Witam.
Mam czasami problem z uruchomieniem mojego polo 86C 1,3i 1990r. 75KM.
Objawy są takie, jakby nie było iskry na którymś z cylindrów, problem z odpaleniem, a jak już odpali to strasznie szarpie. Przejadę ok. 500m i jest wszystko ok. Nie dzieje się to zawsze lecz tylko jak jest bardziej wilgotno na dworze (tak mi się wydaje).
Wymieniłem kopułkę i palec, przewody WN sprawdzałem na dwóch kompletach i jest tak samo. Świece też nie są stare i powinny być dobre (NGK trzyelektrodowe). A może lepsze są świece z jedną elektrodą?
Może trzeba wymienić cewkę zapłonową?
Czekam na porady.
Pozdrawiam.
Mam czasami problem z uruchomieniem mojego polo 86C 1,3i 1990r. 75KM.
Objawy są takie, jakby nie było iskry na którymś z cylindrów, problem z odpaleniem, a jak już odpali to strasznie szarpie. Przejadę ok. 500m i jest wszystko ok. Nie dzieje się to zawsze lecz tylko jak jest bardziej wilgotno na dworze (tak mi się wydaje).
Wymieniłem kopułkę i palec, przewody WN sprawdzałem na dwóch kompletach i jest tak samo. Świece też nie są stare i powinny być dobre (NGK trzyelektrodowe). A może lepsze są świece z jedną elektrodą?
Może trzeba wymienić cewkę zapłonową?
Czekam na porady.
Pozdrawiam.