Witam serdecznie!
Jestem w trakcie zmagań przy budowie subwoofera do domu.
Przetwornik, jakiego użyłem to BM AZX-W12 NUKE, do napędzenia tego kolosa skopiowałem końcówkę mocy zaczerpniętą z Eltron-a 100-u którą zmostkowałem dla uzyskania mocy ciągłej 380watt DIL zasilanej napięciem 60V do tego celu użyłem mocniejszych tranzystorów stopnia prądowego i zwiększyłem opór sprzężenia zwrotnego.
Cała elektronika, jaką zrobiłem do samego wzmacniania sygnału to:
Zasilacz:, 2 trafa sieciowe 300VA 2 x 40V mostek gretza 40A z radiatorem, w obydwu gałęziach zasilania jest 60.000Uf, co daje 12.000Uf w obydwu gałęziach, cyfrowo sterowane przekaźniki od łagodnego włączania wzmacniacza mocy.
Sygnał: Filtr dolno przepustowy 20-140Hz z przełączaną stromością 12-24db/oct, płynna regulacja odcięcia, przesównika fazy 0-180', bass EQ, volume do tego zrobiłem prosty stabilizator na dwóch tranzystorach po jednym na gałąź. Zabezpieczenie przed zbyt wysokim sygnałem na wejściu filtra.
Mostkowanie: Prześównik fazy oparty na TL074 i do tego stabilizator na zennerce i jednym tranzystorze npn.
Zabezpieczenia: Zabezpieczenie przed: stała składową na wyjściu obydwu wzmacniaczy, zbyt wysoką temperaturą (przy 40s włączają się 2 wentylatory, serwerowe które są sterowane z miernika z wyświetlaczem aktualnej tem. pracy), zabezpieczenie przed utratą jednej z gałęzi zasilania co może spowodować asymetrie w działaniu końca mocy.
Dodatki: panel sterujący, radiator 30 x 15 x 5cm do wychłodzenia tranzystorów stopnia prądowego, wyświetlacz do aktualnego wskazania położenia potencjometrów nastawczych, pilot do zdalnego sterowania.
Problem: Krótko mówiąc nie wiem gdzie mam to teraz wszystko zmieścić, bo jak zrobiłem obudowę modułową to okazało się, że jest 2 razy za mała i za słaba by to wszystko utrzymać. Zastanawiałem się czy nie zrobić do głośnika 12” obudowy gdzie na górze będzie dodatkowo wsadzany RACK z cała elektroniką, ale czy tak wielki impuls, który z niego poleci nie zniszczy mi wszystkich lutów, co może doprowadzić do autodestrukcji całej konstrukcji! W pomieszczeniu 38m2 wszystko lata przy połowie wysterowania wzmacniacza, na razie woofer a elektronika są osobno.
Prośba:, Jakie jest wasze zdanie? Gdzie mam to wszystko zmieścić? Sama elektronika z kablami warzy ponad 20,3Kg.
Za odpowiedzi z góry serdecznie dziękuję i pozdrawiam.
p.s. NA dole zdjęcie obudowy modułowej która okazała się 2 a nawet więcej razy za mała!
Jestem w trakcie zmagań przy budowie subwoofera do domu.
Przetwornik, jakiego użyłem to BM AZX-W12 NUKE, do napędzenia tego kolosa skopiowałem końcówkę mocy zaczerpniętą z Eltron-a 100-u którą zmostkowałem dla uzyskania mocy ciągłej 380watt DIL zasilanej napięciem 60V do tego celu użyłem mocniejszych tranzystorów stopnia prądowego i zwiększyłem opór sprzężenia zwrotnego.
Cała elektronika, jaką zrobiłem do samego wzmacniania sygnału to:
Zasilacz:, 2 trafa sieciowe 300VA 2 x 40V mostek gretza 40A z radiatorem, w obydwu gałęziach zasilania jest 60.000Uf, co daje 12.000Uf w obydwu gałęziach, cyfrowo sterowane przekaźniki od łagodnego włączania wzmacniacza mocy.
Sygnał: Filtr dolno przepustowy 20-140Hz z przełączaną stromością 12-24db/oct, płynna regulacja odcięcia, przesównika fazy 0-180', bass EQ, volume do tego zrobiłem prosty stabilizator na dwóch tranzystorach po jednym na gałąź. Zabezpieczenie przed zbyt wysokim sygnałem na wejściu filtra.
Mostkowanie: Prześównik fazy oparty na TL074 i do tego stabilizator na zennerce i jednym tranzystorze npn.
Zabezpieczenia: Zabezpieczenie przed: stała składową na wyjściu obydwu wzmacniaczy, zbyt wysoką temperaturą (przy 40s włączają się 2 wentylatory, serwerowe które są sterowane z miernika z wyświetlaczem aktualnej tem. pracy), zabezpieczenie przed utratą jednej z gałęzi zasilania co może spowodować asymetrie w działaniu końca mocy.
Dodatki: panel sterujący, radiator 30 x 15 x 5cm do wychłodzenia tranzystorów stopnia prądowego, wyświetlacz do aktualnego wskazania położenia potencjometrów nastawczych, pilot do zdalnego sterowania.
Problem: Krótko mówiąc nie wiem gdzie mam to teraz wszystko zmieścić, bo jak zrobiłem obudowę modułową to okazało się, że jest 2 razy za mała i za słaba by to wszystko utrzymać. Zastanawiałem się czy nie zrobić do głośnika 12” obudowy gdzie na górze będzie dodatkowo wsadzany RACK z cała elektroniką, ale czy tak wielki impuls, który z niego poleci nie zniszczy mi wszystkich lutów, co może doprowadzić do autodestrukcji całej konstrukcji! W pomieszczeniu 38m2 wszystko lata przy połowie wysterowania wzmacniacza, na razie woofer a elektronika są osobno.
Prośba:, Jakie jest wasze zdanie? Gdzie mam to wszystko zmieścić? Sama elektronika z kablami warzy ponad 20,3Kg.
Za odpowiedzi z góry serdecznie dziękuję i pozdrawiam.
p.s. NA dole zdjęcie obudowy modułowej która okazała się 2 a nawet więcej razy za mała!