Witam
kupiłem lutownice transormatorowa , pierwszy raz trzymałem takie cos w rekach wiec nie wiedziałem co i jak .. ale spoko właczyłem lutowałem .. wszytsko wporzadku .. jednak zauwazyłęm ze chyba za słabo grzeje lub nie wiem co .. ale przyciskałem ja mocniej do cyny i i zgasła zarowka która tam swieci .. ale grzała lutownica dalej .. wyłaczyłem i zostawiłem , po jakims czasie znow sie chciałem pobawic .. ale.. przestała grzac .. tzn niby lekko .. ale ehh .. odkreciłem grot lekko i docisnałem .. działało przez jakis czas ... znowu to samo .. i tak kilka razy .. pewnego razu . za mocno chciałem przykrecic grot .. kombinerkami .. (jakos bałem sie czy cos) i py .. przekreciła sie całą ta koncwoka co trzymała .. ale odziwo zaczeło to działac !! ale czasami musze nia potrzasnac zeby zadziałała .. a cos w srodku lata .. zauwazłyem tez zze wtedy kiedy grzeje .. to dosc głosno chodzi .. chyba transformator , nie rozkrecałem jej bo nie mam srubokreta płaskiego z wycieciem na srodku i teraz grzeje tak jak powinna czasami .. bo topi cyne która była dołaaczona .. a wczesniej nie chciała musiałem uzywac innej , lutownica ma 150 wat firmy topex - na taka mnie było stac , pomozecie ?? co sie mogło stac ?? jestem zielony .. ale .. z pomoca moze uda mi sie naprawic
kupiłem lutownice transormatorowa , pierwszy raz trzymałem takie cos w rekach wiec nie wiedziałem co i jak .. ale spoko właczyłem lutowałem .. wszytsko wporzadku .. jednak zauwazyłęm ze chyba za słabo grzeje lub nie wiem co .. ale przyciskałem ja mocniej do cyny i i zgasła zarowka która tam swieci .. ale grzała lutownica dalej .. wyłaczyłem i zostawiłem , po jakims czasie znow sie chciałem pobawic .. ale.. przestała grzac .. tzn niby lekko .. ale ehh .. odkreciłem grot lekko i docisnałem .. działało przez jakis czas ... znowu to samo .. i tak kilka razy .. pewnego razu . za mocno chciałem przykrecic grot .. kombinerkami .. (jakos bałem sie czy cos) i py .. przekreciła sie całą ta koncwoka co trzymała .. ale odziwo zaczeło to działac !! ale czasami musze nia potrzasnac zeby zadziałała .. a cos w srodku lata .. zauwazłyem tez zze wtedy kiedy grzeje .. to dosc głosno chodzi .. chyba transformator , nie rozkrecałem jej bo nie mam srubokreta płaskiego z wycieciem na srodku i teraz grzeje tak jak powinna czasami .. bo topi cyne która była dołaaczona .. a wczesniej nie chciała musiałem uzywac innej , lutownica ma 150 wat firmy topex - na taka mnie było stac , pomozecie ?? co sie mogło stac ?? jestem zielony .. ale .. z pomoca moze uda mi sie naprawic