logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

W jakim mieście poniżej 100 tys. mieszkańców prowadzicie biznes?

revolt 14 Sty 2006 03:37 1683 18
REKLAMA
  • #1 2178353
    revolt
    Poziom 34  
    Posty: 3575
    Pomógł: 159
    Ocena: 186
    chodzi mi o ilość mieszkańców oraz czy jest konkurencja. interesują mnie miasta poniżej 100000 mieszkańców. z góry dzięki za odpowiedzi
  • REKLAMA
  • #2 2178386
    cinekk
    GSM Product Supporter
    Posty: 1512
    Pomógł: 170
    Ocena: 10
    Ja mam w mieście 13-15tysięcy mieszkańców i jakoś da się żyć, konkurencji teraz brak jedynie jeden szaman od HW czasami coś próbuje kombinować, kiedyś nawet kiedy była konkurencja to spałem spokojnie ;) nie ważne jak duże miasto i jak duża konkurencja, najważniejsze abyś miał sprzęt do wszystkich telefonów i robił wszystko i szybko bo dzięki temu zdobywa się klientów.
  • #3 2178435
    tino2003
    Admin grupy GSM
    Posty: 23677
    Pomógł: 1971
    Ocena: 2077
    Jeden mam w mieście ok 10tyś a drugi jakieś 20tyś. W mniejszym miasteczku nie mam żadnej konkurencji, jedynie Orange z autoryzacją i chłopaki ściągają tam kalkulatorem loki z noki i sprzedają baterie i inne akcesoria z pod lady. A w drugim miasteczku jest 5 innych punktów ale też daje sobie radę bo mam przyzwoity sprzęt i po 2 miesiącach już ludzie wiedzą że u mnie lang i lock z jakiegokolwiek siemensa to 15min czekania i też klientów mam coraz więcej.
    Podstawa to jak napisał cinekk sprzęt, jeżeli masz sprzęt i wiesz co z nim zrobić to wszędzie sie utrzymasz.
    pozdr
  • #4 2178728
    revolt
    Poziom 34  
    Posty: 3575
    Pomógł: 159
    Ocena: 186
    łe :( mieszkam w miasteczku 3 tys mieszkańców. może być ciężko
  • #5 2178772
    leon.euro
    Spec od GSM
    Posty: 2397
    Pomógł: 170
    Ocena: 39
    no na 3 tys mieszkanców to mozesz miec ciezko:(
    ja mam okolo 150 tys i jest dobrze...
    niby sa punkty kokurencyjne ale jakos nie widze tego zebym siedział luzno i nic nie robił:P konkurencja to zadna kokurencja - sprzet, szybko, tanio, i wiedziec co sie robi z tym wszystkim...

    pozdrawiam leon.
  • REKLAMA
  • #6 2178849
    tino2003
    Admin grupy GSM
    Posty: 23677
    Pomógł: 1971
    Ocena: 2077
    Możesz mieć ciężko ale pamiętaj kto nie ryzykuje ten nie żyje (lub nie zarabia przyzwoitych pieniędzy)
    pozdr
  • #7 2179511
    revolt
    Poziom 34  
    Posty: 3575
    Pomógł: 159
    Ocena: 186
    pociecha że w promieniu 20 km nie ma konkurencji :)
  • #8 2179740
    all_tel
    Poziom 25  
    Posty: 890
    Pomógł: 87
    Ocena: 65
    ja mam 7.000.000 :D i nie jest tak zle
    pozdr.
    piotr anglia
  • REKLAMA
  • #9 2180145
    lechu-o
    Poziom 21  
    Posty: 463
    Pomógł: 29
    Ocena: 2
    hmmm...!!!
    Panie @revolt w opisie masz POZNAŃ...........!!! A piszesz, że liczba mieszkańców jest jak w koziej wólce.

    A odnośnie wypowiedzi kolegów na temat sprzętu.......... to owszem....... ale nie do końca, bo są spece, którzy kraczonymi programami, posiadając kilka zwykłych kabli potrafią zrobić cuda wianki.
    Najważniejsze jest, żeby się szybko uczyć i mieć troszkę polotu do tych spraw.
    Klientów przycięga wszystko i to, że się szybko naprawi usterki, zarówno SW jak i HW, a są też sroki, które patrzą na mieniącfe się setki akcesoriów.
    REASUMUJĄĆ: trzeba mieć wszystkiego po troche........a przedewszystkim mieć w głowie.

    POZDRAWIAM LESZEK
  • #10 2180203
    revolt
    Poziom 34  
    Posty: 3575
    Pomógł: 159
    Ocena: 186
    bo mieszkam w takiej koziej wólce ale obecnie studiuje w poznaniu panie detektywie.
  • #11 2180313
    tino2003
    Admin grupy GSM
    Posty: 23677
    Pomógł: 1971
    Ocena: 2077
    lechu-o napisał:


    A odnośnie wypowiedzi kolegów na temat sprzętu.......... to owszem....... ale nie do końca, bo są spece, którzy kraczonymi programami, posiadając kilka zwykłych kabli potrafią zrobić cuda wianki.


    No nie zgodzę się z Tobą bo i owszem spece mogą być ale np. do DCT 3 lub tym podobnych. Jeżeli chce się mieć renomę a co za tym idzie klientów to nie ma mowy aby opierać się na krakach i im podobnych. Mówię to na własnym przykładzie bo sam kiedyś tak robiłem i tak właśnie myślałem ale to niestety się niesprawdza, i szybciutko zakupiłem odpowiedni sprzęt. Robiłem kiedyś klientowi locka z k700 kraczonym semc toolem, poszło coś nie tak i fonek się nie właczył, miałem awanturę z klientem i kupę wstydu się najadłem. Fonka oczywiście na drugi dzień mu naprawiłem (zrobił to kumpel cruiserem) i w tym samym czasie zamówiłem Smarta do SE - to tak dla przykładu.
    Pozatym co na dzisiejsze czasy chcesz robić krakami?
    pozdr
  • #12 2180431
    bbxb
    Poziom 31  
    Posty: 2271
    Pomógł: 147
    Ocena: 94
    To ja dolącze sie do tematu z pytaniami:

    1. Jakie akcesoria ludzie kupują najczęściej?
    2. Co jest głównym źródłem dochodu? [simlocki, zmiana wyswietlacza itp itd]


    POZDRAWIAM.

    Jak powiem tylko tyle że mieszkam w 40 000 miejscowośc są u nas 3 serwisy GSM a mimo to dostaję do naprawy telefony po tych serwisach. W jednym punkcie są bardzo mądre chłopaki ale dwoch innych to jakies partacze co hota nie widzieli. Maja duzo akcesoria, tornado i to ich caly serwis pewnie. I to mowie ja - calkowicie poczatkujacy.
  • #13 2184519
    cinekk
    GSM Product Supporter
    Posty: 1512
    Pomógł: 170
    Ocena: 10
    lechu-o napisał:

    A odnośnie wypowiedzi kolegów na temat sprzętu.......... to owszem....... ale nie do końca, bo są spece, którzy kraczonymi programami, posiadając kilka zwykłych kabli potrafią zrobić cuda wianki.


    Przy dużej ilości klientów nie ma czasu na cudowanie, cudowanie = czasami minimum godzina na 1 telefon, do tego wystarczy nowa wersja SW lub inne czynniki magiczne i już telefonu się nie zrobi, dla mnie to wielki wstyd wziąść telefon od klienta kombinować z nim 3h magicznymi programami po czym go oddać, wole wiedzieć że mam dobry sprzęt klient mi przynosi telefon i odrazu wiem że go zrobie.
  • REKLAMA
  • #14 2185211
    lechu-o
    Poziom 21  
    Posty: 463
    Pomógł: 29
    Ocena: 2
    Ojjj panowie nikt nie zrozumiał mojej intencji...!!!
    Wszyscy macie rację.
    Dokładnie chodziło mi o to, że oprócz tego, że się nakupi sprzętu to trzeba wiedzieć jak zrobić z niego urzytek, bo jeżeli to jest tylko mebel, który zjabł pieniądze i leży na półce bezużyteczny to lepiej powiesić na ścianie 300szt obudowy.
  • #15 2185549
    revolt
    Poziom 34  
    Posty: 3575
    Pomógł: 159
    Ocena: 186
    Panowie panowie ale mi chodziło o to w jak dużych miastach prowadzicie interesy :D
  • #16 2185676
    cinekk
    GSM Product Supporter
    Posty: 1512
    Pomógł: 170
    Ocena: 10
    revolt : na 3k miasto bym się nie porywał raczej, chyba że podpinając się pod jakiś już istniejący biznes (sklep z komputerami jakiś zakład RTV) ja w 15k miescie kokosów nie mam i zazwyczaj dużo narzekania ale jakoś się wiąże te dwa końce ;) lepiej pomysl nad otworzeniem interesu w miescie do 40km od Twojego, jeżeli masz czym dojeżdżać to bylaby najlepsza opcja.
  • #17 2185691
    pinout
    Poziom 16  
    Posty: 243
    Pomógł: 8
    Ocena: 5
    ja mam komis GSM na wsi (3000tyś mieszk. w całej parafii) ale mi tak interes idzie że nie nadążam naprawiać tych słuchawek.
    Musze kogoś zatrudnić do pomocy bo sam nie daje rady.
    Klijenci sie o barierke chcą pozabijać <rotfl>
    pozdrowionka
  • #18 2187745
    revolt
    Poziom 34  
    Posty: 3575
    Pomógł: 159
    Ocena: 186
    w całej gminie mam 8,500 mieszkańców więc aż tak tragicznie nie jest. jeszcze przy tym chce serwisować komputery.
  • #19 2187771
    leon.euro
    Spec od GSM
    Posty: 2397
    Pomógł: 170
    Ocena: 39
    no to kombinuj..kto nie ryzykuje w kozie nie siedzi:)

    pozdrawiam leon.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy prowadzenia biznesu serwisowego GSM w miastach poniżej 100 tys. mieszkańców, z uwzględnieniem wielkości miejscowości oraz poziomu konkurencji. Uczestnicy wskazują, że nawet w małych miejscowościach (np. 10-15 tys. mieszkańców) można utrzymać się na rynku, jeśli posiada się odpowiedni sprzęt do naprawy telefonów oraz szybko i skutecznie realizuje usługi. Konkurencja bywa różna – od braku konkurencji w mniejszych miejscowościach, po kilka punktów serwisowych w większych. Podkreślano znaczenie posiadania profesjonalnego sprzętu zamiast polegania na nieoficjalnych programach ("krakach"), co wpływa na renomę i zaufanie klientów. Wskazano, że klienci cenią szybkie naprawy, szeroki asortyment akcesoriów oraz kompetencje serwisanta. Najczęściej poruszane kwestie to obsługa różnych modeli telefonów, szybkie wykonanie usług typu lang i lock, a także sprzedaż baterii i akcesoriów. Wskazano, że w bardzo małych miejscowościach (np. 3 tys. mieszkańców) prowadzenie biznesu może być trudne, ale możliwe przy odpowiednim podejściu i ewentualnym powiązaniu z innym biznesem. Ważne jest ciągłe uczenie się i posiadanie polotu w naprawach. W dyskusji pojawiły się także pytania o najczęściej kupowane akcesoria i główne źródła dochodu w serwisach GSM.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA