Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

falownik do kilku silników synchronizacja z siecią.

Marcin8051 13 Sty 2006 12:50 3792 16
  • #1 13 Sty 2006 12:50
    Marcin8051
    Poziom 19  

    Witam. Potrzebuję falownik do rozruchu kilku silników (nie softstart bo nie udało mi się znaleźć takiego który można by załączać silnik co 1-2minuty przegrzewają się) ale z taką funkcją żeby się z siecią synchronizował (coś takiego żeby po uzyskaniu 50hz i zgodności faz dawał sygnał że mogę silnik na sieć przełączyć i tym samym falownikiem wystartować drugi).

    0 16
  • #2 13 Sty 2006 12:57
    krzychol66
    Poziom 24  

    Takiego, żeby się z siecią synchronizował to chyba nie znajdziesz.
    Chyba, że zamówisz falownik w wykonaniu jednostkowym, dostosowany do Twoich potrzeb.
    Natomiast z seryjnych falowników, bardzo przyzwoicie przy przełączaniu się z silnika na silnik, tudzież zasilaniu kilku silników na raz, odłączaniu silnika podczas pracy falownika itd. zachowywały się stare serie falowników SEW.

    0
  • #3 13 Sty 2006 19:01
    Slawox
    Poziom 14  

    Jakie są moce silników ile ich jest ??

    0
  • #4 13 Sty 2006 19:19
    Marcin8051
    Poziom 19  

    dwa silniki po 5,5kW. Planowałem dać soft-start ale jeden już mi się sfajczył a produceci niebardzo chcą powiedzieć jak czesto można je załączać. Soft-start byłby idealny bo on sam załącza silnik na sieć wiec żadnych problemów z synchronizacją.

    0
  • #5 14 Sty 2006 19:57
    Slawox
    Poziom 14  

    Dopisz jeszcze, jakie to urządzenie, czy ma jakąś bezwładność? Czy silniki te po zdjęciu napięcia stają od razu, czy po jakimś czasie??

    0
  • #6 14 Sty 2006 21:04
    Marcin8051
    Poziom 19  

    są to pompy odśrodkowe wody. Bezwładność nie ma tu wpływu wyłączenie może być stycznikiem.

    0
  • #7 14 Sty 2006 21:10
    mgim
    Poziom 29  

    Jeżeli masz jakąś dużą skrzynke maila to wyślę Ci (jutro) bo nie mam przy sobie tego CD gotowe rozwiązania OMRON/MOELLER.

    0
  • #8 15 Sty 2006 16:20
    edwaku
    Specjalista Automatyk

    Kolego Marcin8051.
    Z tego, co zrozumiałem z zapytania potrzebny jest falownik do napędu dwóch silników o mocy 5,5kW.
    Żeby rozwiązać problem proszę o odpowiedź na następujące pytania:
    1. Czy silniki są przełączane "gwiazda - trójkąt" - jeśli tak, to żaden falownik nie oferuje tej opcji.
    2. Czy silniki pracują jednocześnie, czy włączane są kolejno, czy pracują na przemian.

    Postaram się pomóc po otrzymaniu tych informacji.

    Pozdrawiam.

    0
  • #9 15 Sty 2006 17:09
    Marcin8051
    Poziom 19  

    1) nie są przełączane gwiazda - trójkąt
    2) silniki mogą pracować jednocześnie załączane są kolejno.

    Chodzi oto żeby wystartować jeden silkik po uzyskaniu 50hz przełączyć go na sieć i tym samym falownikiem wystartować drugi silnik. Obydwa silniki nie bedą załączane jednocześnie.

    0
  • Pomocny post
    #10 15 Sty 2006 20:08
    Slawox
    Poziom 14  

    Aby jednym falownikiem napędzać dwa silniki, należy zbudować układ zasilania spełniający następujące uwarunkowania: Układ zasilania każdego silnika z sieci poprzez odpowiednie zabezpieczenie silnikowe, stycznik,silnik. Układ zasilania falownika z sieci poprzez zabezpieczenie, stycznik, falownik, z falownika dwa styczniki po jednym dla każdego silnika. Styczniki muszą mieć taką blokadę łączeniową by niemożliwe było zasilenie silnika równocześnie z sieci jak i falownika. Rozruch należy przeprowadzić następująco: silnik rozpędzamy poprzez falownik do 50Hz, następnie puszczamy silnik „wolnym wybiegiem” i mając ten stan potwierdzony odpowiednim sygnałem z falownika przełączmy zasilanie silnika z falownika na zasilanie z sieci. Istotna jest zgodność kierunków wirowania silnika przy zasilaniu z sieci jak i falownika

    0
  • #11 15 Sty 2006 22:28
    młotek
    Poziom 10  

    Podejrzewam, że tematu nie macie przemyślanego do końca. Praktycznie każdy obecnie budowany falownik posiada funkcję osiągnięcia założonej prędkości przy prądzie np. In,(lub mniejszym) a zatem problemu z przegrzewaniem się uzwojeń tutaj nie widzę. Problem tkwi gdzie indziej właśnie podczas przełączenia. Prawie na 100 % wtedy następuje stan elektromagnetyczny nieustalony i silnik pracuje jak podczas załączenia (rozruchu czyli zwarcia) i stan ten o dziwo nie zależy (dla silników indukcyjnych) od prędkości wirnika ale od kąta fazowego załączenia (podania ) napięcia na uzwojenia. Co w układach ze stycznikiem przejmującym rolę zasilania po falowniku jest raczej przypadkiem. Istnieje specjalistyczna literatura na ten temat np. Działy Wybrane Maszyn Elektrycznych prof. PASZEK ale z góry uprzedzam temat jest raczej trudny, aczkolwiek ciekawy.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Podejrzewam, że tematu nie macie przemyślanego do końca. Praktycznie każdy obecnie budowany falownik posiada funkcję osiągnięcia założonej prędkości przy prądzie np. In,(lub mniejszym) a zatem problemu z przegrzewaniem się uzwojeń tutaj nie widzę. Problem tkwi gdzie indziej właśnie podczas przełączenia. Prawie na 100 % wtedy następuje stan elektromagnetyczny nieustalony i silnik pracuje jak podczas załączenia (rozruchu czyli zwarcia) i stan ten o dziwo nie zależy (dla silników indukcyjnych) od prędkości wirnika ale od kąta fazowego załączenia (podania ) napięcia na uzwojenia. Co w układach ze stycznikiem przejmującym rolę zasilania po falowniku jest raczej przypadkiem. Istnieje specjalistyczna literatura na ten temat np. Działy Wybrane Maszyn Elektrycznych prof. PASZEK ale z góry uprzedzam temat jest raczej trudny, aczkolwiek ciekawy.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Podejrzewam, że tematu nie macie przemyślanego do końca. Praktycznie każdy obecnie budowany falownik posiada funkcję osiągnięcia założonej prędkości przy prądzie np. In,(lub mniejszym) a zatem problemu z przegrzewaniem się uzwojeń tutaj nie widzę. Problem tkwi gdzie indziej właśnie podczas przełączenia. Prawie na 100 % wtedy następuje stan elektromagnetyczny nieustalony i silnik pracuje jak podczas załączenia (rozruchu czyli zwarcia) i stan ten o dziwo nie zależy (dla silników indukcyjnych) od prędkości wirnika ale od kąta fazowego załączenia (podania ) napięcia na uzwojenia. Co w układach ze stycznikiem przejmującym rolę zasilania po falowniku jest raczej przypadkiem. Istnieje specjalistyczna literatura na ten temat np. Działy Wybrane Maszyn Elektrycznych prof. PASZEK ale z góry uprzedzam temat jest raczej trudny, aczkolwiek ciekawy.

    0
  • #12 16 Sty 2006 09:39
    Marcin8051
    Poziom 19  

    No właśnie dlatego piszę bo widze problem ;). Podejżewałem że jakaś firma może mieś taki układ w swojej ofercie. Chciałem zastosować soft-start bo w tym przypadku niema tego problemu bo on zapala diodke jak uzyska napiecie sieciowe (wewnątrz łapią przekaźniki wiec pełna synchronizacja z siecią) są tylko 2 problemy:
    1) falownik brzmi dla klijetów laików bardziej profesjonalnie i nie da się wytłumaczyć że soft-start w zupełności wystarcza bo regulacja obrotów niema zupełnie sensu.
    2) przy załączaniu silnika 1-2 minuty przewymiarowanu soft-start na 10kW a silnik 7,5kw się sfajczły producet uznał reklamacje ale to drobiazg w porównaniu do kosztów wyjazdu i wymiany :(.

    0
  • #13 16 Sty 2006 14:08
    sp5wcx
    Poziom 33  

    Układ z jednym falownikiem i kilkoma silnikami często jest spotykany na stacjach uzdatniania wody w układach popmp II stopnia (co tłoczą wodę ze zbiorników wody uzdatnionej do sieci). W danej chwili falownik zasila tylko jeden silnik, pozostałe albo nie pracują, albo pracują na sztywno z siecią.
    W rozwiązaniu którego kiedyś zajmowałem się eksploatacją dodatkowo całym układem zarządzał sterownik. I tak przy małym rozbiorze wody pracowała tylko jedna pompa z silnikiem zasilanym z falownika, który tak utrzymywał obroty, aby utrzymać ciśnienie w sieci na stałym poziomie. Kiedy rozbiór wody wzrastał na tyle, że falownik osiągnął już około 50Hz, układ stycznikowy szybko odłączał ten silnik od falownika i podłączał do sieci na sztywno. W tym samym momencie do wyjścia falownika podłączony został kolejny silnik, który to od tej chwili przejmował funkcję regulacji ciśnienia. Przy przełączaniu silnika z falownika na sieć nie obserwowane było zjawisko udarów prądowych czy hydraulicznych.

    0
  • Pomocny post
    #14 19 Sty 2006 13:36
    ctdrives
    Poziom 13  

    Proponuję zerknąć na stronę firmy APATOR
    www.acontrol.com.pl
    Pod pozycją Aplikacje/Systemy sterowania pompami mają różne rozwiązania.
    Od kaskad do tzw biegających falowników.
    Z pewnością przy pompach nie ma potrzeby uzyskania synchronizacji z siecią a przełaczenie odbywa niezauważalnie. Nalezy natomiast pamietać o niezależnej ochronie termicznej silnika bo po przejściu na stycznik elektronika przestaje kontrolować obciązenie i nie zna stopnia nagrzania silnika.

    0
  • #15 19 Sty 2006 14:44
    Marcin8051
    Poziom 19  

    Dzielkuje mam trochę materjałów zgromadzonych i napewno coś z tego wybiore. znalazłem u schnaidera specjalistyczny soft-start (nazywa go inaczej) ale jest dość drogi porównywalnie do falownika. na 95% zastosuje falownik i przełączanie pomp bez synchronizacji.

    0
  • #16 20 Sty 2006 22:08
    piotrekk
    Poziom 17  

    witam

    "Marcin8051" z tego co kojarze to jestes doświadczonym człowiekiem, więc gdzie tkwi problem w tym przypadku?
    z racji mocy silników wnoskuje ze nie są to silniki synchroniczne więc smiało mozna je przełączyć z falownika na stycznik. nawet 100ms braku zasilania w wyniku przełączenia pracy falownik-stycznik nie powino mieć żadnego wpływu na jakieś tam kłopoty. prawie każdy falownik posiada ustawienie max prądu rozruchu. dajesz czasówkę na 30 sek. i nastęuje przęłączenie na stycznik. nawet jak silnik się rozbuja do 2/3 obrotów, to takie przełączenie nie powinno wpłynąć agresywnie na sieć.

    chyba że temat jest bardziej złożony niż to co opisałeś.

    jeżeli naprawde szukasz falowników to polecam altivary schneidera.
    mają duże możliwości i z tego co kojażę to dwa styki programowalne.

    pozdrawiam

    0
  • #17 21 Sty 2006 10:43
    Marcin8051
    Poziom 19  

    Chyba "a" zgubiłeś ;). Silniki asynchroniczny klatkowy. Falowników nie stosuje z powodu martwienia się o sieć ale głównie dlatego przede wszystkim żeby przedłużyć żywotność pompy oraz umożliwić częste jej załączanie bo przy załączaniu bezpośrednio na sieć silnik dopuszcza 10 załączeń na godzinę a ja potrzebuję z 30 minimum. Będę stosował falowniki Lenze serii SMD. Sterowanie i tak robie na uC 8051 bo pompy wymagają wielu zabezpieczeń(temperatura, ciśnienie itd..) i odpowiedniego algorytmu pracy (miedzy innymi żeby czas pracy poszczególnych pomp był zbliżony żeby jednej nie zajeździć gdy inne będą prawie nie używane.

    0