Witam!
Mam problem z moim maleństwem a jest nim opel corsa A silniczek litrowy.
Uw opelek nie pali jak powinien opisze dokładniej:na zimno nie pali na wszystkich cylindrach (8 zaworków) po minutce pracy na ssaniu pali juz na wszystkich, a po dłuższej jeździe gdy "serduszko" jest juz całkiem rozgrzane jest problem z odpaleniem po 5-6 razach startuje.
Świece wymieniane jakieś 2 miesiące temu kable ok pompka ok gaźnik ok.
Może wina jest ustawienie powietrza na 50% zimne i 50% ciepłe a i jeszcze jedno nie działa wskaźnik temperatury cieczy chłodzącej kabelek ok jest napięcie wiec może na desce wskaźnik padł? autko pracuje na benzynce nie ma instalacji gazowej bo dbam o krwo-obieg;-)
dziękuje i pozdrawiam
Mam problem z moim maleństwem a jest nim opel corsa A silniczek litrowy.
Uw opelek nie pali jak powinien opisze dokładniej:na zimno nie pali na wszystkich cylindrach (8 zaworków) po minutce pracy na ssaniu pali juz na wszystkich, a po dłuższej jeździe gdy "serduszko" jest juz całkiem rozgrzane jest problem z odpaleniem po 5-6 razach startuje.
Świece wymieniane jakieś 2 miesiące temu kable ok pompka ok gaźnik ok.
Może wina jest ustawienie powietrza na 50% zimne i 50% ciepłe a i jeszcze jedno nie działa wskaźnik temperatury cieczy chłodzącej kabelek ok jest napięcie wiec może na desce wskaźnik padł? autko pracuje na benzynce nie ma instalacji gazowej bo dbam o krwo-obieg;-)
dziękuje i pozdrawiam