pytanie, czy znajde tutaj może jakiegoś pasjonata z trójmiasta który podjął by się naprawy tego sprzętu.
2 Czy dysponuje ktoś schematem zbliżonej końcówki mocy (4xPL508 + jakaś dziwna lampa) chyba jest to układ PP.
od jakiegoś czasu próbuje rozwiązać problem mojego wzmacniacza lampowego.
Otóż nie znam się na tym za bardzo i nie chciałbym go do końca unicestwić. Wiem napewno że spalone jest jedno uzwojenie transformatora i "pół" końcówki mocy (To właśnie ta połowa uszkodziła trafo). Niefartownie podczas przebicia transformatora najprawdopodobniej prąd poszedł po układzie i spalił 2 rezystory na środku układu.
Moje pytanie, czy znajde tutaj może jakiegoś pasjonata z trójmiasta który podjął by się naprawy tego sprzętu.
2 Czy dysponuje ktoś schematem zbliżonej końcówki mocy (4xPL508 + jakaś dziwna lampa) chyba jest to układ PP.