Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Łamanie prawa, czyli E.I.R.P, nadajniki 100mW i mocne anteny

admin.kietrz.net 17 Sty 2006 12:48 16864 24
  • #1 17 Sty 2006 12:48
    admin.kietrz.net
    Poziom 10  

    Ostatnio natknołem sie na stwierdzenie, że zysk anteny ma wpływ na to, czy się łamie prawo czy nie. Ktos tam stwierdza, że mając nadajnik 100mW i silną antene to moc sygnalu może osiągnąć np. 500mW.
    Trochę mi się to nie mieści w głowie. Przecież na fyzyce uczą o zasadzie zachowania energi.

    Napisałem następującego maila do znanego mi administratora durzej sieci radowej na podnad 1000 odbiorców:

    Witam.
    Zwracam sie z wątpliwościami moimi do Pana, bo jest Pan tak zwanym " Starym
    Wyjadaczem " w tej kwesti
    Ostatnio zaczeliśmy się zastanawiać nad zdaniem: czy stosując zysk anteny
    jakiś durzy, łamie się prawo o przekroczeniu mocy nadawanej wiekszej od
    100mW. Niekturzy twierdzą ( i to jest powodem mojego maila ) że antena
    wzmacjia poziom sygnału, tak że możę on osiągnąć za pomocą samej tylko
    anteny np 500mW.
    Wydaje mi się to trochę niedorzeczne, bo przecież jak urządzenie nadaje z
    mocą 20dBm ( załuzmy ze nie ma strat na kablu ) to na zaciskach anteny mamy
    moc 20dBm. i jeżeli antena to był by punk, to przy samej antenie ten poziom
    był by faktycznie 20dB, ale kawałek dalej ten poziom spada w miare odalania
    się od aneteny ze względu na rozchodzenie się sweryczne, zupełnie tak jak by
    kostkę masła rozsmarować na 20 bochenków chleba. Dla mie wzmocnienie anteny
    polega na tym, że antena to nie jest punkt, i fale nie rozchodzą się
    swerycznie, tylko są skupiane w konkretnym kierunku. Tak jak by zamiast np.
    20 bochenkuw chleba urzyć tylo 5 do wykorzystanie całej kostki masła, ale
    przecież nie rozmnożyliśmy ani masła, anie sygnału, że kromka lepiej
    posmarowana, a klient odbiera lepszy sygnał.

    Wiec mam nadzieje że udało mi się jakość przedstawić problem. Dlaczego
    ktokolwniek miesza zysk anten w łamanie prawa zbyt mocnym sygnałem.

    To torche jak z latarką. Jak sie wyciągnie żarówkę z latarki to zarnik jest
    jakoś tam jasny, a śwatło jest wszędzie i jest blade. A jak się wsadzie
    zaroke do latarki to przecież dostaje się strumień kierunkowy wcale nie
    jaśniejszy niz zarnik zarówki.

    Otrzymałęm odpowiedź:
    > NIestety nie ma Pan racji,
    > prawo mowi o max 20dBm e.i.r.p.
    > czyli o mocy wypromieniowanej 10m od anteny.
    > Jesli antena skupia fale elektorm. (czyli ma zysk>1) to automatycznie
    > moc wypromieinwana jest wieksza niz sama moc nadajnika.
    > Liczy sie to bardzo prosto
    > moc nad. w dBm + zysk anteny w dB - strata kabla w dB
    > powinien byc > 20dB.

    Moja odpowiedź jest taka.
    Nie mieści mi się to w głowie. Na fizyce mnie uczyli o zasadzie zachowania
    energi. Według tego, to można zbudować perpetum mobile.
    Acha. Gdzieś tam znalazłem, ze dla 2,4GHz tłumienie zwiazane z rozchodzeniem
    się fal sferycznie to jest 100dB na 1000m.
    wiec korzystając z zasady, że jeżeli odległość malej o połowe to siła sygnału wzrasta o 6dB bo tłumienie maleje o 6dB, prowadze wywud:
    na 500m to by było 94,
    na 250m to jest 88dB,
    na 125m - 82dB,
    na 62,5m - 76dB
    na 31,25m - 70dB
    na 16m - 64dB
    na 8m - 58dB
    Czy w takim przypadku, nie brakuje w tym wzorze co Pan napisał - 60dB ( dla
    10m )

    Liczy sie to bardzo prosto
    moc nad. w dBm + zysk anteny w dB - strata kabla w dB - straty "sferyczne"
    ( sam wymyslilem tę nazwe ) 60dB
    powinien byc > 20dB.

    Na moje oko, to mając 20dBm nadajnik i 24dB antene i nie mając kabla, to na
    odleglości 10m jestesmy z wartościa <0

    Koniec cytowania listów.
    na to jeszcze nie dostałem odpowiedzi, ale stwierdziłem, że może porusze temat w serszym gronie.
    Może ten Pan się nie zastanawiał wczesniej nad tym.


    W liscie mojego korespondenta pojawiło się, jak zauważyliście, tajemnicze 10m. Przeszukuje dzienniki ustaw, i anexy czy definicję eirp, i nic nie moge znaleść o tych 10m. Jednak wydaje się być oczywiśte że jeżeli się mówi o poziomie sygnalu dozwolonego, to trzeba okreslić w jakiej odległości, skoro się jasno nie określa jakie mogą być stosowane anteny.

    1 24
  • #2 17 Sty 2006 13:17
    humek
    Poziom 32  

    administrator ma racje .czy 10m to nie jestem tego pewien ale musi byc jakas norma która mówi w jakich warunkach dokonuje sie pomiaru.moze to 1metr (nie postawił kropki). Po to sa budowane anteny z zyskiem by kosztem promieniowania na tzw"boki" zwiekrzyc promieniowanie do przodu, z tad ta moc "rosnie" kierunkowo.To dotyczy nie tylko systemów WIFI ale kazdej anteny kierunkowej .W drugą strone tez to działa czyli przy odbieraniu sygnałów mamy w danym kierunku wzmocnienie sygnału.Taka antena jest to bardzo dobry wzmacniacz sygnału gdyz jest pozbawiony szumów jakie daja wzmacniacze np. tranzystorowe. to tak w baaaardzo wielkim skrócie.dokładniejdsze dane dotyczace poruszanego zagadnienia znajdziesz i tu w internecie zagladnij sobie do "zysk anten yagi" lub podobnych tematów i wszystko bedzie jasne.

    0
  • #3 17 Sty 2006 14:07
    admin.kietrz.net
    Poziom 10  

    humek napisał:
    czy 10m to nie jestem tego pewien ale musi byc jakas norma która mówi w jakich warunkach dokonuje sie pomiaru.moze to 1metr (nie postawił kropki).


    To jak się ustosunkowujesz do mojej zmiany wzoru w ktorym się odejmuje straty związane z odległością.

    moc nad. w dBm + zysk anteny w dB - strata kabla w dB - straty "sferyczne" ( sam wymyslilem tę nazwe ) 60dB powinien byc < 20dB.

    Dla jednego metra to by było nie 60dB, a ok 40dB, Czyli można spokojnie zastosować nadajnik 20dBm i antene 24dB i kawałęk kabla.

    Dodano po 23 [minuty]:

    humek napisał:
    Taka antena jest to bardzo dobry wzmacniacz sygnału gdyz jest pozbawiony szumów jakie daja wzmacniacze np. tranzystorowe.


    Myslę że od tego jest forum aby wymianiać zdanie :D
    Wiec mam pytanie. Czy do anteny jest doprowadzane kablem zasilanie oprucz sygnału wzmacnianego??
    Decybel jest to jednostka zawsze odnosząca się do jakiejś innej jednostki podstawowej przyjetej. Dla mnie tą jednostką jest np poziom sygnału w odległości X wtedy, gdy antena promieniuje całą sferą ( no czyli wiadomo. Kuliście ). Zysk anteny ( raczej poprawniej niż wzmocnienie ) to jest zdolność skupienia promieniowania w jednym kierunku.
    To jest oczywiste ze zysk anteny ma wpływ na poziom promieniowania w pewnej odległosci, ale jest to dla mnie niepojęte żeby ten poziom był wyższy niż ten z samego nadajnika. Mam za mały muzg.
    :D

    Dodano po 6 [minuty]:

    Tak w wielkim skrucie:
    Zysk anteny, to zmiejszenie osłabiania sygnału wynikające ze sferycznie rozchodzącą sie falą.
    Zmiejszanie gęstości mocy na jednostkę powieżchni sfery wraz ze zwiekszeniem się promienia sfery, ogranicza się, poprzez zmiejszenie powierzchni sfery biorącej udział w promieniowaniu.
    To jest moja teorie, i tu dyskutujemy czy ma ona chociaż cien racji :D

    0
  • #4 19 Sty 2006 10:31
    Xabre
    Poziom 12  

    w sumie to pewnie nic nowego nie wniesie ale tu jest pewien kalkulator mocy http://www.interline.pl/portal/modules/freecontent/index.php?s=languages/pol/db_watt

    a tak swoja droga to mnie to tez zastanawia bo antena w koncu to urzadzenie
    pasywne...fakt faktem ze od jej wykonania i etc,. zalezy jakosc zarowno odbieranego sygnalu jak i nadawanego ale nie bardzo rozumiem dlaczego miala by wzrosnac jego moc dziwne to troche dlamnie tez ... a co do pomiarow to faktycznie ciekawe w jakiej odleglosci maja byc one robione i ew. jakie sa kary nakladane przez URTiP albo czy jak nas znajda;) to czy jest taka mozliwosc ze dostajemy np 7dni na zmniejszenie mocy czy tez odrazu pelen hardcore .... moze ktos juz mial przygode jakas z tymi rzedasami i wie jak to wyglada?:>

    0
  • #5 03 Lut 2006 09:13
    admin.kietrz.net
    Poziom 10  

    Jest to ogólnie nie jasne. Może samo to EIRP oznacza, ze mamy olac obliczenia i logike, tylko poprostu przyjac, ze to jest jakieś zastępncze relacyjne wmocnienie, co nie ma nic wspólnego z fizyką, a jedynie z przepisem prawa.

    0
  • #6 03 Lut 2006 20:40
    paawel
    Poziom 21  

    Witam.
    Swego czasu gdy kupowałem AP-ki, była na nich przyklejona karteczka z certyfikatem, na której było napisane :
    Urządzenie spełniające warunki do pracy w Polsce w zestawie
    1 Antena( jakaś tam nie pamiętam nazwy) 18 dB
    2 Kabel H-155-- 30 mb !!!!!!!!!!
    3 Acces Point
    Po przeanalizowaniu warynków pracy i strat jakie by powstały na kablu można by było przesyłać necika na odległość co najwyżej 300 mb.
    Więc po co było by się trudzić jak producent podaje że na antenie fabrycznej ( dokręcanej małej czarnej 2 dB) też można w terenie otwartym kożystać z odległości 300 mb.
    Myśle że prawo telekomunikacyjne a właściwie rozporządzenie które umożliwia kożystanie z 2,4 GHz bez opłat i w określonych warunkach jest błędnie sprecyzowane. Podane jest w nim np. że do transmisji danych można kożystać tylko z anteny wbudowanej lub dołączanej. Jest też oczywiście pojęcie anteny zewnętrznej ale nie dotyczy pasma 2,4 GHz
    A tak nawiasem mówiąc to przecież wszystkie sieci w Polsce jadą na antenach o zysku min. 20 dB, jak najkrótszych kablach a ostatnio pojawiły się nawet zestawy UWAGA-- Antena 24 dBb z wbudowanym AP.
    Natknąłem sie też przeszukując internet na stwierdzenie że urządzenia muszą mieć homologację, i owszem AP maj jak najbardziej, ale niech mi ktoś pokaże homologację anteny kupowanej osobno !!. Kable H-155 , H-100 też są dostępne w sklepach z opisem certyfikacyjnym - tyle że kosztują np 5x tyle co kabel zarobiony we własnym zakresie -- różnicy pomiędzy nimi niema żadnej.
    i na koniec podam link do spisu homologacji jaki udało mi sie znaleść
    http://www.siecibezprzewodowe.a.pl/
    na dole jest zakłądka certyfikaty -- jak ktoś porówna wartości podane tam i następnie wrzuci to do zakładki anteny a tam do "oblicz zasięg "
    to z czystym sumieniem można by było pozamykać wszystkich którzy uruchomili nadajniki 2,4 GHz
    pozdr.

    0
  • #7 03 Lut 2006 23:18
    dezydery
    Poziom 15  

    Bez pozwolenia radiowego można używać instalacji radiowych nieprzekraczających wartości EIRP 100mW, czyli 20dBm dla pasma 2,4 GHz oraz 1 W (30 dBm) dla pasma 5,47 – 5,725 GHz. Tę samą moc EIRP można uzyskać na wiele sposobów:

    EIRP[dB] = Moc nadajnika dBm – (tłumienie złączek dB + tłumienie kabla dB) + zysk anteny dBi <= 20dBm (dla 2,4 GHz)

    EIRP[dB] = Moc nadajnika dBm – (tłumienie złączek dB + tłumienie kabla dB) + zysk anteny dBi <= 30dBm (dla 5 GHz)

    Aby nie przekroczyć granicznej wartości EIRP, należy dobrać stosowne parametry:
    - moc nadajnika,
    - rodzaj kabla, jego długości
    - zysk anten.

    0
  • #8 05 Lut 2006 00:47
    grzegorz dob.
    Poziom 20  

    Z tego co ja się dowiedziałem, to homologacja jest wydana na sprzęt razem z anteną, a stosowanie anten dodatkowych nie obejmuje homologacja. I tak według litery prawa można zlikwidować wszystkie sieci bezprzewodowe. układ jest taki, jeżeli ktoś nas oskarży(np. sieć GSM, że zakłócamy ich sygnał) to po nas. Ale na tej samej podstawie można zamknąć 99% użytkowników komputerów za nielegalne oprogramowanie. To jest Polska i nauczmy się z tym żyć(niestety). Prawo prawem, a jego egzekwowanie to inna bajka.

    0
  • Pomocny post
    #9 05 Lut 2006 01:26
    radocha
    Poziom 28  

    W zezwoleniach na nadawanie (mam przed sobą 5 - 2ie na radiolinie 15W i 40W, 2wie na FM 400W i jedną fm 1kW) chodzi zawsze o moc emitowaną teoretycznej anteny izotropowej - czyli nadającej kuliście. Czasem (ale to naprawdę rzadko) są zastrzeżenia i konkretne wytyczne co do kierunkowości, to są wyjątki. Przynajmniej w radiodyfuzji publicznej. Więc jeśli mam zezwolenie na 1kW a system antenowy ma zysk w jakimś kierunku (oczywiście kosztem straty w innym kierunku) np 3dB, to wolno nadawać 500W. resztek na straty nie liczę, jakby SWR był na tyle duży, że warto by było liczyć to już by mnie z roboty wy#$&#li.
    i tyle

    0
  • #10 12 Mar 2006 16:09
    admin.kietrz.net
    Poziom 10  

    Ten Pan powyrzej, w paru zdaniech powiedział, o co tak na prawde chodzi. Czyli o to, żę nadajnik może miec 100mW w założeniu że antena jest izotropowa. Jak antena skupia, to trzeba sobie przeliczac. Dziękuje.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Faktycznie zastanawia mnie, jakim cudem firma Themax dostałą certyfikaty zgodności na wszsytkie swoje Raptory.

    Jeden ma wbudowaną antene 23dB. czyli samo radio musiało by miec np 10dB z uwzględnieniem strat na złączkach dało dozwolone 30dB. Coś mi tu nie pozwala uznać tematu za zamknięty.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Zobaczcie na www.themax.net.pl poczytajcie specyfikacjie urządzeń raptro, i certyfikaty. Co tu jest grane??!!??

    Dodano po 1 [minuty]:

    Czy można np. dostać pozwalenie od URTiP na nadawanie na paśmie wolnym ze zwiększoną mocą??

    0
  • #11 12 Mar 2006 16:39
    paawel
    Poziom 21  

    admin.kietrz.net napisał:


    Czy można np. dostać pozwalenie od URTiP na nadawanie na paśmie wolnym ze zwiększoną mocą??


    NIE - po to właśnie jest uwolnione i ograniczone-- reszta częstotliwości owszem ale trzeba wykupić sobie częstotliwość. szerokość pzsma i moc.- tyle sie dowiedziałem od Urtip bo też byłem zainteresowany tym
    pozdr.

    0
  • #12 06 Cze 2006 14:21
    paawel
    Poziom 21  

    Temat dawno nie odświeżany a sądze ze aktualny.
    Kolega miał dzisiaj telefon z UKE ( dawny URTiP) i pracownik urzędu chciał sie umówić na kontrolę która obejmwała by sprawdzenie "Certyfikatów zgodności zestawu anten-nadajnik" (prawdopodobnie też chodzi o kabel i złączki), schematy sieci itp.
    Z tego co ja sie orienuje to certyfikaty są wydawane ale tylko na AP-ki.
    Jak ktoś zna temat bliżej to warto go pociągnąć bo chyba znów sie dziura w budżecie powiększyła i rząd szuka kasy z wpływów z kar lub badań laboratoryjnych
    pozdr.

    0
  • #13 06 Cze 2006 18:57
    ~sojer
    Poziom 27  

    Jeżeli masz certyfikat na AP, to zaświadcza on że urządzenie z fabryczną antenką jesty zgodne z normą. W takim przypadku nie możesz wymienić anteny, bo certyfikat będzie nieważny.
    Porządni dystrybutorzy sprzętu dają certyfikaty na całe swoje zestawy. Jest tam napisane, że AP (...) + antena (...) + kabel (h155/h1000/rf...) o długości (...) jest zgodny z normą.

    0
  • #14 07 Cze 2006 10:24
    paawel
    Poziom 21  

    ~sojer napisał:
    Jeżeli masz certyfikat na AP, to zaświadcza on że urządzenie z fabryczną antenką jesty zgodne z normą. W takim przypadku nie możesz wymienić anteny, bo certyfikat będzie nieważny.
    Porządni dystrybutorzy sprzętu dają certyfikaty na całe swoje zestawy. Jest tam napisane, że AP (...) + antena (...) + kabel (h155/h1000/rf...) o długości (...) jest zgodny z normą.

    Witam.
    Owszem to wiem bo ja też takie mam potwierdzenia zgodności na zestaw AP z anteną fabryczną(małą czarną ok 2 dBi), ale co UKK na to jak wszystkie sieci pracują na antenech zewnętrznych ok 20 dBi i kablach rzędu kilku metrów i nikt na to nie ma potwierdzenia zgodności zestawu ??
    Mam przed sobą potwierdzenia na ap 4035 w którym pisze tylko że jest zgodny z dyrektywą rady UE itd. W potwierdzeniu na ap 1966 są podane chociaż anteny zewnętrzne z którymi certyfikat jest ważny-- ale po przeliczeniu parametrów zestawu (szczególnie długość kabla) to taki zestaw nadawałby stabilnie na odległość 150do 200 metrów.
    A może ktoś już miał kontrole z UKK??
    pozdr.

    0
  • #15 07 Cze 2006 13:10
    dj_pielgrzym
    Poziom 24  

    Nie tyle co z URTiP ( teraz chyba UKK ) co ścigali mnie z telewizji kablowych. Niestety dla nich, wykosiłem innymoperatorom cały blok ( 24 rodziny ) z czego 20 osob zabrałem multimedia polska. I o ile kiedyś mieli w dupie moją małą sieć na 6 kompow w klatce, tak gdy zabrałem im dodatkowe 20 osob zaczęli dziwnie się czepiać. Przedstawiłem im wszelkie pozwolenia i certyfikaty ( switche , routery, manager pasma ) oraz pozwolenie na budowe sieci od miejskiej administracji budynków komunalnych i wspólnoty mieszkaniowej. Siec dostała kwit od sąsiada elektryka że spełnia wymogi w zakresie bezpieczeństwa elektrycznego bloku, a ja osobiscie sobie wystawiłem że praca sieci jest poprawna i kable nie zaklucają pracy innych urządzeń. Wszystko podbiłem pieczątkami sklepu komputerowego i po sprawie. Jest tylko jedno małe ale... nie mogę pobierać opłat ( brak zarejestrowanej działalności gospodarczej ). Ale z ludkami podpisałem umowy, nie na swiadczenie uslug internetowych a na pomoc w problemach z komputerem. Gdzie dobrowolna składka miesieczna wynosi 35zł... Problem się rozwiązał...

    teraz mam w planach budowe sieci radiowej i dlatego szukam wszelkich informacji o tym jakie certyfikaty i pozwolenia musi mieć sprzęt.

    Inetersuje mnie antena doogólna i jakiś dość wydajny AP. Myślę nad Tonze 6660. Jednak są tu bardzo ważne certyfikaty.

    1
  • #16 11 Cze 2006 12:35
    grzegorz15
    Poziom 10  

    • Byłemkrótkofalowcem 30 lat.Moc nadajnika bez pozwoleń to 100mW. Anteny niebyły i nie są limitowane.

    0
  • #17 11 Cze 2006 13:49
    ~sojer
    Poziom 27  

    grzegorz15 napisał:
    • Byłemkrótkofalowcem 30 lat.Moc nadajnika bez pozwoleń to 100mW. Anteny niebyły i nie są limitowane.


    Może 30 lat temu to było tak jak mówisz. Teraz traktuje się antenę jako część nadajnika i jeżeli masz cetyfikat na konkretny nadajnik to z inną anteną certyfikat jest nieważny, bo formalnie jest to już inny nadajnik :P

    0
  • #18 12 Cze 2006 14:30
    Brylant_22
    Poziom 16  

    Niewiem jak to sie wszystko ma co do certyfikatów, ale wiem ze u mnie w Oleśnicy jest Firma RDI która udostepnia neta do około 2600 userów i wszystko przez WLAN. Anteny maja wszedzie praktycznie na kazdym wysokim budynku, kosciele nawet też!! Z tego co wiem dawaja neta w odległosci nawet do 25 kilometrów i ch linki sa naprawde ogromne np. z Oleśnicy do Poniatowic link w granicach 15 km, gdzie podrodze sa lasy i strasznie nie równy teren ?? Wiec napewno maja mocne Anteny i raczej "znaczy " tak mysle nie moga sobie pozwolic na przekraczanie norm. Nochyba ze jest innaczej. to ich stronka. www.rdi.pl Pozdrawiam :)

    Dodano po 4 [minuty]:

    Przepraszam juz maja userów 3017 !!!

    0
  • #19 12 Cze 2006 15:00
    ~sojer
    Poziom 27  

    Linki się robi na innym paśmie. Taka duża firma na pewno wykupiła pasmo w komercyjnej częstotliwości.
    Tylko w obrębie miasta (wioski) rozsyłają na 2,4GHz.

    0
  • #20 13 Cze 2006 23:32
    AdZig
    Poziom 11  

    Moc urządzeń w paśmie 2,4GHz wynosi 100mW (20dBm) z tego tytułu, że wszelkie urządzenia radiowe z mocą 100mW nie wymagają pozwolenia radiowego. Przy większych mocach trzeba niestety (a może stety) występować o pozwolenie radiowe.
    EIRP to inna bajka. Jest to moc izotropowa jaką wylicza się uwzględniając moc nadajnika, straty kabla i zysk anteny w stosunku do anteny izotropowej.
    i tak mając 100mW, tą samą antenę, tą samą długość kabla może my użyskać EIRP od 2 do np 18W czyli ponad 40 dBm.
    przykład z kablem H155 l=10m i anteną paraboliczną 23,5 dBi (i oznacza zysk w stosunku do anteny izotropowej)
    Łamanie prawa, czyli E.I.R.P, nadajniki 100mW i mocne anteny
    jak widać ze 100mW "mamy" EIRP 6,6W (36,1dBm)

    Ale jak zamienimy na lepszy kabel Flexwell o dużo mniejszym tłumieniu w tym paśmie to uzyskamy EIRP aż 18,2W (40,5dBm)
    Łamanie prawa, czyli E.I.R.P, nadajniki 100mW i mocne anteny

    Najprościej mówiąc by uzyskać zasięg i jakość sygnału radiowego jak w powyższym przykładzie stosując antene 1/4 fali musielibyśmy doprowadzić do nie 18,2W.

    Programik który to I nie tylko to liczy pod adresem
    http://www.sp7ewl.com/binarne/minidb13.zip

    Pozdrawiam
    Zbyszek

    Dodano po 3 [minuty]:

    Sorry nie wiem dlaczego druga fotka wyszła ta sama?
    Poniżej ta prawidłowa
    Łamanie prawa, czyli E.I.R.P, nadajniki 100mW i mocne anteny

    Pzdr.
    Zbyszek

    1
  • #21 16 Cze 2006 17:19
    paawel
    Poziom 21  

    Witam
    Tylko coś ta częstotliwość jest nie dobrana bo to nie 2,4 GHz, a uwzględniając ilość kanłów (13) to może wyjść prawie 100 MHz i tu już straty na kablu są zapewne inne ( jak sie mylę to niech ktoś mnie poprawi)
    pozdr.

    0
  • #22 16 Cze 2006 18:01
    AdZig
    Poziom 11  

    Chyba jesteś aptekarzem. Firmy podają tłumienie w paśmie jeśli ta częstotliwość jest inna od podanej to różnica strat jest do pominięcia.

    344 2300 2400 STAŁA cywilno-rządowe
    RUCHOMA cywilno-rządowe
    Amatorska cywilne
    Radiolokalizacja rządowe
    345 2400 2450 STAŁA cywilno-rządowe
    RUCHOMA cywilno-rządowe
    Amatorska cywilne
    Amatorska satelitarna cywilne
    Radiolokalizacja cywilno-rządowe
    S5.150
    346 2450 2464 STAŁA cywilne
    S5.150
    Tabela przeznaczeń częstotliwości
    http://bap-psp.lex.pl/serwis/du/2001/1533.htm
    Pozdrawiam
    Zbyszek

    Dodano po 3 [minuty]:

    Lub z Dziennika Ustaw
    http://www.abc.com.pl/serwis/du/1997/0054.htm

    0
  • #24 13 Sty 2008 13:49
    GladiroR
    Poziom 26  

    Dzwoniłem pare dni temu do URTiP i dowiedziałem się że MOŻNA wykupić pasmo na 2,4 GHz. Taki bajer kosztuje 1900 zł na 10 lat (jednorazowo). I wtedy można korzystac powyżej 20 dBi... Kazdy mówi co innego i zaczyna się z tego robić jakaś paranoja...

    0
  • #25 26 Gru 2008 22:30
    Krek15
    Poziom 15  

    Witam

    Czytam i czytam i czasem są bzdury jak diabli. Sprawa granicy 100W wygląda tak.

    1 Najważniejsze to nie przekroczyć 100mW

    2 Urządzenie nie musi posiadać certyfikatu. Jednak zalecam kupować z certyfikatem.

    3 Jeśli Nadajnik ma certyfikat starajmy sie uzyskać taki certyfikat na kabel gdzie jest zamieszczona informacja że posiadamy kabel długości 15 metrów typ h1000 i na tej długości tłumienie wynosi np: 4dBi. Do tego można dokupić antenę z certyfikatem. Trudno jest dostać takie anteny.

    4 Jeśli już posiadamy certyfikaty osobno na kabel nadajnik i antenę to całość po sumowaniu nie może przekroczyć 100mW.

    5 Jeśli nie posiadamy na urządzenia certyfikatu to możemy dostać certyfikat na całość

    6 W razie kontroli panów z UKE wygląda to tak.
    Jeśli posiadamy certyfikaty pokazujemy je i głowy. Jeśli przekroczymy granice 100mW dostajemy upomnienie ok. tygodnia na parowe wszystkiego. Jednak nie możemy nadawać jeśli jest znacznie przekroczona wartość.
    Jeśli nie posiadamy certyfikatu panowie mają prawo do zdemontowania urządzenia i zabrania go do laboratorium na badania. Ok. tydzień. I jeśli jest coś nie tak to oczywiście to nie tragedia.

    7 Bzdura całkowita pasma 2,4 jest darmowe i nie można go wykupić. Inne pasma owszem ale nie 2,4. Dodam, że nadawanie w tym paśmie to najlepiej tylko 3 osoby. Jeśli jest więcej nadajników i są zakłócenia to j np. nie mogę złożyć skargi, że kolega na tym samym paśmie mnie zakłóca. To znaczy skargę złożyć można, ale powędruje do kosza. UWGA! Jeśli nadajemy na paśmie wykupionym i zakłócamy pasmo tej osoby to możemy mieć nie mały, ale ogromny kłopot. Wiec pasma 2,4 nie można wykupić i nadawać więcej niż 100mW.

    8 Osoby nadające Internet ( udzielające Internet) są zobowiązane założyć własną działalność gospodarczą. Odpowiednio raz w roku piszemy raport do UKE z naszej działalności. I Tu mała uwaga panowie z UKE solidnie to sprawdzają czy jest to sieć Lan z udostępnionym netem czy nie.
    9 musimy mieć z każdym użytkownikiem umowę i to niezależnie czy nadajemy Internet czy tylko mamy LAN od tak dla siebie samych. Umowa musi być porządna z regulaminem opłatami karami itp.

    10 gdy nadajemy net a nie mamy działalności nie rozliczamy się z skarbówką to w przypadku kontroli proponuje nie kombinować ale sie przyznać i zwinąć manele.

    11 Gdy nas na tym przyłapią to naprawdę pupa marna. Będziemy mieć kłopoty jak diabli i nie tylko za nadawanie poza normą 100mW ale i na zadawanie neta bez prowadzenia działalności a to oszustwo podatkowe to ostatnim gwoździem do trumny jest jeśli nie posiadamy zgody na udzielanie neta poza lokal. Czyli jeśli nie posiadamy łącza internetowego do dalszej dystrybucji. I tu panowie tyczy to neostrady i inne.

    12 co do działalności i opłacania abonamentu. To wygląda tak ktoś nam płaci 50 zł miesięcznie. Tak musi być w umowie nie może być inna kwota. Do tego musimy wystawić fakturę czy paragon na to co gość nam wpłaca. Nie słuchajcie tego że aaaa bo ja mam 2 osoby to nie będę miał działalności. Co mi za 2 osoby zrobią. Odpowiem nic nie zrobią oni sie tylko dopierd***. Chyba wiecie, co napisałem.
    Działalność to działalność trzeba opłacać podatki bo zarabiasz nawet jeśli wszyscy się zrzucacie na opłatę Internetu. Czyli bezzarodkowo. Trudno w życiu są tylko 2 pewne sprawy. 1 Śmierć i 2 Podatki.
    Proponuje najpierw załatwić sobie 1 łącze do podziału z możliwością udzielania osobą 3 i z wyjściem poza lokal. Potem zakładamy działalność i urządzenia i certyfikaty.

    Na koniec, co nam grozi za udzielenie neta osobą trzecim. Ze strony operatora spora kara finansowa i naprawdę powiem zaczęły sie sypać kary i rozwiązanie umowy. Kiedyś to tylko rozwiązanie umowy było. Top tego UKE się nam doczepi i skarbówka.
    Nie pisze jakie kary bo słychać ile to się dostaje za np. rok prowadzenia działalności ale bez wiedzy skarbówki. Nikt nie sprawdza na miejscu pomiarów czy nadajemy zgodnie z normą 100mW. To bzdura. Ale prawdą jest że pomiar jest dokonywany 10 metrów od anteny. W pomieszczeniu do tego przeznaczonym odpowiadającym warunku idealnym czyli najlepszym. I podkreślam nie można wykupić pasma 2,4 a dokładnie żadnego pasma które jest darmowe.


    a i jeszcze jedno przepisy w sprawie nadawania były już aktualizowane w tym roku i te sie liczą a nie te z 2007 i starsze. Te niby są z sierpnia ale nie gwarantuje.

    1