Mam następujący problem:
do zasilania mp3 w aucie używałem zasilacza pod zapalniczkę z regulacją napięcia od 1,5V - 12V. Wszystko chodziło dobrze, dopóki nie mój mały braciszek - przestawił napięcie na 12V i z odtwarzacza poleciał dymek
(( Po włożeniu baterii nic już nie działa - nawet się nie włącza.
Jednak po podłączeniu pod USB wszystko działa poprawnie (ale wtedy mp3 służy tylko jako pen drive
( Dzisiaj majsterkowałem i podłączyłem samo zasilanie + - z kabla USB i okazało się, że w ten sposób wszystko chodzi jak należy - muzyczka gra ładnie jak zawsze
))
Co mogło się spalić na płytce, jeżeli urządzenie chodzi pod USB, a z baterii nie odpala??? Czy usterka jest do naprawy i ile mniej więcej taka naprawa wyniosłaby mnie???
do zasilania mp3 w aucie używałem zasilacza pod zapalniczkę z regulacją napięcia od 1,5V - 12V. Wszystko chodziło dobrze, dopóki nie mój mały braciszek - przestawił napięcie na 12V i z odtwarzacza poleciał dymek
Jednak po podłączeniu pod USB wszystko działa poprawnie (ale wtedy mp3 służy tylko jako pen drive
Co mogło się spalić na płytce, jeżeli urządzenie chodzi pod USB, a z baterii nie odpala??? Czy usterka jest do naprawy i ile mniej więcej taka naprawa wyniosłaby mnie???