Remontuje tosce 303. Wymienilem wszystkie elektrolity i tranzystory w parze roznicowej jednego kanalu bo byly trzaski. Ale od poczatku naprawy wystepowal problem z rozglasnianiem, tzn. jeden kanal wchodzil stopniowo, a drugi jakby doskakiwal w pewnym momencie.Nie jest to duza roznica ale przy suchaniu wieczorem jest bardzo slyszalna. Wymienilem wiec potencjometr od glosnosci ale nic nie dalo. Potem pare roznicowa w drugim kanale bo w jednym byly BC307A (oryginalne) a w drugim BC557B( te po wymianie). Teraz mam takie same w kazdym kanale ale efekt skoku glosnosci pozostal. Prady spoczynkowe tranzystorow takie same. ustawione na 20 mA. Co moze byc przyczyna takiego stanu?