Mam problem z tą pralka luna 385e dokładnie problem polega na tym ze silnik nie kręci
pralke dostałem już niedziałająca
woda normalnie sie napełnia grzałki grzeją tak jak powinny programator chodzi
kiedy pierwszy raz włączyłem pralka napełniała bęben wodą i kiedy miał już wystartować silnik bum i korek strzelil
miałem korek automatyczny wiec pomyślałem sobie że za słaby korek
włożyłem zwykły
i zaczełem od początku i kiedy silnik miał ruszyc coś sykneło i to wszystko
rozebrałem silnik ale tam wszystko ładniutkie i czyściutkie
nie było sie do czego przyczepić
więc teraz pytanie za sto punktów kondensator czy programator
bo instalacje całą sprawdziłem i wszystko ładne
ktoś może miał już taki problem bo wiecie strach sie przyznać ide na łatwizne i narazie niechce rozbierać programatora ani podłanczać silnika na krótko
mam wszystkie schematy czekam na podpowiedz
pozdrawiam
pralke dostałem już niedziałająca
woda normalnie sie napełnia grzałki grzeją tak jak powinny programator chodzi
kiedy pierwszy raz włączyłem pralka napełniała bęben wodą i kiedy miał już wystartować silnik bum i korek strzelil
miałem korek automatyczny wiec pomyślałem sobie że za słaby korek
włożyłem zwykły
i zaczełem od początku i kiedy silnik miał ruszyc coś sykneło i to wszystko
rozebrałem silnik ale tam wszystko ładniutkie i czyściutkie
nie było sie do czego przyczepić
więc teraz pytanie za sto punktów kondensator czy programator
bo instalacje całą sprawdziłem i wszystko ładne
ktoś może miał już taki problem bo wiecie strach sie przyznać ide na łatwizne i narazie niechce rozbierać programatora ani podłanczać silnika na krótko
mam wszystkie schematy czekam na podpowiedz
pozdrawiam