DonRomano napisał: Powtarzam, pompę zawsze będzie słychać.
Szczególnie w nocy a jeżeli ktoś jest bardzo wyczylony i dodatkowo weźmie sobie do głowy, że pompa hałasuje i nie daje mu spać to robi z tego straszne haaalo.
Wymień pompę i zobacz czy się poprawiło.
Nie zapomnij zalać instalację wodą która będzie odpowiadać normom (twardość, skład chemiczny) uchroni Cię to przed powtórnym "uszkodzeniem" pompy.
Nikt nie robi halo z byle czego... instalacja kosztowała 10.000 nie jest byle jaka i nie jest robiona po najmnijeszej linii oporu. Można chyba od niej conieco wymagać
Dla porównania kuzyn założył (też ten sezon jest pierwszym grzewczym dla niej) instalacje z piecem na węgiel, pompa jest jakieś 50 cm za piecem na rurce i u niego cisza jak makiem zasiał. Więc nie szukam dziury w całym tylko staram sie ustalić przyczyne usterki (bo inaczej chyba tego nie można nazwać

)
Głosy o zapowietrzeniu są bardzo prawdopodobne... instalacje pracuje raczej tylko w wekendy (jak tam jestem) no i tak jak ostatnio ekstremalne temperatury była nastawiona na tryb przeciwzamarzaniowy. Więc czasu na samodzielne odpowietrzenie sie i przepchanie powietrza to ona zbytnio nie ma. Zazwyczaj nie ogrzewam całego domu, część pokoi ma poprostu zakręcony grzejniki, to też może być powodem zbyt duzej wydajności pompy.
Czy jest zawór przelewowy nie wiem... musze sprawdzić w wekend.
Ciesze sie że dyskusja kwitnie i że macie tyle ciekawych pomysłów na rozwiązanie tego problemu.
Pozdrawiam
Robert.