Na początku chciałem zaznaczyc ze niejestem znawcą aut.Mam Opla Vectre 1,6 benzyna z 1993r podobno gażnik.Mój problem polega na tym ze podczas ujemnych temperatur,auto po zapaleniu pracuje tak jakby na trzech cylindrach,ale po rozgrzaniu jest już wszystko wporzątku.Zaznaczyć chcę że zostały wymienione świece,kable wysokiego napięcia,kopułka i palec,ale to nanic bo się niepoprawiło się.Moze to zła jakość paliwa.A po odkręceniu świec dwie były zakopcone.Prosze o pomoc bo jestem bezradny.Pozdrawiam.